6 godzin do świtu cz.1

Daria jest piękną nastolatką o bujnych, blond włosach i doskonałej figurze. Chodzi do 3 klasy gimnazjum. Dobrze się uczy, jest bardzo inteligentna. Na pozór jest to cicha, *słodka* dziewczynka, lecz tak naprawdę nikt nie zna prawdy, co skrywa w środku.

Pewnego, zimowego dnia, Darii mama obudziła dziewczynę późno w nocy, z nowiną.
-Daruś, Daruś wstawaj!
-O co chodzi, mamo?
-Szybko, ubieraj się, jedziemy do cioci Wandy i wujka Stasia.
-Ale czemu?
-W aucie ci powiem. Ubieraj się, szybko!
Daria posłuchała mamy. Ubrała się w lekką bluzeczkę i dość obcisłe dżinsy. Wzięła ze sobą torebkę, telefon i resztę niezbędnych drobiazgów.
-Więc mamo, co się dzieje? Czemu taty z nami nie ma? -Zapytała przestraszona dziewczyna.
-Taty? Tego jebanego skurwiela? Nie chcesz wiedzieć co on nawywijał.
-Ależ chcę! Powiedz natychmiast, albo po niego wracam!
-Hahah skarbie, zmienisz zdanie, jak tylko powiem ci do czego jest zdolny.
Daria miała dużo, dziwnych obaw, jednak chciała dowiedzieć się prawdy.
-No więc powiedz do cholery co się dzieje!
-Twój tata, wrócił do domu pijany, gdzieś koło godziny 21:00.
-No i co? Dużo razy się tak zdarzało. Czemu od razu taka panika?
-Chcesz, to wracaj do swojego tatusia który chciał Cię zabić.
-Mamo, nie wymyślaj niestworzonych historii. -Powiedziała zszokowana Daria.
-Wziął nóż.. i.. -Mama Darii zaczęła łzawić. Ciągle miała przed oczyma tą scenkę jak z horroru.
-Mamo, co dalej?
-Podszedł do Ciebie, jak spałaś. Odkrył kocyk. Wziął nóż i przyłożył ci go do gardła...-Mama Darii nie wytrzymała napięcia. Przejeżdżały przez dość długi las, więc postanowiła odsapnąć i zatrzymać się na pierwszym lepszym poboczu.
Daria gdy zobaczyła mamę płaczącą, złapała się za głowę i próbowała zrozumieć tą całą sytuację.
-Mamo..
-Tak córciu?
-A tata.. czy on.. Czemu go nie widziałam w domu?
-Policja przyjechała i zrobiła porządek.
-Jak to? Ja nie słyszałam radiowozu, ani nic podobnego!
-On.. Twój tata.. wsypał coś do soku. Ja na szczęście zrobiłam sobie kawę.
-Jezu.. nie wierze w to co słyszę.. -Daria próbowała sobie wmówić, że to wszystko jest nieprawdą.
-Kogo ja kurwa oszukuję? Samą siebie? A co by było, gdyby moja mama wypiła sok? Zabiłby nas obojga.. -pomyślała dziewczyna.
-Mamo, to jedziemy do cioci i wujka?
-Skarbie, nie dam rady. Za parę godzin świt. Przenocujemy w samochodzie.
-O jeny.. muszę do toalety..
-Co ja ci poradzę? Jesteśmy w lesie.
-No tak.. -Daria zaburzona odpowiedzią poszła za auto, aby się wysikać.
Po chwili, zobaczyła coś święcącego w oddali. Było to na tyle świecące, że pragnęła zobaczyć co to może być. Na paluszkach, lekko stąpała po wilgotnej od zimna trawie.
-Hmm.. ale to się błyszczy! Jejku, jestem aż tak łasa na błyskotki? -Pomyślała na żarty.
Daria, wtedy zorientowała się że to nie błyskotki, a światła samochodu.
-Kto to jest? -Dziewczyna z przymrużeniem oka, próbowała zobaczyć kto siedzi za kierownicą.
-Tata?!
-Skarbeńku mój najdroższy, wskakuj do samochodu!
-Nigdzie nie jadę!
-Co ci mama nagadała? Szybko, zanim będzie za późno! -Odpowiedział tata Darii z załamującym się lekko głosem.
-Ale tato..
-Proszę, zrób to dla mnie! Chcę tylko, żebyś była bezpieczna!
Daria zawsze bardziej kochała tatę. Chociaż nie był jej biologicznym ojcem, czuła z nim więź. Zaufała mu i szybko wskoczyła do furgonetki.
-Nie! Daria! Nie wchodź tam! On Cię zabije! -Mama Darii zaczęła krzyczeć ile sił, żeby przymówić córce do rozsądku.
-Tato, wyjaśnij mi tą sytuację!
-To, co ci mama powiedziała, było całkiem inaczej! To ona wróciła pijana!
Daria miała dylemat. Komu wierzyć?
-A co z policją?
-Jaką policją?
-Mama powiedziała, że policja Cię zabrała!
-Ja uciek.. To znaczy..Kładź się spać, myszko. Jedziemy do mojego brata. Musimy być jak najdalej od tej wariatki!
-Dobrze, tatku...
Dziewczyna zamknęła oczy i momentalnie zasnęła.

*5 godzin do świtu*

-Ah, jak dobrze że jest już dzień. -Powiedziała Darka.
-Ej, coś jest nie tak..
W pokoju nie było światła. Jedynie malutkie okienko oświetlało tą ciasną przestrzeń.
-Gdzie lampka? Gdzie drzwi? Gdzie ja w ogóle jestem? To nie dom wujka!
Daria zauważyła, że nie może się ruszyć. Jej nogi są przywiązane sznurem do łóżka.
Sama ona nie miała ubrań. Jedynie jakąś prześwitującą narzutkę.
-Halo?! Tato?! Wujku?!
Wtedy, to malutkie okienko się odtworzyło. Wyskoczył z niego tata Darii.
-Witaj, kochanie. Jak tam noc? -Powiedział ojczym, z lekkim uśmieszkiem.
-Do cholery jasnej, rozwiąż mnie i daj mi normalne ubrania!
-Od dzisiaj będziesz moja, suko.
-Pomoocyyyy! Ratunku! Pomóżcie mi! -Daria krzyczała z całych sił.
-Haha jakaś ty naiwna. Nikt Cię nie usłyszy.
Daria zaczęła płakać.
-Co z mamą?
-Yyyyy.. -Tata Darii zapomniał zająć się światkiem.
-O kurwa.. Słodziaczku, moi koledzy się Tobą zajmą.
-Że co?
Wtedy, z okna wyskoczyło dwóch mężczyzn. Jeden miał na sobie maskę, a drugi kominiarkę.
-Chłopaki, róbcie co do was należy. -Powiedział tata Darii, po czym wziął komórkę do ręki i zaczął do kogoś dzwonić.
-Nie, nie róbcie nic mi!
Dwóch mężczyzn wtedy popatrzyło się na siebie z uśmiechem, i wyjęli z dość dużej, czarnej teczki, prezerwatywę.
-Dobra, ślicznotko, pokaż co umiesz!
Dziewczyna była bardzo wkurzona, a zarazem podniecona, co się stanie. Była dziewicą, więc nigdy nie miała żadnych doświadczeń. Jedynie oglądała filmy porno, masturbując się przy tym. Ogólnie podkradała rodzicom takie rzeczy jak wibratory, itd. Była nawet dobrze rozwinięta ze sprawnościami seksualnymi.
-Ale ja... -Daria nie wiedziała co odpowiedzieć. Chciała spróbować, ale przecież nie z obcymi mężczyznami.
-Kurwa, nie drażnij się z nami. Nałóż mi prezerwatywę. -Jeden z mężczyzn dał Darii prezerwatywę, a drugi ją nagrywał.
-Nie chcę!
-Hahaha szybko, do roboty mała. Wiem że tego pragniesz!
Wtedy, facet wyjął penisa.
-O jejku! -Daria zaczęła puszczać soki. Pierwszy raz widziała na żywo penisa. No, przynajmniej z tak bliska. Zawsze podglądała tatę, który się kąpie lub załatwia. Nigdy nie widziała kutasa tuż obok.
-Robi wrażanie, prawda? A teraz do roboty, szmato!
Daria wzięła prezerwatywę i nałożyła na stojącego kutasa. Przypomniała sobie momenty z filmu porno. Przy zakładaniu, obciągała skórkę.
-O taaak doooobrzeeee...
Daria uśmiechnęła się i robiła to z większą podnietą i szybkością.
-O kurwaaa mała dajesz czaaaduu! Ahh tak, dobrzeee!
Nagle, mężczyzna wypuścił spermę.
-Mamo, jak tego dużo.. -Pomyślała dziewczyna.
-Przepraszam, czy ja mam to zlizać? -Powiedziała w niebo wzięta dziewczyna.
-Liż, mała! liż!
Sperma była wszędzie. Na niej, jak i na mężczyźnie.
Facet zamknął okienko na klucz i rozwiązał dziewczynę, po czym położył się na plecach.
-Na co czekasz? Do roboty!
Daria nachyliła się nad stojącym kutasem i zaczęła zlizywać spermę. Najpierw z brzucha.
-Ślicznotko, czekam na coś więcej! Zjedź to mojego kutasa, kurwa!
Daria popatrzyła się na wielkiego penisa. Postanowiła zrobić mu Loda. Wzięła go do ust i językiem myziała gorący czubek.
-Ahhh mój Boże, niebo! O kurwaa mocniej!
Facet wziął Darię za włosy, a jej głowę wsuwał i wysuwał z penisa. Darii się to podobało. Posmakował jej smak spermy. Nigdy wcześniej nie próbowała swojej, ani czyjejś.
-Dosyć. Teraz czas na ciebie.
Mężczyzna położył Darię na plecach. Ręce i nogi przywiązał do łóżka. Daria była coraz bardziej podniecona. Zaczęło się jej robić mokro.
-Widzę, że panienka lubi się zabawiać! Chcesz tego?
-Ja..-Daria chciała się pochwalić, i powiedzieć że jest bardzo doświadczona.
-Tak chce! Dzisiaj będziesz miał noc, jakiej nigdy nie miałeś!
-To mi się podoba!
Facet rozszerzył nogi dziewczyny, i skierował głowę w kierunku jej cipki.
-Liż kurwa!
Mężczyzna był zdziwiony reakcją dziewczyny, ale mu to w ogóle nie przeszkadzało. Zaczął ją lizać coraz głębiej. Dotarł tam - do tego czułego punktu kobiety.
-Ahh o jezuuuu dobrzeee tak dobrzeee mamoo jeszczeee!
Dziewczyna pierwszy raz dostała orgazmu, na wskutek innej osoby. Zaczęła być coraz bardziej mokra, oraz wyleciało z niej troszkę spermy.
-Teraz, włóż mi swojego penisa. To rozkaz!
Mężczyzna bez wachania to chciał zrobić, ale postanowił zrobić większą podnietę dziewczynie. Wziął do ręki swojego penisa, i powoli zaczął nim myziać cipkę Darii. Najpierw wolno, potem coraz szybciej,
-O kurwa jak dobrzeeee ahh jeezu ale piękne uczucie matko boskaaa oj jezuuusieee.
Facet postanowił dojść do setna. W mgnieniu oka, włożył swojego penisa do dziurki.
-AAAAA! -Darie to bardzo zabolało. Czuła niewyobrażalny ból.
-Dość, kurwa dość! Nie chce ! Błagam wyjmij go proszę to boli!
Nagle ból, przeistoczył się w bardzo przyjemne uczycie, a mianowicie kolejny, mocny orgazm.
-Oooo dobrze.. Matko święta...
Dziewczyna zaczęła krwawić - błona dziewicza została przebita.
We dwójkę bawili się bardzo dobrze, wręcz zajebiście.

*Cztery godziny do świtu*
Po godzinie zabaw, do okna zaczął ktoś pukać - Ojciec Darii.
Miał nadzieje, że Daria nie będzie chętna do seksu, ale mylił się. Daria, bawiła się w najlepsze. Zawsze marzyła o seksie. Najbardziej była napalona w tym wieku, lecz okazji nie miała.
-Nie wiedziałem, że ta kurwa jest tak napalona! -Powiedział mężczyzna.
-Hah, moja kolej. Kochanie, zabawimy się?
-NIE! -Daria pragnęła seksu, lecz nie z ojcem!
Tata Darii był bardzo stanowczy i ostry. Ściągnął spodnie, pochylił się nad córką, i....

C.D.N (Jak chcecie)

*Historia na podstawie mojego snu. Trochę szczegółów to mój wymysł*

 

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

arekdnia 2016-08-21 00:14:10.

tate naprawde podgladalas czy tylko w snie?

ronandnia 2016-08-24 12:28:48.

niezle, pisz dalej

Krokodylek13dnia 2016-08-24 18:01:47.

"Facet wziął Darię za włosy, a jej głowę wsuwał i wysuwał z penisa. Darii się to podobało. Posmakował jej smak spermy. Nigdy wcześniej nie próbowała swojej, ani czyjejś." NAPRAWDĘ???? SWOJEJ????? Nawet nie wiesz co piszesz i jak. Totalne dno! Nawet nie jestem w stanie przeczytać Twojego nicku. Masssaaaaa błędów ortograficznych aż razi w oczy! Naucz się dziecko pisać w języku polskim.

wolfenpldnia 2016-08-27 13:22:09.

trochę błędów, ale opowiadanie bdb. Czekam na kolejną część

Beastlydnia 2016-09-27 09:22:59.

Serio? Tego nie da się czytać? Zbyt chaotyczne i trzeba się domyślać o co chodzi tak naprawdę. Jak dla mnie pisała to jakaś 14 latka która nawet nie ma pojęcia większego o seksie. Dialog, za dialogiem goni. Zero działania na wyobraźnię. Lepiej już nic więcej nie pisz, OK?

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "6 godzin do świtu cz.1"

(pole wymagane)

Dodał/a: SeksocholiczaWiczka w dniu 20-08-2016 - czytano 11676 razy.
Słowa kluczowe: Seks Gwałt Córka Ojciec Policja Napalona Daria Kurwa Prezerwatywa Nagrywanie Świt Godziny Las Zabójstwo
Kategoria: