akt desperacji

Jestem Anka38 lat. Jestem nauczycielka, mężatką i mam córkę w wieku lat 16. Od jakiegoś roku nie wiem dlaczego zaczęłam się interesować jak to by było z kobietą w łóżku. Z czasem bardzo się nasilają ta ciekawość i przerodzila się w duża ochotę na swój pierwszy raz z kobietą. Nie wiem dlaczego ale głównie zaczęły mnie kręcić młode dziewczyny, konkretnie nastolatki a najbardziej mnie sama osobiście szokowalo to że moja szesnastoletnia córka również mnie podnieca i przy bliższym kontakcie gdy np się przytulić do mnie często ten dotyk sprawiał że robiłam się mokra i później robiłam sobie dobrze wyobrażając sobie w szczegółach jak się z nią kocham bez żadnych wyrzutów sumienia gdy kończyła. Uczę w technikum do którego chodzi moja córka do pierwszej klasy i do tego jestem jej wychowawca klasowych. Uczę języka polskiego klasy pierwsze i drugie o różnych kierunkach iż każdej lekcji wychodzilam wilgotną bo w każdej klasie jest kilka tak seksownych dziewczyn że ni nie jestem w stanie pohamowac momentami swojej wyobraźni ale staram się nie pokazywać niczego po sobie lecz jednego dnia moje fantazję się spełniły i zrobiłam coś czego nie powinnam ale nie żałuję niczego i do tego po tym jeszcze bardziej zaczęły kręcić mnie kobiety ale wyłącznie nastolatki. Piątki z reguły mam wolne ale zawsze wstaje rano by zrobić córce śniadanie. I jednego piątku gdy byłam w kuchni przyszła do mnie córka w pizamce która składała się z samej dużej koszulki i zapytała czy może zostać dziś w domu bo dziwnie się czuję i boli ja brzuch. Oczywiście zgodzilam się i powiedziałam by poszła położyć się do salonu a ja zrobię jej ciepła herbatkę i przyjdę pomasowac brzuszek. Tak zrobiła a po chwili przyszłam do niej siadając na krawędzi sofy obok niej. Miałam brzydkie i źle myśli których nie powinnam mieć o córce ale to było silniejsze. Zaproponowałam by zajęła koszulkę to będzie jej luźnej mówiąc że swój mam się nie powinna wstydzić skoro od małego widziałam ja nago a krepowala się bo Julka sypia bez stanika ale gdy zajęła koszulkę niespodziewalam się że nie ma na sobie również majteczek. Wtedy dopiero osaczyly mnie szalone myśli. Zaczęłam masować ja po brzuszku delikatnie zjrzdzajac raz po raz ma uda za każdym razem coraz bliżej jej myszki. W pewnym momencie zaczęłam niby to przypadkiem otrzec paluszkami o tą cudna mysie i coraz to bardziej z każdym ruchem aż położyła rękę na niej zawstydzona bo wyszły jej rumiece na policzkach. Powiedziałam by die zrelaksować i se jestem jej mama i nie ma się czego wstydzić i zajęłam jej reke z cipki i zaczęłam delikatnie jeździć po niej jednym palcem. Powiedziała bym przestała bo mama akurat takiego masażu nie powinna robić a po drugie zaczyna jej się robić gorąco. Czułam na paluszkch jak zaczyna robić się coraz bardziej wilgotna i wtedy powiedziałam jej by się odprężyć a ja sprawie że brzuszek przestanie ja boleć i pochylilam się zaczynając lizać jej szparke. Chwilę niby nie chciała ale gdy odczuwa ta przyjemność to sama zaczęła dociekać mi głowę między swoje uda. Zaczęła pojękiwania coraz głośniej, wyginaly się coraz bardziej we wszystkie strony a gdy zaczęłam podczas lizania wkładać do środka paluszek to momentalnie zaczęła dochodzić cudownie projekujac przy tym z rozkoszy aż w końcu przez jej ciało zaczęły przechodzić potężne fale orgazmu które wyginaly jej ciałem we wszystkie strony. Gdy zapanowała nad sobą jako tako zaczęłam ja całować jak zwykła kochankę a ona odwzajemnila takim samym zaangażowaniem w ten pocałunek. I zapytała czy może mi się odwdzięczyć a ja odpowiedziałam że na to liczę. Zajęłam spodni i bluzkę, ona zajęła że mnie stanik calujac chwilę moje piersi i pchnela na plecy ściągając majteczki. Rozchylila mi szeroko uda i zaczęła delikatnie ręką a ja już byłam w ekstazie i odplywac z rozkoszy. Gdy tylko dotknęły mojej szparke jej usta momentalnie zaczęłam dochodzić krzycząc przy tym w nieboglosy a przez moje ciało przechodził tak potężny orgazm jakiego nigdy w życiu jeszcze nie miałam, pragnelam by to trwało wiecznie, ta rozkosz dana przez usta i jezyczek własnej córki. To było boskie. Po wszystkim zastanawiała mnie tylko umiejętnośc Julki pracy ustami przy moje cioci i zapytałam ja z ciekawości czy byłam jej pierwsza kobieta i wtedy córka mi się przyznała że od jakiegoś czasu uprawia seks że swoją młodszą o rok kuzynka co wprawia mnie w osłupienie ale po chwili doszłam do wniosku że jak widać to rodzinne i wtedy Julka oznajmiła że chce częściej w ten sposób sobie nawzajem okazywać miłość a ja na jak na lato rzecz jasna.......

 

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

decodnia 2017-01-06 20:06:00.

Fajnie się czyta, tylko te literówki. Albo ktoś typu gimbaza, albo....

krakowiaczek ci jadnia 2017-01-07 11:59:46.

O ile fabuła jest do przyjęcia, to ilość błędów stylistycznych przeraża. W dobie srajfonów napisanie tekstu z błędem jest wielką sztuką, udało ci się to w 100%-ach. To mówisz a w zasadzie piszesz, że jesteś belfrem i uczysz polskiego... buahahahaha... chyba konfabulujesz... moim zdaniem albo jesteś Afrykanką i polaka uczysz gdzieś hen hen w afrykańskiej wiosce pośród stepów przy akompaniamencie tam-tamów albo jesteś małym gimbusem onanizującym się kilkanaście razy dziennie marząc o seksie podczas oglądania filmików w necie... Jednak jeśli do tej pustej czaszki ponownie przyjdzie ci myśl aby coś napisać i zamieścić w sieci, zastanów się nad tym 100 razy i nie pisz nawet do szuflady... z czystej przyzwoitości i szacunku dla czytelnika...

Coltidnia 2017-01-26 18:50:24.

Nauczycielka polskiego a pisownia zerowa

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "akt desperacji"

(pole wymagane)

Dodał/a: wyrodna w dniu 6-01-2017 - czytano 21079 razy.
Słowa kluczowe: tabu zakazany owoc matka córka lesbijki
Kategoria: