Aneta - koleżanka z pracy - 2.

- Marcin wstawaj - głos żony, a myślałem, że to będzie Aneta budząca mnie porannym lodzikiem. Hehe, nie ma tak dobrze.
- Już kochanie wstaję.
A tak w sprawach rodzinnych. "Dzisiaj nie mam ochoty". "Jestem zmęczona". "Ci to tylko jedno w głowie". Tak, to odzywki mojej kochanej żony, jak wieczorem kładziemy się do łóżka.
Toaleta, śniadanie i jazda do pracy.
Wchodzę do firmy i od razu mi słabo. Anetka wyciąga jakieś akta z dolnej szafki. Biała sukienka. Majteczki koronkowe, które prześwitują się jak nic. Słabo mi.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry panie kierowniku. Kawka?
- Tak, poproszę, tylko małą z mlekiem, bo piłem już dziś jedną.
- Zaraz podam.
Przywitanie z szefem, którego spotykam w biurze raz na "ruski rok".
- Marcin, przeglądałem sprzedaż z tamtego miesiąca. Myślę, że jak tak dalej pójdzie to wyjazd na Majorkę Ci się trafi.
- Dziękuję. Zobaczymy co będzie się działo w tym miesiącu.
- Poradzisz sobie. Ja jadę na cztery dni do "Gołębia". Z Mariolą się rozumie. Jakby ktoś się o mnie pytał (ktoś, czyli żona), to interesy z ruskimi.
- Oki. Do zobaczenia. No i udanych "negocjacji".
Uuuu. Czwartek, piątek sam na sam z Anetą. Zobaczymy co się wydarzy. No i się wydarzyło.
- Kawa szefie.
- Dziękuję.
Dziękuję, a na właśnie otworzonym profilu na sex anonsach nowe zdjęcia i filmik od mamuśkixxxl.
1 zdjęcie - otwarta cipka.
2 zdjęcie - cipka z dwoma paluszkami w środku.
3 zdjęcie - cipka nadziana na kutasa.
Filmik z penetracji odbytu kutasem, ale o wiele większym niż na zdjęciu nr 3. Znaleziony filmik w necie - się domyślam.
Odpisuję: "Dzięki za fotki i film, a raczej fajne rzeczy znalezione w sieci".
Odpowiedź: "Spostrzegawczy jesteś. W tajemnicy Ci powiem, że mam w domu dwa kutasy, które mnie posuwają. Jak masz coś dla mnie to prześlij, a obiecuję, że tego większego i młodszego kutasa z filmiku więcej będzie w wiadomościach do Ciebie".
O k....wa. To znaczy, jest tylko jeden młody kutas u Anety w domu. Ma 13 lat, ma na imię Marcin i jest jej synem. Zamykam laptopa, dopijam kawkę, żegnam się z Anetą i jadę w trasę. Nie wiem co o tym myśleć, nie wiem czy to kontynuować.

Komentarze mile widziane - jak będą przychylne to będę kontynuował.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Joednia 2016-05-29 22:40:55.

No to sie rozkreca :)

jarrdnia 2016-05-29 23:34:07.

Pisz koniecznie dalej. Jak na razie bardzo przemawia do wyobraźni..:)

Bododnia 2016-05-30 09:58:46.

Ciekawe, krótkie ale konkretne. Jeżeli będziesz trzymać się takiej formy, to znacznie lepiej gdybyś częściej pisał kolejną część.
Inne podejście do opowiadań, dla mnie na plus.

Jacekdnia 2016-05-30 14:53:19.

pisz dalej, nie trzymaj w niepewności;)

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Aneta - koleżanka z pracy - 2."

(pole wymagane)

Dodał/a: MarcinOrzysz w dniu 26-05-2016 - czytano 6740 razy.
Słowa kluczowe:
koleżanka praca rodzinka