Artek i Adasiek = Całe słodkie opowiadanie pewnych Biseksualistów

Opowiadanie o tytule: Artek i Adasiek

PRAWDZIWE OPOWIADANIE !!!

Hej!
Postaram się napisać dokładnie to gejowskie opowiadanie.
Zaczniemy od: mojego opisu.
Nazywam się Artur, jestem bi. Jestem normalnego wzrostu. Blond włosy, nie gruby nie chudy, niebieskie oczy. Raz mam blond grzywkę a raz stawiam sobie włosy na żel w różny sposób. Długie żęsy.
Było lato, dość ciepło.
Zawsze kręcił mnie taki Adam którego nazywamy Adasiek. Nie wiem czy jest gejem, bi czy też hetero. Jest nie wysoki, ciemne włosy, brązowe oczy.
No byliśmy zwykłymi przyjaciółmi, nic więcej.
Pewnego razu mi się strasznie nudziło. Po prostu taki okropny i nudny tydzień, że nie da się go opisać. No to postanowiłem do kogoś się wybrać. Rodzice mi zaproponowali pojechać do Adasia na tydzień, ponieważ wyjeżdżają z rodzicami Adasia na tydzień nad morze, ale to taki wyjazd niby "dla dorosłych". pff. No zgodziłem się, w sumie czemu nie, będzie fajnie. Nie myślałem o niczym więcej związanym z Adaśkiem.
Spakowałem dużo rzeczy. Pojechałem do jego domu. Powitaliśmy się, poszliśmy do jego pokoju, zaczeliśmy plotkować, rozmawiać o różnych newsach, no i wyjeliśmy kompy i zaczeliśmy grać, bo kręci nas informatyka. - wspólne zainteresowania.
Jego rodzice z moimi rodzicami wyjechali. Był wieczór, ok. 19:00.
Zapomnieliśmy się spytać gdzie ja będe spać, oni szybko pojechali. Zamknęli swoją sypialnie. Nie miałem gdzie spać. Adaś ma duże łóżko, łoże. Zaproponował mi to, ale w sumie nie chodzi o nic więcej dla nas to był dobry pomysł bo mogliśmy wariować do późna i grać na kompie. No i gdzieś tak 20:00, on poszedł wziąść prysznic. Ubrał seksowne bokserki i był bez koszulki. Troche wysportowany, bo to nasz wielki mistrz z klasy w piłce nożnej. No i ja poszedłem wziąść prysznic, też ubrałem bokserki. Nie śpie w pidżamie. No miałem założyć koszulkę, nie lubie spać w koszulce, ale skoro on nie ma koszulki to po co mi koszulka? ..
No to zamknął dom i pogasił światła na dole. Ja czekałem na łóżku. Razem się położyliśmy i położyilśmy lapka na środku łóżka. Nie kręcą nas pornosy. Włączyliśmy sobie filmiki na YouTube ulubionych YouTuberów.
No i zbliżała się 22:00. Była burza. Powiedział, że nie nawidzi burz i ma lekki lęk przed burzami, mocno wiał wiatr. Powiedziałem mu, że nic nie mam do tego, też troche się boje burz. No to wyłączyliśmy światło i poszliśmy spać. Miał bardzo ładny pokój, jak sypialnie. Pochodził z bogatej rodziny. Nagle zaczął mocno wiać wiatr. Kręciło mnie troche to że śpie z nim. Zauważyłem że zaczeło mu bić serce. Spytałem się:
- Co się dzieje?
A on powiedział:
- Przecież wspominałem, że się boje burz.
Potem udawałem że spię, a on przytulił się do mnie, tak po prostu wszedł mi pod pachę. Dalej udawałem że spię, mnie było fajnie. No i ok. północy spytał się:
- Śpisz?
Ja szepnąłem:
- Nie mogę zasnąć.
- Ja też - powiedział.
Włączyliśmy lampkę po jego i mojej stronie, no i zaczeliśmy rozmawiać.
Włączyłem laptopa i włączyłem mu jego ulubioną grę, a ja poszłem spać.
Gdzieś około 1 w nocy ja się obudziłem napić, a on z słuchawkami na uszach słodko chrapał i zasnął przy laptopie. Na laptopie był napis "WYGRANA" Heh, pomyślałem sobie że jest całkiem niezłym frankesztainem komputerowym. Zdjołem mu słuchawki wziołem laptopa i go przykryłem, co sie nie zrobi dla przyjaciela. Poszłem się napić i wróciłem. Cały tydzień przed nami.
Obudziliśmy się około 8:00 no i pościelaliśmy łóżko, ogarneliśmy troche i zrobiliśmy porządki, bo troche nabrudziliśmy.
Nudziło nam się, postanowiliśmy, że wybierzemy się na rzeke która jest nie daleko jego domu. Był upał, tam przychodziło dużo ludzi, nie duża rzeka ale była fajna plaża. No i poszliśmy tam w sexi kąpielówkach.
Minelo troche czasu i gdy się kompaliśmy nagle zauważyłem jego kąpielówki na brzegu. Szepnął mi z lekkim niezapokojeniem:
- Pomóż ...
Popłynołem i rzuciłem mu jego kąpielówki. Nie dał rady ich założyć w rzece. xD
Poszliśmy pod taki most, gdzie nie było łudzi. Ja się wysikałem, a on zakładał kąpielówki.
Nie wstydził się przede mną. Powiedziałem mu, że możemy być jak bracia.
A on powiedział:
- Przecież jesteśmy jak bracia.
No i ja z uśmiechem powiedziałem:
- Wiesz co? Lubie Cię. :)
No i rozmawialiśmy, lecz postanowiliśmy zrobić coś ekstremalnego, a nie bawić się w rzece dla dzieci. Pojechaliśmy autobusem na miasto i poszliśmy na basen gdzie były extra zjeżdzalnie.
Zapłaciliśmy, weszliśmy do rozbieralni, no i co się okazało, dostaliśmy jedną kabine do przebrania się bo było dużo ludzi!
Sobie tak pomyślałem, jezu... Co teraz będzie. No ale mi to w sumie nie przeszkadzało :D
Weszliśmy do kabiny i się przebieraliśmy, byliśmy przy sobie nadzy. ;-p
On wyglądał tak strasznie słodko, zauważyłem też, że ja się mu podobam.
Pływaliśmy, i się tak bawiliśmy pod wodą. Poszliśmy do jakuzzi, był już wieczór, potrafiliśmy tyle przesiedzieć na basenie. Na basenie były pustki.
W jakuzzi rozmawialiśmy i weszliśmy w takie jakieś tematy.
Spytał mnie się o orientację seksualną.
Przecież to normalne, odpowiedziałem mu że jestem Bi.
On mi to samo odpowiedział, też jest Bi.
Jakuzzi było małe i się nawzajem przypadkowo dotykaliśmy, to było przyjemne. :)
No i wyszliśmy się i już zamykali, no i się przebraliśmy tak samo w tej samej kabinie, no bo mieliśmy tylko do jednej kabiny kluczyk.
Wyszliśmy, no i spacerem poszliśmy na przystanek, a później autobusem pojechaliśmy do domu.
22:00 tymczasem dobiła.
Poszliśmy spać, tym razem zasneliśmy.
No i rano się obudziłem i on też. Leżeliśmy razem.
Jemu strasznie mocno stał, i mój penis też mocno stał, było to strasznie zauwaalne na kołdrze.
Tak mu stanoł (miał ciasne bokserki) że mu bokserki spadły na podłoge.
Był nagi na łóżku, nie zauważył tego. Nie mówiłem mu. xD
No i on chciał się napić a po mojej stronie było picie, i gdy chciał sięgnąc po picie to dotknął mojego kutasa swoim kutasem.
No i zaczeło się. On szybko odkrył kołdrę, zauważył że był nagi. Zdjął mi majtki.
On krzyknął:
- CHCE TEGO! czekałem na to!
Kiwnąłem głową i on zaczoł mnie całować po ciele. Polożył się a ja na nim i całowaliśmy się wzajemnie, gdy nasze kutasy się stykały. Potem waliliśmy sobie nawzajem konia.
Doszło do tego. On mnie zaczoł lizać ja jego. Wziął moją rękę i położył ją na moim kutasie. Zaczął jeździć moją ręką po jego penisie.
I TAK BYŁO CAŁY CZAS.. DOSZŁO DO TEGO.
Zasneliśmy, wstaliśmy razem o 16:00 rozebrani nadzy leżący na sobie.
Nie wiedzieliśmy, co się stało.
No to patrząc na siebie się skapneliśmy. Przypomnieliśmy sobie wszystko.
Nawzajem się pocałowaliśmy z języczkiem.
I on powiedział, że jest mną zainteresowany.
Spytał mnie, czy chce z nim być.
Ja powiedziałem z odwagą, że chce. :_:
I już nie ukrywaliśmy, że się kochamy. Chodziliśmy przez miasto trzymając się za rękę, oraz się całowaliśmy.
TAK MINĄŁ CAŁY TYDZIEŃ.
Przyjechali rodzice. Wyznaliśmy im, to do czego zaszło.
Oni to przyjeli normalnie.
Aż dziwne.
Rodzice jego i moji opowiedzieli nam historię.
Okazało się, że oni też są bi. Ale tata zakochał się w mojej mamie, i tak samo w związku rodziców Adaśka.
Uśmiechnąłem się do Adaśka i się nawzajem całowaliśmy.
Teraz razem to piszemy. Jesteśmy w związku.
To zaszło jakieś 2 lata temu.
Jesteśmy razem szczęśliwi.
Adasiek jest kochany. Jesteśmy wobec siebie strasznie wierni.
Pozdrawiamy was gorąco.
- Adasiek i Artek. ;)

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Dikodnia 2015-04-03 16:46:25.

Strasznie fajne :) Jeżeli zdarzył się wam jakiś "wybryk" to opiszcie go proszę ;)

effydnia 2015-04-03 20:12:15.

Fajne może jakis ciąg dalszy

SzalonyZnawcadnia 2015-04-04 17:58:36.

Kijowe. Pełno błędów!

NiegrzecznyChłopczykdnia 2015-04-10 10:00:26.

MNIAM

Seksownydnia 2015-04-26 19:27:11.

Boskie. Zazdroszczę wam. Też mam takiego faceta takiego przystojnego , wysportowanego. Fajnie wam było ;)

ktośdnia 2015-04-28 23:33:43.

Okropne błędy, a szkoda, bo historia spoko.

StaRdnia 2015-05-19 01:39:08.

Większym problemem od tego, że autor opowiadania jest homo, to to,że jest absolutnym analfabetą. Czy tak trudno moderatorom doprowadzić tekst do ładu?

kijekdnia 2015-08-13 23:46:55.

Serii?! Czasami czytając takie historię mam wrażenie, że ktoś próbuje ośmieszyć naszą orientację

fugerdnia 2016-02-28 18:02:54.

w zyciu nie czytalem takiego knota

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Artek i Adasiek = Całe słodkie opowiadanie pewnych Biseksualistów"

(pole wymagane)

Dodał/a: Artur & Adasiek w dniu 3-04-2015 - czytano 6933 razy.
Słowa kluczowe:
gej