Autostradowa przygoda

Był słoneczny poranek ok. godz. 7:10, jechałem autostradą do Katowic. Wyjechałem wcześnie rano i byłem już ok. 1,5 godz. w podróży. Postanowiłem więc stanąć na jakimś małym zjeździe wyprostować nogi, zapalić fajeczkę i może jakieś sikanie. Zjechałem na prking, który był prawie pusty, stał na nim tylko jakiś bus. Spaliłem papieroska i poszedłem do toalety, przy pisuarze stał jakiś gościu opróżniając swój pęcherz. Stanąłem przy wolnym i zacząłem oddawać mocz. Dodam jeszcze, co jest dość istotne w tym opowiadaniu, że jestem osobą bi i jedną z moich fantazji zawsze było obciąganie w publicznej toalecie. Na samom myśl o tym, że obok stoi facet z fujarą na wierzchu krew zaczęła napływać mi do kutasa. Mimowolnie kątem oka zerknąłem w stronę mojego sąsiada i zobaczyłem sporych rozmiarów przyrząd oddający resztki moczu. Przez chwilę nie mogłem oderwać od niego wzroku, gdy to nastąpiło spojrzałem w górę i stwierdziłem, że nieznajomy patrzy mi prosto w oczy. Zmieszałem się trochę i spuściłem z powrotem wzrok w dół. Sąsiad właśnie strzepywał sobie ostatnie krople machając swoją pałą. Trzymał ją w całej dłoni i jeszcze spory kawałek wystawał na zewnątrz machał nim w górę i w dół otrzepując go z kropel moczu. Spojrzałem ponownie w górę, on cały czas patrzał na mnie i w którymś momencie powiedział.
- Jestem Andrzej
- Paweł, odpowiedziałem bez zastanowienia
Po czym on odwrócił się do mnie przodem, cały czas machając swoja miękka i wielką pałą. To co powiedział zwaliło mnie dosłownie z nóg.
- Nie znamy się, ale mam wrażenie, że w ciągu 15 sekund będziesz miał mojego chuja w ustach
Tak jak już powiedziałem klęknąłem ze zdziwienia i otworzyłem szeroko usta. On zrobił trzy kroki do przodu i słowo stało się ciałem. Po 9 sekundach miałem już jego wielką pałę w ustach.
- Wyssij ze mnie ostatnie kropki moczu, powiedział
Ssałem jego miękkiego kutasa jak cielak wymię krowy i z każdą chwila robił się coraz bardziej nabrzmiały. Andrzej złapał nie za tył głowy i coraz głębiej zaczynał nadziewać mnie na swoją pałę. Nagle usłyszałem, że otwierają się drzwi do toalety i chciałem się zerwać z kolan, lecz on mi na to nie pozwolił.
- Spokojnie, powiedział to na pewno mój kumpel ssij go dalej i nie przerywaj.
Gościu, który wszedł do toalety nie był zdziwiony widokiem swojego kolego któremu obciągałem.
- Widzę Andrzejek, że masz branie i złapałeś na swojego robaka jakąś rybkę, zaśmiał się.
- Dokładnie tak, sikałem sobie spokojnie, a ten lachociąg obserwował mojego kutasa. To dałem mu go do gęby żeby sobie possał i popatrzył na niego z bliska.
- Poczekaj zaraz się wyleję to mu też zapakuję do paszczy żeby go wyssał z moczu.
- Nie ma problemu Tomek, zaraz zwolnię ci miejsca.
Tomek, kolega Andrzeja zrobił tak jak powiedział po wysikaniu nie otrzepując go starannie wsadził mi swoja pałę w usta.
- No dalej cwelu obciągaj go, tylko dokładnie
Tym czasem Andrzej podszedł do mnie z tyłu i zsuną mi niezapięte spodnie razem z gaciami. Przystawił kutasa do moje dupy i zaczął mi ją oklepywać. W końcu splunął mi na odbyt i przystawił kutasa napierając główką na dziurkę. Ja tymczasem obciągałem namiętnie Tomkowi kutasa i raz po raz lizałem jego jaja. W pewnym momencie odwrócił się i kazał sobie wylizać rowa. Przeciągałem mój język po całym rowku od dołu do góry zatrzymują się dłużej na kakaowym oczku. Z tyłu czułem jak Andrzej posuwał mnie w dupę z coraz to większą siłą. Jego kutas zanurzał się już cały w mojej ciepłej dupce, a ruchy były coraz to szybsze. Nagle poczułem, że znieruchomiał i jego ciepła sperma zaczęła zalewać mi dupsko. Wzdychając z zadowolenia wykonał jeszcze parę głębokich pchnięć aby całe nasienie z jego prącia zaaplikować w moją dupę.
- No dobrze powiedział, a teraz zamiana, choć Tomek na ciepłą dupeczkę, a ja dam mu do papy.
Zamienili się miejscami. Teraz Tomek posuwał mnie w dupę, a Andrzej wpakował mi swojego kutas do buzi, mówiąc;
- Wypoleruj mi moją pałkę do czysta i wyssij z jajek resztki spermy.
Przystąpiłem do polerki Andrzejowego kutasa w pewnym momencie zaczął przesuwać się w stronę pisuaru pociągając mnie za sobą. Gdy byliśmy już przy nim wysunął mi swojego chuja z ust i zaczął znowu lać do pisuaru.
- Liż mi jaja, a ja się wypróżnię.
Gdy wylał się do końca nie otrzepując swojej pały wsadził mi ją w usta i kazał wyssać ostatnie krople moczu. Jak skończył powiedział;
- Tomek idę zapalić, a ty skończ z tą suką i chodź bo musimy już się zbierać
- Ok. odpowiedział Tomek
Gdy Andrzej wyszedł Tomek kazał mi wsadzić głowę do pisuaru do którego przed momentem jego kolega oddawał mocz a sam coraz energiczniej pierdolił mnie w dupę.
Gdy zbliżał się do finału wyciągną go z niej i wyciągając za włosy moją głowę z pisuaru zapakował mi go w gębę mówiąc:
- Połknij cwelu mój cały nektar, tak aby ani jedna kropla się nie zmarnowała
Pod koniec spuszczania się w moje usta wyciągnął swoją pałę i część spermy spłynęła na brzeg pisuaru.
- Wyliż to, powiedział
Zacząłem lizać brzeg pisuaru a on chlastał mnie w twarz swoi już miękkim kutasem. Po chwili zaczął szczać do pisuaru, raz po raz oblewając strumieniem moczu moją twarz. Jak skończył dał mi kutasa do buzi i kazał go sobie dokładnie wyssać.
- No dobrze powiedział, wystarczy już bo muszę spadać, na koniec jednak mam dla ciebie coś specjalnego suczko.
Odwrócił się wypiął w moją stronę dupsko i kazał przystawić nos do jego odbytu. Po czym nadymał się i puścił siarczystego bąka.
- No to by było na tyle, na razie suko.
Odwrócił się w stronę drzwi i pogwizdują coś pod nosem wyszedł z toalety.
Gdy trzasnęły zamykające się drzwi to poczułem się tak jakbym wrócił na ziemię. Dopiero dotarło do mnie co się stało. Na samą myśl o tym zesztywniał mi kutas i zacząłem go sobie trzepać. Po 2-3 minutach tryskałem spermą jak oszalały. Część spermy wylądowała na mojej dłoni, którą później dokładnie zlizałem i połknąłem. Do dzisiaj jak sobie pomyślę o tym zdarzeniu to kutas staje mi dęba i szybko szukam ustronnego miejsca, aby się onanizować. Podniecenie jest tak duże, że zawsze spuszczam się na jakiś przedmiot i potem zlizuję i połykam swoje nasienie. Cudowne uczucie, kto nie próbował to bardzo polecam.

 

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

hahadnia 2015-12-25 08:55:51.

Polecić Ci mogę łykanie odpowiednich tabletek na postępującą chorobę psychiczną.

yesdnia 2015-12-28 08:37:52.

Super opowiadanie. Szybko stawia mi chuja

pablodnia 2015-12-28 10:37:14.

Chętnie bym łyknął, ale twoją spermę. Chyba ci jeszcze nikt nie obciągał, spróbuj bo nie wiesz co tracisz.

dnia 2015-12-29 05:46:37.

Kiedy zobaczyłem błąd "Na samom" przestałem czytać.

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Autostradowa przygoda"

(pole wymagane)

Dodał/a: Paweł w dniu 24-12-2015 - czytano 9185 razy.
Słowa kluczowe: obciąganie
Kategoria: