Bielizna (Missia cz.III)

Dzisiaj nieco inny klimat. Postanowiłem, że także kupię sobie damską bieliznę. Przeszukiwałem w necie, marketach czegoś ciekawego i niedrogiego. Po kilku dniach znalazłem ciekawą ofertę. Właśnie wychodziłem z bloku i spotkałem sąsiadkę. Była to starsza pani. Przywitałem się z nią:
- Dzień dobry.
- Dzień dobry, a gdzie się wybierasz w taki mroźny dzień? - rzekła.
- Do marketu - odpowiedziałem.
- A ja właśnie wracam od nas ze sklepu.
Zauważyłem, że dźwiga 2 siatki. U nas 3 piętra i brak windy, więc zaproponowałem, że pomogę i zaniosę do domu.
- A nie śpieszysz się? - zapytała.
- Eee tam, sklep nie zając nie ucieknie. Zresztą chyba zapomniałem portfela. Chętnie pomogę.
Wziąłem jej siatki i powoli za nią szliśmy po schodach na górę. Zaczęła opowiadać, że wnuczka się wyprowadziła bo wyjechała za granicę. Na szczęście to miła i spokojna dziewczyna i nawet na odchodne odświeżyła babci mieszkanie. Tylko 4 nieduże worki zostawiła ze starymi ubraniami.
Zaproponowałem, że je wezmę i wyrzucę jutro po drodze do szkoły. Akurat kontener na odzież używaną był przy przystanku. Nie chciała się narzucać, ale skoro zaproponowałem, a taki mróz ostatnio to nie protestowała. Odkąd pamiętam, zawsze sobie sama dawała radę. Po przyjściu do mieszkania poprosiła mnie do środka.
- O tutaj mam, trochę się rozrywają.
- Nie szkodzi, spakuję je do większego worka i najwyżej na 2 razy wyrzucę - odrzekłem.
- Dziękuję Ci bardzo za pomoc
- Nie ma za co - odpowiedziałem i wziąłem ubrania do siebie. - Czy coś kupić z marketu dla pani?
- Mam na razie wszystko, dziękuję za troskę.
Otwarłem drzwi mieszkania, wrzuciłem worki pod biurko i szukałem portfela. Coś mnie tknęło - moment, może przejrzę te worki. Odwiązałem jeden - pobrudzona koszulka, sweter, jakieś jeansy - chyba po malowaniu. No to drugi worek, może będzie coś lepszego. Same legginsy oraz bluza. Coraz lepiej - pomyślałem. W trzecim... były skarby. Sama bielizna. Na górze kilka majtek, białe, z małą kokardką i delikatną koronką na obrzeżach. Następnie sportowy komplet - biustonosz i szorty. Potem kolejny zestaw - 2 razy top, majtki, stringi, szorty - czerwony. Chyba coś tam jeszcze jest, choć nie od razu zauważyłem w czarnym worku. To czarne, koronkowe majtki i stringi. Kilka par i pas do pończoch. Rozmarzyłem się. No to jeszcze czwarty worek. Tutaj ku mojemu zaskoczeniu nie było ubrań. Tylko jakieś graty. Odłożyłem na bok - później przejrzę. Teraz czas do marketu... Ale... przecież jakąś bieliznę już mam. Szybko przymierzyłem jedne majtki - pasują, trochę mniejsze, ale przez to bardziej podniecające. W takim razie kupię coś innego. Po drodze wymyśliłem, że brakuje mi pończoch lub rajstop. Wśród damskiej bielizny wyszukałem czarne siatkowe rajstopy i parę pończoch. Chyba będą pasowały do mojej nowej zdobyczy. Wróciłem szybko do domu. Rodzice mieli wrócić za godzinę, więc mam jeszcze czas. Rozebrałem się do naga i porozkładałem zdobycze. Już wiedziałem - biustonosz, pas, stringi, a do tego moje nowe pończochy. W kilka sekund byłem już ubrany i przyglądałem się sobie w lustrze. Mój mały zaczął pulsować i stringi nabrzmiewały. Gładziłem się po majtkach i pupie. Wskoczyłem na kanapę, klęcząc włożyłem poduszkę między uda i ocierałem się o nią. Mój penis mocno nabrzmiewał, ale nie potrafił się wyprostować w stringach. Pasek z tyłu wrzynał się w moją pupę. Potem usiadłem, wyprostowałem członka i wysunąłem go z majtek. Mocno przyciśnięty do brzucha, odsłonięta żołądź i już mocno wilgotny. Naciągnąłem majtki na główkę penisa. Moje jądra były mocno ściśnięte z podniecenia oraz paskiem stringów. Położyłem się na poduszce i rytmicznie posuwałem. Coraz szybciej aż przyszedł mocny orgazm i wytrysk. Nie przestawałem przez chwilę. Po wszystkim położyłem się na plecach masując jeszcze ręką przez majtki. Niestety musiałem szybko posprzątać, ale jutro do szkoły może pójdę nowej bieliźnie ;-)

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

xxxdnia 2019-01-23 19:22:58.

Mega słodkie czekam na kolejną cześć :) wow

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Bielizna (Missia cz.III)"

(pole wymagane)

Dodał/a: Missia w dniu 22-01-2019 - czytano 3324 razy.