Chciałabym...

Chciałabym abyś nauczył mnie czuć... Abyś odkrywał centymetr po centymetrze moją kobiecość... Zdjął wszystkie blokady... Chciałabym aby Twoja siła i stanowczość zwyciężyły moje NIE kiedy wnętrze krzyczy TAK! Chciałabym widzieć pożądanie w Twoich oczach. Chciałabym abyś potrafił połączyć despotyczną dominację na przemian z delikatnością, czuć się bezbronna i słaba, całkowicie podporządkowana...
Nie rozbieraj mnie od razu... To takie banalne... Daj mi szansę na wyluzowanie, wygaszenie wstydu, wprowadzenie na drogę przyjemności. Może zawiążesz mi oczy abym skupiła się na czuciu tego co robisz... Chciałabym abyś silnie i stanowczo docisnął mnie do łóżka lub szafy ograniczając moje możliwości obrony. Zablokuj moje dłonie i zacznij muskać ich wnętrze oraz nadgarstek. Chcę też czuć delikatność Twoich palców i języka na mojej twarzy...płatkach uszu...szyi... Muskaj swoimi wargami moje usta, które będą się coraz bardziej rozchylać w odpowiedzi na Twoją pieszczotę. Nie zapominaj o wrażliwości ręki na całej ich długości, od palców i przestrzeni pomiędzy nimi, przez całą dłoń, nadgarstek, po bardzo wrażliwą i cienką skórę zagięcia łokcia, do wewnętrznej strony ramienia... Tyle czaru można wydobyć z tak niepozornej części ciała. Okolica obojczyków i boków klatki piersiowej też proszą w swej delikatności o chwilę uwagi. Przerzuć mnie lub ustaw tak abym czuła Cię z tyłu. Możesz złapać mnie za włosy i odchylić stanowczym ruchem głowę. Pieść ustami to co jest w ich zasięgu. Jedną dłonią powędruj do moich piersi, gładź je delikatnie przez bluzkę... To taka przyjemna partyzantka erotyczna, podniecająca gra stopniowo wyczulająca zmysły. Trzymaj mnie cały czas w ryzach.... Chcę czuć się mała i bezbronna przy Tobie.. . Drugą ręką w tym samym czasie możesz systematycznie uciskać okolice dolnej części brzucha...bardzo to lubię. Właściwie każdy, nawet niepozorny dotyk czy ruch mający jakiś stały rytm działa na mnie pobudzająco... Bardzo mi się też podoba taki ucisk w okolicy mojej pupy...która jest krępującą nieco okolicą ale przez ubranie pozwala czuć luz i dużą przyjemność.
Wsłuchuj się cały czas w mój oddech...on będzie dla Ciebie drogowskazem...niezależnie od bzdur i ograniczeń płynących z moich słów... Nie słuchaj ich... Czytaj mnie całą... Odkrywaj mnie... Nawet siłą... Nie pozwól mi uciec...
Potem zacznij masować i uciskać tą docelową przestrzeń między moimi udami... A moja łechtaczka będzie się delektować tym subtelnym wstępem...tylko nie za mocno...
Obezwładniaj mnie i dociskaj jak najczęściej... Chcę czuć Twoją dominację...
Gdy usłyszysz, że mój oddech istotnie i trwale przyśpieszył, stał się głośniejszy, to możesz zacząć mnie powoli rozbierać... Ale nie zapominaj o pieszczotach cały czas... Gdy masz zajęte dłonie to pamiętaj, że masz jeszcze usta, biodra, uda i całą resztę ciała, która może dalej rozpalać zmysły... Najwspanialej by było gdybyś pobudzał dwa miejsca naraz... Nie pozwalaj mi myśleć, zatrzymywać się, stanąć w tym rozgrzaniu zmysłów. Wróć do głowy i rozpocznij wszystko od nowa pieszcząc kawałek po kawałku obnażane ciało aż dotrzesz do mojej już bardzo mokrej muszelki... Dotykaj ją bardzooo delikatnie... Będziesz czuł jak pod pieszczotą Twoich palców rośnie rozkosznie moja łechtaczka. Wprowadź we mnie najpierw jeden palec i subtelną penetracją daj mi przedsmak dalszej rozkoszy. A językiem i ustami rozpieszczaj całe zewnętrzne mojej muszelki.
Słyszysz mój oddech? Czytasz mnie? Jeżeli uważasz, że to już jest wystarczający czas i jestem gotowa, to przewróć mnie na plecy jeżeli jestem w innej pozycji, złap mnie za ręce w obezwładniającym ruchu, trzymaj rozłożone po obu stronach głowy i wejdź we mnie. Poruszaj się na początku powoli całując mnie i pieszcząc usta, twarz, szyję, uszy, dopieszczaj palcami unieruchomione moje dłonie... Im więcej bodźców w tym samym czasie tym większa siła odczuć... Czytasz mnie cały czas? Przewróć mnie na brzuch, podnieś pupę i wejdź od tyłu. Przyśpieszaj ruchy we mnie. Pamiętaj o dominacji...chcę ją czuć cały czas... Dociskaj, podnieś, złap za włosy! Całuj mnie i pieść cały czas, wszedzie gdzie tylko sięgną Twoje usta i dłonie! A gdy już będzie zbliżał się finał rozkoszy, to dobierz taką pozycję abym w kulminacyjnym momencie wybuchu zmysłów mogła też czuć się bezpieczna i kochana...
Tak się rozmarzyłam dzisiaj... Ale czy to jest naprawdę to czego pragnę? Czego potrzebuję? Dlatego zwracam się do Ciebie z tą prośbą: NIE POZWÓL MI SIĘ PODDAĆ I UCIEC! ODNAJDŹ WE MNIE KOBIETĘ O KTÓREJ MOGŁAM DO TEJ PORY TYLKO MARZYĆ!

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Kubadnia 2018-11-27 10:05:50.

Bardzo ciekawe, bardzo pomocne... Będzie ciąg dalszy?

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Chciałabym... "

(pole wymagane)

Dodał/a: Ewa w dniu 3-08-2018 - czytano 2861 razy.