gej. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "gej"

Chłopak do towarzystwa - rozdział 4

Amadeusz coś wspominał o odejściu od Eryka i pracy na własną rękę, twierdzi, że tak zarobimy więcej, wynajmiemy coś i zamieszkamy razem, a klientów będziemy przyjmować w domu lub u nich. Pomysł mi się podoba, ale trochę obawiam się reakcji Eryka, w końcu gdyby nie on, teraz spałbym pod mostem, albo i już nie żył. Muszę się nad tym zastanowić i porozmawiać jeszcze z Amadeuszem, który obiecał mi pokazanie miasta (...)

Chłopak do towarzystwa - rozdział 3

Dzisiaj opowiedział mi jak będzie wyglądała ta „praca”, zawiózł do swojej agencji, poznałem innych chłopaków, którzy jak na moje oko, byli w moim wieku. Zdziwiło mnie to, że byłem mocno podekscytowany, przestałem się chyba już bać, a zacząłem być bardziej ciekawy tego co będzie i tego co mnie czeka. Eryk obiecał, że będzie dla mnie oparciem, będzie jak przyjaciel. (...)

Kolejny deszczowy dzień

Uwielbiał sprawiać swoim partnerkom rozkosz, pieścić je powoli i zmysłowo, aby potem wchodzić w nie szybko i brutalnie, doprowadzając do silnego, długiego orgamu. Lubił słuchać ich jęków i patrzeć jak wiją się pod jego kolenymi pchnięciami. Trudno było mi jednak znaleźć kobietę, która potrafiłaby pieścić jego penis, tak jak on tego potrzebował. Nie wspominając już o pobudzaniu jego odbytu językiem. Żadna z jego (...)

Chłopak do towarzystwa - rozdział 1

Jedno z wielu spotkań, schemat bardzo prosty, wchodzę, biorę kasę, oddaje siebie myśląc o czymś zupełnie innym, ubieram się i wychodzę. Dla niektórych, niezrozumiałe może wydać się zarabianie w taki sposób. No cóż, praca to praca. Nie mówię, że to lubię, bo tak nie jest, a sposób w jaki znalazłem się w tym biznesie jest chory. Tak to już trwa kilka lat i nie potrafię się z tego wyrwać. Może nie chcę? Bo gdzie zarobię w takim  (...)

Ostre rżnięcie u lekarza

Tego dnia musiałem iść na badanie potrzebne do szkoły. Więc poszedłem do lekarza. Zawsze stresowały mnie te wizyty, bałem się ze może mi stanąć gdy lekarz będzie oglądał mojego kutasa. Gdy doszedłem na miejsce okazało się iż nikt nie czeka w kolejce a przy recepcji nie ma pielęgniarki. Nie wiedząc co zrobić zapukałem do gabinetu doktora. -Proszę wyjść. Oświadczył. -dzień dobry. - o maciek! Dawno cię u mnie nie bylo (...)

Projekt Miłość - rozdział 2

Czekała mnie kolejna podróż, a do tego znowu autobusem, ale o tyle gorsza od poprzedniej, że z przesiadką w Krakowie. Swoją drogą, czy tylko ja mam takie „szczęście”, trafiać w środkach komunikacji na osoby śmierdzące i brudne? Które uwielbiają się rozsiadać na swoim fotelu w sposób, uniemożliwiający drugiej osobie jakikolwiek ruch? Można się na serio zirytować, delikatnie to określając. Po prawie pięciu godzinach (...)

MMM (prawdziwa historia)

W ostatnich dniach zamieściłem kilka opowiadań, częściowo zmyślonych, częściowo bazujących na własnych przeżyciach, w których postaci czasem były prawdziwe, czasem fikcyjne. Jestem bi seksualnym chłopakiem o nie spokojnej duszy który szukał nie raz przygód czy to z nieznajomymi facetami, czy też z kobietami. Poniższa krótka historia opowiada o prawdziwych zdarzeniach, dla pokazania czym różni się  (...)

Sąsiad Robert cz. 6

Przypomniała mi się jeszcze jedna ciekawa historia która mi się przytfafiła. To było już jakiś czase temu, nie długo po moich urodzinach. Była niedziela czyli dzień mojej co tygodniowej porcji radości. Uszykowałem się do wyjścia jak zwykle, w pełni przygotowany i chętny. Zszedłem po cichu na dół do Roberta, wiedziałem że dzień wcześniej był na jekiejś imprezie i że jest na totalnym kacu. Co mnie zresztą cieszyło bo Robert na  (...)

Sąsiad Robert cz. 5

Jestem już po kolejnym wspaniałym wieczorze u Roberta o którym zaraz opowiem poniżej. Było cudownie jak zwykle. Jestem nadal podniecony ale mimo to postaram się to jakoś w miarę ładnie opisać. Zszedłem do sąsiada przepełniony jak zawsze zwierzęcymi wręcz pragnieniami. Wszedełem do niego jak zawsze po cichutku. Robert ubrany był w czarną koszule i spodnie od garniaka, w mieszkaniu mieszały się zapachy  (...)

Sąsiad Robert cz.4

Jeśli czytałeś poprzednie opowiadania to wiesz jaki mam super układ z mieszkającym pode mną sąsiadem. Jest niedziela, za jakieś trzy godzinki będe u niego a on już tam czeka na mój tyłeczek i usta. One też się nie mogą doczekać już jego 21 centymetrowej pały. Choć udaje mi się często robić mu loda, ostatnio to już prawie codziennie liże jego pałe. Ale w tygodniu widujemy się po pół godzinki, często wygląda to tal że  (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »