Dojrzałe kobiety. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Dojrzałe kobiety"

Niespełnione Fantazje

Po ukończeniu gimnazjum umówiłem się z kumplem z klasy na piwo w plenerze. Jakże ogromne było moje zdziwienie jak zobaczyłem Marcina z piwem w ręku i w dodatku zapalił papierosa. Jeszcze niedawno był strasznym kujonem i deko sztywniakiem ale zawsze dał przepisać pracę domową, coś wytłumaczył czy podpowiadał na sprawdzianach. Ja w zamian wstawiałem się za niego gdy ktoś mu dokuczał (kiedyś nawet  (...)

Weekend nad morzem. Część 3.

Po może 15 czy 20 minutach opalania, poprzez zamknięte powieki, poczułem iż ktoś zbliża się do nas zasłaniając mi słońce. Otworzyłem oczy i faktycznie zobaczyłem zbliżającą się do nas kobietę. Ubrana była w długą białą sukienkę, a na głowie miała kapelusz z olbrzymim rondem całość dopełniały okulary słoneczne, skutecznie zasłaniające chyba pół twarzy i torba plażowa przewieszona przez ramię. Widząc, że idzie w naszym  (...)

Fantazje się spełniają. Cz.2

Trzymał go tak całego we mnie i ciągnął za włosy, a ja wyginałam się nienaturalnie w taki sposób, że czułam jak rozpycha mnie w środku, a ból był taki, iż odnosiłam wrażenie jakby jego końcówka zatrzymała się w moim brzuchu. Starałam się rozluźnić, żeby zrobiło mi się przyjemniej, ale Marek nie odpuszczał i ciągnął mnie mocno za włosy i zaczął ruszać biodrami, a uczucie jak jego twardy kutas wędruje po wnętrzu mojego tyłka (...)

Fantazje się spełniają.

Wyprostowała się i znów mocno zacisnęła swoje paznokcie na moim torsie i zaczęła skakać na mnie i po chwili galopowała jak dżokej na wielkiej pardubickiej jęcząc jak w jakimś amoku. Tempo naszej zabawy szybko doprowadziło do tego, że już chwile po tym jej ciało zaczęły przeszywać spazmy i wkrótce zaczęła dochodzić. Przez mojego fiuta również zaczął przechodzić znajomy, przyjemny dreszcz i strzeliłem w gumę, a Gosia (...)

Weekend nad morzem. Część 2.

Nocna jazda, kąpiel i wspaniały seks, spowodowały że oczy same im się zamknęły i usnąłem. Nie spałem jednak długa, może godzinę czy półtora. Obudził mnie delikatny pocałunek, otworzyłem oczy i zobaczyłem nachyloną nade mną Bożenkę. - Wstawaj śpiochu, piękna pogoda, słoneczko, morze czeka - powiedziała. Zerwałem się, faktycznie, pięknie i słonecznie. Bożenka ubrana już była w pomarańczowy jednoczęściowy (...)

Weekend nad morzem. Część 1

Tak jak wspomniałem w opowiadaniu "Burza", zaproponowałem Bożence wspólny wypad nad weekend nad morze. Zgodziła się chętnie, zwłaszcza, że miał to być ostatni weekend przed powrotem jej córek z wakacyjnych wyjazdów. Udało sie nam załatwić wolny piątek - więc już w czwartek wieczorem czekałam w umówionym miejscu. Zaplanowałem przejazd nocą po pierwsze aby nie tracić wspaniałej pogody na dojazd, a  (...)

Iskra pożądania

Wielkomiejski zgiełk i zabieganie wieczorami cichnie. Ludzie oderwani od swoich obowiązków w pracy zaczynają oddychać pełną piersią. Spotkania ze znajomymi, wypady poza miasto, czy spędzanie czasu w domowym zaciszu. Momentem kulminacyjnym jest oczywiście weekend i możliwość zaszalenia w pełnym tego słowa znaczeniu. A może nawet pełnemu oddaniu się rozkoszom? (...)

Od szantażu do miłości 54 - ostatni

Kiedy Ania wyszła z łazienki to była leciutko umalowana i idąc do małego pokoju powiedziała: -" Kotek pomógł byś mi". -" Jasne". _ a więc wstałem z wersalki i poszedłem do Ani,która stała przy kanapie na której były rozłożone jej ciuchy i widząc mnie wzięła parę rzeczy i odłożyła na krzesło mówiąc: -" Kotek spakowałbyś mi to wszystko jakoś,oprócz tego na krześle". -" Dobrze skarbie. W torbę i w walizkę czy tylko w jedno".  (...)

Od szantażu do miłości 53.

Nie wiem jak długo spałem,ale obudziła mnie Ania która widzą,że się przebudziłem powiedziała: -" Przepraszam kochanie,że ciebie przebudziłam,ale w kuchni zupa jest na gazie to przypilnuj od czasu do czasu mieszając bo zejdę jeszcze do siebie i zadzwonię na wioskę,żeby potem nie dzwonili do mnie i wezmę jakieś ubrania na jutro". -" Dobrze kochanie,to w tym czasie zadzwonię do ojca i potem do Jolki". -" Weź (...)

Od szantażu do miłości 52.

Ania poszła do kuchni a ja przykryty pod samą szyję i słuchając jak Ania zmywa talerze i stuka garnkami oraz szafkami zrobiłem się znowu senny i prawie zasypiałem jak weszła do pokoju Ania i powiedziała: -" Krzysiaczku antybiotyk teraz weźmiesz,a zanim woda się zagotuje to się ubiorę i zaraz będę szła do siebie bo stary zaraz wróci z zebrania"_ biorąc antybiotyk patrzyłem jak Ania zdejmuje fartuszek z siebie i zakłada spodnie i  (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia