Dojrzałe kobiety. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Dojrzałe kobiety"

Spelnione marzenia z dojrzala 40stka.... REALNE W 100 %

Poszlismy i ciotka poszla robic kawe do kuchni ale ja nie mialem zamiaru czekać i poszedlem do niej objalem od tylu calujac po szyjce a jedna z rak pezez spodnie mizialem jej cipke. Stal mi jyz jak opetany i ciotka zaskoczyłaMnie po chwili bo obrocila sie calujac w usta i kucnela, tozpiela spodnie i uwolnila kutaska z bokserkiw od razu robiac mi cudownego lodzika i to jeszcze jak. Dociskalem coraz mocniej glowe az sie susila ale widzialem ze jej sie to podoba. Szybko mniw doprowadzila  (...)

Zakochany uczeń 20.

Dorota z Hiszpanii wróciła 1 lutego wieczorem i o 23 zadzwoniła do mnie zadowolona. Ledwo odebrałem telefon to usłyszałem jej głos; -Witaj kochany,możesz rozmawiać? - ; -Jasne skarbie,jestem tylko z ojcem w domu ale on śpi już na dole.- przez moment nastała cisza a potem usłyszałem; -Kochanie tak się stęskniłam za tobą przyjdź jutro około 11 do mnie bo teraz nie mogę za bardzo rozmawiać bo Dominik jeszcze nie śpi.- i się rozłączyła a po chwili przesłała wiadomość,że jak będę  (...)

Dobra Nauczycielka cz.II Olimpiada

Pociąg odjechał z dworca, a uczniowie Elżbiety z zadowoleniem rozłożyli się w fotelach. Do wojewódzkiego etapu zakwalifikowała się trójka jej uczniów. Ania, drobna pierwszoklasitka o puszystych rudych włosach, dużych zielonych oczach i buzi obsypanej piegiami. David, szczupły blondyn, o błękitnych oczach i zadziornym uśmiechu, uczęszczający do drugiej klasy (...)

Zakończenie roku szkolnego 2

Dookoła siebie widziała tylko członki, czuła jak wchodzą w nią po kolei. Mocne i szybkie ruchy ograniczały się głównie do cipki, twarz nie była już tak często penetrowana jak na początku. Jedynie od czasu do czasu gimnazjaliści wpychali jej głęboko do ust swoje penisy. Licealistom z kolei wyraźnie spadł zapał i zaangażowanie z jakim rozpoczynali "świętowanie" zakończenia roku szkolnego. Siedzieli nadzy na ławkach i śmiali się, żywo rozprawiając o zaistniałej sytuacji (...)

Zakochany uczeń 19.

Romans rozwijał się w najlepsze i coraz więcej czasu zaczęliśmy spędzać ze sobą ale niestety święta i sylwestra spędziliśmy daleko od siebie bo Dorota z rodzicami i z synem wyjechała do Karpacza. Jedynie co mnie cieszyło to,że nie pojechał z nimi Doroty mąż co napawało mnie optymizmem i coraz częściej zacząłem marzyć że po skończeniu przeze mnie liceum Dorota zdecyduje się na bycie zemną bo od jej syna z którym złapałem bardzo dobry kontakt wiedziałem,że co prawda niema takich  (...)

W niej jest zwierzę

Zaczęło się od ogłoszenia, za pośrednictwem którego niejaka Jola („lat trzydzieści trzy”) przejawiała chęć nawiązania kontaktu z kimś „bezwstydnie zboczonym”. Pamiętam, że nie namyślałem się zbyt długo, ani też nie oczekiwałem zbyt wiele. Środowisko internetu zdążyłem poznać już na tyle dobrze, by wiedzieć, że moja wiadomość utonie w morzu innych samczych wiadomości, będących najczęściej wykwitem długo powstrzymywanej żądzy. Ile bym nie wyłożył serca, warsztatu, składni (...)

Zakochany uczeń 18.

Tęskniłem za spotkaniami z Dorotą która co prawda dzwoniła codziennie po 19 jak wracała do domu po odwiezieniu ojczyma do domu i informowała mnie o stanie zdrowia swojej mamy oraz o swoich niepokojach przed jej operacją. Starałem ją podnieść na duchu ale za bardzo nie wiedziałem jak to robić a więc mówiłem,że będzie dobrze i jak bardzo ją kocham. W piątek nie wytrzymałem i udając,że bardzo się źle czuję nie poszedłem do szkoły i napisałem do Doroty,że jestem myślami z nią i z jej (...)

Sanatorium

Ale czego ja bym dla Ciebie nie zrobiła ? - to mówiąc podeszła i namiętnie pocałowała. Chodź - musimy jeszcze załatwić lekarza i ustalić godziny zabiegów i na stołówce. Widać, że była z tym oblatana. Szybko uporaliśmy się z formalnościami, załatwiając sobie dogodne godziny zabiegów - tak by móc się wyspać. Oboje bowiem liczyliśmy na „stosunkowo owocne” noce. Potem poszliśmy na długi spacer do Niechorza wspominając nasze poprzednie bytności w tych stronach. Byliśmy jak (...)

Zakochany uczeń 17.

Po przyjściu do domu położyłem się prawie zaraz spać,ale nie mogłem zasnąć bo byłem szczęśliwy że Dorota odwzajemnia moją miłość i zastanawiałem się czy możliwe byłoby żebym naprawdę poślubił Dorotę i co na to powiedzieli by moi rodzice oraz jej rodzina. W nocy przyjechali moi rodzice ale jak usłyszałem mamy głos mówiący do ojca,że zajrzy do mnie to zacząłem udawać,że śpię bo nie chciało mi się gadać tylko chciałem mieć spokój żeby myśleć o Dorocie. Nie wiem o której zasnąłem ale na  (...)

Zakochany uczeń 16.

Obudziłem się w niedzielę rano przed 7 rano wyspany i rześki jak nigdy dotąd. Spojrzałem się na Dorotę która smacznie spała na wznak przykryta tylko do pasa dzięki czemu widziałem jak jej duże cycki się unosiły i opadały delikatnie jak oddychała w trakcie snu. Tak patrząc na nią czułem się prze szczęśliwy jak i też poczułem jak mój kutas zaczyna się podnosić z podniecenia,ale nie chcąc budzić ukochanej wstałem po cichu i  (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia