Dojrzałe kobiety. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Dojrzałe kobiety"

Zakochany uczeń 19.

Romans rozwijał się w najlepsze i coraz więcej czasu zaczęliśmy spędzać ze sobą ale niestety święta i sylwestra spędziliśmy daleko od siebie bo Dorota z rodzicami i z synem wyjechała do Karpacza. Jedynie co mnie cieszyło to,że nie pojechał z nimi Doroty mąż co napawało mnie optymizmem i coraz częściej zacząłem marzyć że po skończeniu przeze mnie liceum Dorota zdecyduje się na bycie zemną bo od jej syna z którym złapałem bardzo dobry kontakt wiedziałem,że co prawda niema takich  (...)

W niej jest zwierzę

Zaczęło się od ogłoszenia, za pośrednictwem którego niejaka Jola („lat trzydzieści trzy”) przejawiała chęć nawiązania kontaktu z kimś „bezwstydnie zboczonym”. Pamiętam, że nie namyślałem się zbyt długo, ani też nie oczekiwałem zbyt wiele. Środowisko internetu zdążyłem poznać już na tyle dobrze, by wiedzieć, że moja wiadomość utonie w morzu innych samczych wiadomości, będących najczęściej wykwitem długo powstrzymywanej żądzy. Ile bym nie wyłożył serca, warsztatu, składni (...)

Zakochany uczeń 18.

Tęskniłem za spotkaniami z Dorotą która co prawda dzwoniła codziennie po 19 jak wracała do domu po odwiezieniu ojczyma do domu i informowała mnie o stanie zdrowia swojej mamy oraz o swoich niepokojach przed jej operacją. Starałem ją podnieść na duchu ale za bardzo nie wiedziałem jak to robić a więc mówiłem,że będzie dobrze i jak bardzo ją kocham. W piątek nie wytrzymałem i udając,że bardzo się źle czuję nie poszedłem do szkoły i napisałem do Doroty,że jestem myślami z nią i z jej (...)

Sanatorium

Ale czego ja bym dla Ciebie nie zrobiła ? - to mówiąc podeszła i namiętnie pocałowała. Chodź - musimy jeszcze załatwić lekarza i ustalić godziny zabiegów i na stołówce. Widać, że była z tym oblatana. Szybko uporaliśmy się z formalnościami, załatwiając sobie dogodne godziny zabiegów - tak by móc się wyspać. Oboje bowiem liczyliśmy na „stosunkowo owocne” noce. Potem poszliśmy na długi spacer do Niechorza wspominając nasze poprzednie bytności w tych stronach. Byliśmy jak (...)

Zakochany uczeń 17.

Po przyjściu do domu położyłem się prawie zaraz spać,ale nie mogłem zasnąć bo byłem szczęśliwy że Dorota odwzajemnia moją miłość i zastanawiałem się czy możliwe byłoby żebym naprawdę poślubił Dorotę i co na to powiedzieli by moi rodzice oraz jej rodzina. W nocy przyjechali moi rodzice ale jak usłyszałem mamy głos mówiący do ojca,że zajrzy do mnie to zacząłem udawać,że śpię bo nie chciało mi się gadać tylko chciałem mieć spokój żeby myśleć o Dorocie. Nie wiem o której zasnąłem ale na  (...)

Zakochany uczeń 16.

Obudziłem się w niedzielę rano przed 7 rano wyspany i rześki jak nigdy dotąd. Spojrzałem się na Dorotę która smacznie spała na wznak przykryta tylko do pasa dzięki czemu widziałem jak jej duże cycki się unosiły i opadały delikatnie jak oddychała w trakcie snu. Tak patrząc na nią czułem się prze szczęśliwy jak i też poczułem jak mój kutas zaczyna się podnosić z podniecenia,ale nie chcąc budzić ukochanej wstałem po cichu i  (...)

Zakochany uczeń 15.

Telefon dzwonił a my nie zważając na to namiętnie się całowaliśmy i kiedy włączyła się automatyczna sekretarka to Dorota liżąc mnie po uchu nie słuchając co mówi jej mąż powiedziała;- Dziękuje kochanie,że jesteś.- i dalej mnie całowała a ja zacząłem się wsłuchiwać co mówi jej stary,ale usłyszałem tylko na końcu,żeby Dorota dała znać,że wszystko w porządku. Kiedy Dorota opadła zmęczona obok mnie to zapytałem; -To nie był  (...)

Dobra nauczycielka

Elżbieta w była pedagogiem juz przeszło piętnaście lat, uwielbiała swoją pracę, mało co dawało jej tyle satysfakcji w życiu co przekazywanie dzieciom tego co sama wie. Na studia pchnęła ją pasja oraz jej profesorowie z liceum, zresztą każdy kto miał okazję poznać ją trochę lepiej uważał że ma świetną rękę do młodzieży i dzieci. (...)

Zakochany uczeń 14.

Gdy tak siedzieliśmy na podłodze to wreszcie odezwała się Dorota: -Kochanie proszę pomóż mi wstać i zaprowadź mnie do łazienki bo czuję,że nie mam siły.- ; - Oczywiście moja najdroższa żonko.- i najpierw ja wstałem a potem jej pomogłem się podnieś a jak wyszliśmy z kuchni to zebrałem wszystkie siły i ją wziąłem na ręce i zaniosłem do łazienki i od razu włożyłem do wanny.Podpierając się na mnie zdjęła szlafrok i  (...)

Siostra tesciowe 2 C.D.

Rodzina wrocila z kosciola, nastepna kawa i takie smecenie do obiadu. Po obiedzie spacer a potem kolejna kawa. Przyjechalo jeszcze kilka osob w odwiedziny i tak wszyscy siedzielismy w ogrodzie. Kobiety pily winko a faceci wodke, ja sie wstrzymalem z alkoholem, nie wiedzialem co cioteczka planuje. Bylo juz ok godz 18, cioteczka odebrala telefon, odeszla na bok a po chwili spytala czy podjade z nia do domu bo wujek na (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »  Ostatnia