Gejowskie. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Gejowskie"

Dawid cz. 5

Kłótnia... kolejna już, a przy naszym stażu robiło się to niepokojące. Nie wiem, może tylko mnie się wydaje, że partner, chłopak, jeśli mówi mu się, „słuchaj, źle się czuję, zabierz mnie do domu”, powinien pomóc i zabrać do domu? Z drugiej strony, mogę się mylić. Miałem do niego żal, ale też nie chciałem kłótni, sprzeczek czy czegokolwiek co psuje atmosferę, a co dziwne, chciałem wyjść i pójść do własnego mieszkania, pokoju (...)

Dawid cz. 4

Hotel, który wybrał Dawid okazał się piękniejszy niż na zdjęciach. Wyjęty niemal z baśni tysiąca i jednej nocy, znajdował się w centrum Hurghady. Pogoda oczywiście przepiękna, upał... zazwyczaj nie lubię takich temperatur, ale na wakacjach robię wyjątek. Nasz pokój, a właściwie apartament składał się z salonu z wygodną kanapą, sypialni z dużym łóżkiem i łazienki, która w krajach arabskich mimo standardu, zawsze (...)

Dawid cz. 3

Wyszedłem z domu, a właściwie wybiegłem trzaskając drzwiami. Łzy cisnęły się do oczu. Tak, zrobiłem histerię, szopkę, teatrzyk, czy jak kto woli, rodem z brazylijskiej telenoweli! I wiecie co? Miałem to wtedy w dupie. Zazwyczaj jestem opanowany i nie zachowuje się jak przegięta cioteczka, ale tym razem było inaczej. Szlajałem się po mieście z dobre trzy godziny, wstąpiłem po drodze do ulubionego klubu. Tego samego, z  (...)

Dawid cz. 2

Przez kilka dni nasza znajomość wyglądała podobnie. Szybki seks, potem on uciekał. Zaczęło mnie to już na serio drażnić. Miałem wrażenie, że on się mną jedynie bawi i nie myśli o niczym więcej, jak większość facetów. Zaspokoić swoje żądze i w długą... A ci, których wcześniej poznałem, właśnie tacy byli, więc moje przypuszczenia nie były bezzasadne. Dlatego kolejnego dnia, postanowiłem z nim pogadać. (...)

Wizyta u lekarza

Rozbierając się momentalnie zacząłem fantazjować, tak że kutasek powoli podnosił się do góry. Gdy wróciłem lekarz kazał położyć mi się na fotelu ginekologicznym. Szczerze mówiąc zawsze chciałem to zrobić, poczuć się trochę jak kobieta, ot taki fetysz. Gdy już się odpowiednio usadziłem, poczułem to zajebiste uczucie siedzenia z rozwartymi nogami w powietrzu, a kusiek mój rósł dalej. Lekarz zapytał się czy jest mi  (...)

Przełamanie lodow cd.

Po krótkim wstępie i macaniu nasze kutasy domagały się, żeby wypuścić je ze spodni bo było im zbyt ciasno, co też zrobiliśmy. Jako, że zwykle szybciej dochodziłem, to wolałem pierwszy zadowolić kolegę, więc klęknąłem przed nim i zacząłem lizać jego pałę, która wydawało się tylko na to czekała. Wsadziłem sobie fiuta kolegi do ust i obciągałem go przez dłuższą chwilę. Już jakiś czas wstecz doszliśmy do wniosku, że jak będzie  (...)

Dawid cz. 1

Dobra, źle zacząłem. To nie uprzejme, kiedy człowiek nawija, a nawet się nie przedstawi, nie? Jestem Paweł, mam dwadzieścia siedem... no dobra, osiem lat, metr siedemdziesiąt osiem wzrostu, ciemny blond i zielone oczy. Czy jestem przystojny? Nie mnie oceniać. Zapytajcie moich eks chłopaków, może powiedzą coś więcej. Jeśli chodzi o związki, jestem singlem i dobrze mi z tym. Nie szukam nikogo. Mam wielu znajomych, ale  (...)

Miłość na odległość - wstępna próba.

Z Sebastianem jestem już ponad pół roku. Niestety z powodu jego studiowania w Wielkiej Brytanii, nie widujemy się zbyt często. Kontakt utrzymujemy rozmawiając przez skypea. Jednak zbliżał się dzień moich 19 urodzin. Umówiłem się z misiem, że w dzień urodzin przyjadę po niego na lotnisko i tak więc się stało. Kiedy mnie zobaczył rzucił swoje walizki na ziemie i od razu podbiegł mnie przytulić. Nie zważając na licznych  (...)

Mechanik

Lato szalało. Temperatury sięgały krańca wskaźników na termometrze. Mechanik Damian, którego zawsze odwiedzałem z każdym problemem w aucie, miał zajebiste, wysportowane, spalone słońcem ciało młodego Boga. Najwidoczniej uwielbiał opalanie. Jasne, delikatne włoski pokrywały całe umięśnione ramiona, błyszczały w jaskrawym świetle słońca wpadającym przez przykurzone okna warsztatu. W powietrzu unosił się silny  (...)

Impreza na plaży cz. 22 Ostatnia

Wróciłem do domu, ostatnie dwa miesiące mieszkam w wynajętym mieszkaniu razem z Krzyśkiem. Nie powiem, żebyśmy byli w związku, bo tak nie jest. A przynajmniej ja tak uważam, a on zupełnie inaczej. Zachowuje się jakbyśmy byli parą, kilka rozmów, tłumaczeń sytuacji nic nie dało. A gdyby tego było mało, był wręcz chorobliwie zazdrosny, co bardzo mnie wkurzało. Otworzyłem drzwi i wszedłem do środka (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia