Grupowe. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Grupowe"

Dług

Robert, mój mąż, uwielbia grać w karty. Było to nieszkodliwe hobby dopóki nie zaczął grać na pieniądze. Bo to granie w karty to mu niespecjalnie wychodzi. Nie jesteśmy bogaci i nie stać nas na takie fanaberie. Dlatego zezłościłam się gdy przyprowadził jakiegoś faceta na „partyjkę”. Ale cóż było robić? Usiadłam w kuchni i czytałam książkę, a oni grali. Późnym wieczorem Robert poprosił mnie do salonu. - Krysiu, posłuchaj, sprawa jest delikatna - zaczął Robert - Krótko mówiąc przegrałem (...)

Łup

Mój brat, Jacek, wpadł w złe towarzystwo. Kręcił się z jakimiś podejrzanymi typami i miał sporo pieniędzy. Pieniędzy mu zazdrościłam, ale towarzystwa to już niespecjalnie. Z uczelni wróciłam wcześniej niż zwykle. Rodzice byli jeszcze w pracy, ale w mieszkaniu już ktoś był. Z salonu dobiegały odgłosy rozmowy. Zajrzałam tam. Na kanapie siedział Jacek i jego dwaj koledzy, Rafał i Piotrek. Przed nimi, na stoliku, leżało kilka złotych pierścionków. Domyśliłam się, że trafiłam właśnie na podział  (...)

Impotencja

Jesteśmy małżeństwem już od trzech lat. Powodzi się nam całkiem nieźle. Tomek, mój mąż zarabia wystarczająco abym nie musiała pracować. Wszystko więc powinno być w jak najlepszym porządku. Ale nie jest. Już od roku brakuje mi jednej rzeczy. Brakuje mi seksu, bowiem Tomek stał się impotentem. Nie wiem z jakiej przyczyny ale faktem jest, że już od roku Tomkowi nie stanął. Próbowałam różnych rzeczy, seksowna bielizna, filmy porno, no i oczywiście masaże dłonią i ustami. Ale jego kutas  (...)

Hydraulik

Kupiliśmy nasze pierwsze mieszkanie. Nieduże, do remontu, w starym budownictwie, ale wreszcie mogliśmy się wyprowadzić od teściów. Skromne dwa pokoje, kuchnia, łazienka. Gorącą wodę w domu zapewniał nieduży bojler zamontowany w łazience. Pewnego dnia, zanim wyszedłem do pracy bojler się zepsuł. Znów wydatek, a z kasą krucho, bo żona nie pracował, a większość kasy szła i tak w remont. Ale jak wróciłem wieczorem do domu ciepła woda znów była. Tyle tylko że na ścianie wisiał  (...)

Druga natura Agnieszki

Nie dla każdego rozwód to koniec świata. Dla innych to właśnie początek nowej przygody. Na Agnieszkę właśnie czekało spełnienie marzeń. Zgarnęła co potrzebowała, córkę miała po swojej stronie, nie pozostało nic innego jak wyjechać do USA. Miała tam już zapewnioną pracę, dom i wszystko miało być (...)

Spotkanie po latach... a nawet więcej...

To co zdarzyło mi się 3 miesiące temu, jeszcze dziś przyprawia mnie o zawrót głowy. Opowiadanie będzie niestety długie bo w mojej ocenie większość szczegółów ma znaczenie a bez nich całość straciłaby sens. Zatem od początku. Mam 41 lat ty, dla dobra sprawy powiedzmy, że jestem Rysiek. W kwietniu tego roku zadzwonił do mnie mój brat cioteczny, z którym kontakt miałem ostatni raz 17 lat temu (...)

Starzy Znajomi

Gdy to wszystko sie wydarzyło miałam wtedy 17 lat. Wpadło do mnie w odwiedziny 4 kolegów z klasy moi rodzice wyjechali wiec pozwoliłam im przenocować jeden spał ze mna bo mi sie podobał a reszta ma podłodze i wszytko było by spoko gdyby nie to ze nie mogłam zasnąć tej nocy na początku koledze śpiącemu ze mna stanął i nie było by w tym nic złego gdyby nie to ze przytulil sie do moich pleców tak ze przez jego gacie kutas  (...)

Przyjacielska wizyta.

Tomek jest moim przyjacielem od wielu lat. Poznałam go przez mojego męża, kiedy szukałam możliwości zatrzymania się podczas weekendowych zjazdów na studia. A że był osobą życzliwą, a do tego mieszkającą samotnie na wynajmowym mieszkaniu po separacji z żoną, to chętnie się zgodził na moje towarzystwo. Moje cykliczne odwiedziny były dla niego odskocznią i terapią relaksacyjną. Przegadaliśmy wiele wieczorów (...)

2m+1 K pierwszy raz

W ostatnim zaprzyjaźnionym klubie spotkaliśmy mojego dawnego przyjaciela jeszcze ze studiów, okazało się ze wrócił do Polski. Prze nas nie zdążył na pociąg do rodziców wiec zabraliśmy go do hotelu, gdzie zmęczeni natychmiast usnęliśmy w dużym małżeńskim łożu. Ja spałem w środku. Michał wstał pierwszy wykapał się, ale wrócił do łózka i znów usnął. Nie mogłem już zasnąć tez poszedłem się umyć, bo jedynie Olga  (...)

U Roksi w domu

Po ostatniej przygodzie z Marcelem doszedłem do wniosku że chciałbym wyruchać jakąś laskę, a nie tylko Marcela. Poszedłem do niego, a on otworzył mi, ku mojemu zdziwieniu, ubrany. poszedłem z nim do jego pokoju i spytałem się dlaczego jest ubrany. Odpowiedział że jego matka poszła na zakupy i został na ok godzinę w domu. Spytałem się kiedy wyszła, i dowiedziałem się że około 5 minut przed moim przyjściem (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 »  Ostatnia