Lesbijki. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Lesbijki"

Chcę cię taką

Pierwszy raz panią Kulecką spotkałam, kiedy wraz z moją współlokatorką Asią biegałyśmy po alejkach campusu. Podeszłyśmy do niej i Asia mnie przedstawiła: - Jak się masz - zagadnęła pani mgr Kulecka. Wyglądała bardzo przyjacielsko, poczułam jednak coś, co nie pozwoliło mi się zupełnie wyluzować. Był to jedyny moment, gdy ją widziałam, dopóki nie zapisałam się na jej zajęcia. (...)

Dziewczyna z prowincji

Ileż musiałam przejść, żeby otrzymać tę pracę. Nie jest łatwo dziewczynie z prowincji dostać się do renomowanej międzynarodowej firmy. Ale moje kwalifikacje bardzo mi w tym pomogły. Nie wydaje mi się, by moja szefowa miała coś do mojej figury. Może raczej powinna być zazdrosna. Pierwsza nasza rozmowa i myślałam, że wybiegnę z jej pokoju. Była taka, właściwie to zachowywała się gorzej niż facet. Oschła, niemalże bezuczuciowa i na dodatek taka twarda. Na drugi dzień po rozmowie kwalifikacyjnej obudził mnie telefon. Na zegarku było (...)

Spełnione marzenia

Znałyśmy się dosyć długo. Razem zaczynałyśmy pracę w tym samym banku i to chyba zbliżyło nas do siebie. Obie czułyśmy się trochę zagubione w nowym środowisku, tym bardziej, że pozostali funkcjonowali już w bardziej lub mniej zżytych grupach koleżeńskich Podobała mi się. Nawet bardzo. Od samego początku, od pierwszego dnia, gdy spotkałyśmy się na korytarzu. Włosy do ramion, niebiesko-zielone oczy, ciepły uśmiech. Chodziłam więc zakochana po uszy (...)

Szalona myśl

To był jeden z tych koszmarnych dni, gdy po nocy spędzonej z moim narzeczonym znów dopadły mnie wyrzuty sumienia. Kolejny raz musiałam udawać orgazm. Ogarnęły mnie wątpliwości co do sensu naszego związku. Czy już zawsze będę zmuszona ostentacyjnie symulować przyspieszony oddech? Wracając samochodem z pracy ujrzałam przy drodze młodą dziewczynę w mini-sukience. Nie była autostopowiczką, chyba czekała przy szosie na klienta. Gdy ją mijałam, zaświtała mi w głowie pewna myśl ­krótka, szalona, podniecająca. Zawróciłam (...)

Kolorowe wizje

Judyta, choć była kilka lat młodsza ode mnie, onieśmielała mnie swoją obecnością do tego stopnia, iż czasami zachowywałam się jak nieśmiałe dziecko. Było w niej coś tak pociągającego, że trudno byłoby się jej oprzeć. Może sprawiały to jej długie, złote włosy, może usta, które ubierała w wyzywający karmin, może idealna figura, a może ten fluid erotyczny, jaki wokół siebie roztaczała. Jej pożądanego przeze mnie wizerunku nie przesłonił nawet fakt, że pracowała w agencji towarzyskiej. Moja "cnota" w stosunku kobieta-kobieta (...)

   Pierwsza   « 10 11 12 13 14 15