Rodzinka. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Rodzinka"

Rodzinna Orgia cz.1

Od parunastu lat razem z Kasią jesteśmy małżeństwem. Przez ten czas dorobiliśmy się córeczki której daliśmy na imię Hania. Hania dorasta na piękną dziewczynę. Wszystko zaczęło się gdy Kasia wyjechała na firmowe szkolenie i zostaliśmy sami z córką. Te parę dni szybko minęły rozmawialiśmy trochę wieczorami na różne tematy ostatniego dnia czekając na Kasie wziąłem kąpiel i ubrany w szlafrok usiadłem z drinkiem przed telewizorem. Piłem już kolejnego drinka gdy wpadła Hania (...)

Okres Dojrzewania

Jesteśmy w miarę normalną rodziną w każdym razie tak było dotychczas. Ale mam nadzieję że uda mi się to wszystko jakoś wyjaśnić. Mam na imię Kasia i mam 35 lat mam męża Jacka który ma 38 lat mamy także dwoje dzieci, Zosie 13 lat i Marka 12 lat. Mieszkamy na przedmieściach Wrocławia w niedawno kupionym domu. Jesteśmy w trakcie wprowadzania więc nie wszystko jest już gotowe jak np. pokoje dzieci dlatego zajmują wspólnie jeden pokój (...)

Rodzinne historie cz. 2

Po lekkiej przekąsce towarzystwo było gotowe na kolejne harce. Gdy panie doprowadziły swoim języczkami fiuty facetów do erekcji, podeszły do kanapy i wygięły swoje tyłeczki. Zadaniem panów było jebanie sztafetowe. Zaczęli od swoich ukochanych: Kacper wszedł w Julitę, Marek w Olę, a Tomek w Ulę. Po piętnastu pchnięciach zmieniali szparkę, Kacper jebał Olę, Marek Ulę, a Tomek Julitę. Po kolejnych piętnastu pchnięciach Julita poczuła w sobie kutasa Marka, Ula wzięła ojca, a Ola Tomka (...)

Rodzinne historie cz. 1

Natalia była już w zasadzie gotowa na przyjęcia gościa. Zostało jeszcze pięć minut, więc zapaliła papierosa i przejrzała się w lustrze. „Powinno mu się podobać” podsumowała to, co zobaczyła. Po chwili zadzwonił dzwonek. Natalia podeszła do drzwi, otworzyła je do połowy i wpuściła gościa do środka, Gdy był już wewnątrz, zamknęła drzwi na klucz, obróciła się zaciągając się papierosem i stanęła jak wryta. Przed nią stał jej ojciec (...)

Nikt o tym nie wie, że robię to z tatą......cz.4

- Spoko.....my może też już wrócimy do tego czasu......nie wiem co ojciec chce tam robić w ogóle..... – „Poza porządnym wyruchaniem mnie” – jej myśli wyraźnie krążyły wokół jednego. Długi, bez stresowy seks z tatą był tylko kwestią czasu. Kilka godzin dzieliło ją od spędzenia upojnego popołudnia z mężczyzną jej życia za jakiego uważała swojego własnego ojca. Anita myślała sobie, że będą tam pewnie orać ziemię czy coś nie podejrzewając nawet, że jej siostrzyczka będzie tam klękać przed ich (...)

Gosia i jej tata 2.....

Witam wszystkich czytelników! Tak, tak....dobrze widzicie! Nie zapomniałam o Gosi i jej tacie, chociaż pisałam jej historię tak dawno temu, że już sama zapomniałam co chciałam w niej umieścić ;) Tekst który za chwilę przeczytacie powstał w tym samym czasie co poprzednia część czyli jakieś trzy i pół roku temu. Nie dodawałam go ponieważ pochłonęły mnie inne projekty związane z Agnieszką, Gosią (tą drugą z Nikt o tym nie wie) oraz innymi dziewczynami, także tymi o których jeszcze nie  (...)

Wewnętrzne rozterki

Przyszedłem do niej tego samego wieczoru gdy była pogrążona w głębokim śnie. Klęknąłem nagi między jej nogami, w świetle małej lampki widziałem materiał majtek i wywinięte na niego skrzydełka podpaski. Rozłożyłem jej nogi i lekko je podgiąłem, pocierałem moim penisem o aksamitny materiał majtek i przebijające się przez niego włoski. Sztywny i twardy, gotowy odsunąłem majtki z jej krocza dotykając gorącej i mokrej cipki czubkiem prącia. Gdy się obudziła nie protestowała, zaplatając nogi w  (...)

Barwne życie Izabeli - Afterparty po imprezie u Agnieszki

Witam wszystkich w kolejnym (nudnym i beznadziejnym) opowiadaniu, jak to wyczytałam z komentarzy pod ostatnim tekstem :) z udziałem Izabeli! Tym razem przedstawiam wam historię tego jak i z kim Iza zakończyła ten wieczór pełen wrażeń. Jako, że raczej nie wdaje się nigdy w dyskusję w sekcji komentarzy, ponieważ jest ona dla was czytelników, chciałabym się odnieść do jednego z nich który po prostu tak mi podniósł ciśnienie, że nie mogłam wytrzymać. Otóż, możecie komentować  (...)

Barwne życie Izabeli - Sposób na braciszka

tego dnia sklep otwierała Gośka, ale i tak to właśnie druga zmiana była najbardziej męcząca, zwłaszcza, że galeria świeciła pustkami, prawie nikt nie wchodził do sklepu, a z nudów oczy zamykały się same. Przydała by się jakaś rozrywka – pomyślała sobie Izabela. Mógłby wejść do sklepu jakiś przystojny facet którego by sobie pokokietowała. Było to jedno z jej ulubionych zajęć. Jako piękna blondynka, o pięknych błękitnych oczach, pełnych ustach i sporym, ponętnym biuście który lubiła  (...)

Włoskie wakacje cz.III - Portfel

Miasteczko było świetne. Od razu czuć w nim klimat Włoch, nie tych typowo turystycznych, lecz miejscowych. Niewielkie uliczki, tradycyjne knajpy, miejscowe sklepiki, cukiernie zapraszające do środka zapachem wypieków. Takie wakacje mogą być co roku. Podszedłem bliżej do jednej z witryn, gdzie ułożone były najrozmaitsze słodkości. Już wchodziłem do środka, kiedy moja ręka nie wyczuła portfela w kieszeni (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia