Standard. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Standard"

Mogło być i tak - prolog

Faktycznie, nawet we śnie trzymał swoją rękę na jej łonie, pod podwiniętą spódnicą. Zabrał rękę, doprowadził do porządku jej spódnicę i podniósł głowę z miękkiego, ciepłego „jaśka”. Wtedy dopiero zdjęła z nich swój płaszcz. Po chwili autobus zajechał na stanowisko. Pasażerowie zaczęli się zbierać do wyjścia. Poczekali, aż prawie wszyscy opuścili autobus. Ania wyciągnęła na środek swoją torbę podróżną i podnieśli się (...)

Sklep z butami

-Chcesz tego ? Prawda -Chcesz seksu z koleżanką ? Jej oczy,były zaciekawione. -Tak -Wiesz,że to wbrew logice. -Wiem Aneta stała obok mnie,zaczęliśmy się całować.Moje dłonie zaciskały się na jej pośladkach. -Rozbierz mnie Rozbierałem ją,powoli.Biustonosz odsłonił ładne,jędrne piersi z ciemnoczerwonymi brodawkami. Majtki,odsłoniły kruczoczarne włosy (...)

Spotkanie z byłym.

Przez ogródki działkowe szli w milczeniu, po dwóch latach rozmowa nie kleiła się już tak, jak dawniej. Doszli do domku i Billy od razu polał wódkę, która od wczoraj, gdy tu nocował, nadal stała na stole. Wypili, polał więc następną, którą także skonsumowali od razu. Emma była odrobinę zdenerwowana, choć szczęśliwa z faktu spotkania. Tęskniła (...)

Moja prawdziwa twarz

W pewnym momencie miałam ochotę na trójkąt i znalazłam w Internecie faceta, który razem z kolegą chciał mnie przelecieć. Mało brakowała, żeby do tego doszło, ale wtedy kogoś poznałam i kiedy zaczęłam się z nim spotykać zrezygnowałam. Tym kimś, był oczywiście mój obecny mąż. On oczywiście nie wiem o moim totalnym zainteresowaniu seksem ani o tych wszystkich facetach. Nie wie, że jego żona była puszczalska (...)

Dziś wieczorem, Kochanie, bądź bardzo niegrzeczna...

Oddychaj. Wydostaję się z uścisku Twych ud i patrzę na Ciebie. Widzę rumieńce na Twojej twarzy. Moja Mała. Kładę się przy Tobie. Widzę w Twoich oczach błysk. Gładzisz mnie po brzuchu i rozpinasz rozporek, pozbywam się szybko spodni. Rozwieram delikatnie Twoje złączone po orgazmie nogi i przybliżam Go do Twojej muszelki. Ocieram się. Zaczynasz ponownie jęczeć. Wchodzę powoli. Och! Jest tak ciepło i mokro (...)

Gdy nie ma w domu dzieci to...

Ach te urlopy! Wiecie jak to jest? Urlop z żoną i synem (10 lat) – super, urlop z żoną, synem i rodziną żony (w podobnej konfiguracji) – ekstra! Nie ma to jak wspólny dwutygodniowy odpoczynek, chłopcy zajmują się sobą, dorośli też mogą więcej i swobodniej zrobić, dwa samochody, więcej rąk do pomocy itp. Ale jednej rzeczy nie da się tak łatwo załatwić, w tak szerokim gronie „letników” skupionych na przestrzeni  (...)

Sen

Siedział w fotelu patrzyłam na niego i myślałam czy jeszcze mnie kocha. Ostatnio był ciągle zajęty, zapracowany, burczał na mnie i wszystko mu przeszkadzało. Za dużo pracuje. Podeszłam i stanęłam za nim, położyłam ręce na jego ramionach, wstrząsnął się i zdjął moją dłoń. Wyszłam z pokoju, byłam zła na niego, że tak źle mnie traktuje. Weszłam do łazienki i pomyślałam sobie, że może jednak spróbuje go troszkę odprężyć (...)

Bal Sylwestrowy

Z obawą wybierała się na bal sylwestrowy. Najchętniej w ogóle by nie poszła, ale też nie uśmiechał się jej wieczór spędzany samotnie. Od kiedy, po dziesięciu latach, wróciła z Warszawy do rodzinnej wioski, co raz bardziej doskwierała jej samotność. Trzydziestka na karku na zapadłej prowincji nie była powodem do optymizmu. Trudno tu było o odpowiedniego faceta - albo zajęci, albo zapici starzy kawalerowie. Tym bardziej  (...)

Swaty

Ostatecznie jednak uznała, że ciotka robi to z dobrego serca. Już dawno uważała ją za starą pannę, a od kiedy przekroczyła trzydziestkę, uznała, że trzeba ją desperacko ratować. Dlatego Marta zgodziła się przyjść do cioci Jadzi na niedzielny obiad. Pomyślała też, że już dawno nie była na randce... Ponadto była ciekawa przebiegu takiego spotkania. Wzburzenie Marty przeniosło się za to na Zenona – rolnika, z którym miała (...)

Piękny dzień

Dzisiejszej nocy miałem piękny sen. Był on niezwykły, bo uczestniczyliśmy w nim oboje. Nie wiem, w jaki sposób znaleźliśmy się w pokoju, gdzie panował półmrok, jedyne światło jakie było widoczne w tym pomieszczeniu pochodził od świec, których było dosyć dużo. Pomieszczenie to przypominało trochę komnatę ze średniowiecznego zamku, tak przynajmniej mi się wydawało. W powietrzu unosił się zapach róż, których  (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »  Ostatnia