Standard. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Standard"

Swaty

Ostatecznie jednak uznała, że ciotka robi to z dobrego serca. Już dawno uważała ją za starą pannę, a od kiedy przekroczyła trzydziestkę, uznała, że trzeba ją desperacko ratować. Dlatego Marta zgodziła się przyjść do cioci Jadzi na niedzielny obiad. Pomyślała też, że już dawno nie była na randce... Ponadto była ciekawa przebiegu takiego spotkania. Wzburzenie Marty przeniosło się za to na Zenona – rolnika, z którym miała (...)

Piękny dzień

Dzisiejszej nocy miałem piękny sen. Był on niezwykły, bo uczestniczyliśmy w nim oboje. Nie wiem, w jaki sposób znaleźliśmy się w pokoju, gdzie panował półmrok, jedyne światło jakie było widoczne w tym pomieszczeniu pochodził od świec, których było dosyć dużo. Pomieszczenie to przypominało trochę komnatę ze średniowiecznego zamku, tak przynajmniej mi się wydawało. W powietrzu unosił się zapach róż, których  (...)

Gorący letni dzień

Wychodzę z pod biurka i co widzę? Góra twej sukienki już opadła... a piersi się uwolniły, masujesz je, bawisz się swoimi ślicznymi suteczkami, są już takie sztywne... śliczne, piękne i bardzo seksowne, nie przerywam Ci, staje za twym krzesłem, obejmuje Cię z tyłu, moje ręce, zajmują miejsce twoich, ty natomiast przyciągasz mnie do siebie i zapominamy się w namiętnym pocałunku, podczas którego nasze języki wprost szaleją (...)

Niespodziewana Przygoda

Niedługo po tym zrozumiał, że pragnę czegoś więcej. Zaatakował moje usta swoimi, rozsuwając je za pomocą języka i całując głęboko. Przylgnęłam piersiami do jego torsu, poruszając przy tym jednoznacznie biodrami. Jęknął cicho w moje rozchylone usta, czując jak jego spodnie robią się ciaśniejsze pod wpływem tego ruchu. Jego dłonie zawędrowały na moje plecy i pod koszulkę, przesuwając się po materiale  (...)

Restauracja i ona początek

Dziś sobota, myślę sobie właśnie się przebudzając, oczy jeszcze mam nadal zamknięte, lecz mój mózg zaczyna wchodzić powoli na pełne obroty, każda szara komórka dostaję komunikat “Wake up!, wake up!”. Sądzę, że jest mniej więcej godzina 8.30, w myślach wyobrażam sobie jak zaraz wstaję i zejdę po moich drewnianych schodach w kolorze ciemnego dębu, a kiedy znajdę się w kuchni zmiele świeżutką kawę, która  (...)

Jak zostałam kobietą i potem ……..(I)

Od roku mam chłopaka, zakochana na zabój, świata po za nim nie widzę, jak głupiutka pensjonarka. Jest nim brat Magdy, mojej przyjaciółki z klasy. Całą prawie szkołę średnią spędziłyśmy razem. Razem w jednej ławce, razem na imprezach i wakacjach. Ona, można powiedzieć doświadczona . Nie obcy jest jej jest również seks z kobietą. Prowadziłyśmy na te tematy długie dysputy na naszych piżamo party. Opowiadała  (...)

Walka z wiatrakami cz. III

Nie pamiętam kto wypowiedział te słowa, ale po półrocznym pobycie w Afganistanie zgadzając się z tą sentencją, zakosztowałem dosyć sporo tego życia. Dla mnie misja w tym kraju była głupia i bezsensowna tak jak wszystko to, co robili Talibowie i inne grupy powstańcze. Na moich oczach zginęło tak wielu bojowników i cywili, w dodatku niepotrzebnie. Na początku służby pomyślałem, że będzie to krótka wyprawa i szybki (...)

Walka z wiatrakami cz. II

Zarówno pod względem fizycznym i psychicznym. Jako dwudziestolatek byłem wysoki ale szczupły. Jednak sześć lat w armii i szkole oficerskiej dało o sobie znać. Przytyłem kilkanaście kilogramów (głównie samych mięśni) i po skończeniu szkoły wyglądałem jak żołnierz z elitarnej jednostki. Wydoroślałem i dojrzałem pod każdym względem, już nie byłem tylko wysokim i przystojnym chłopakiem po maturze, który zakochał się od  (...)

Pani Monika pierwszy raz

Monika, pojawiła się pod moimi drzwiach niezapowiedzianie. Podobno przejeżdżała w pobliżu i miała pół godziny czasu wolnego przed zebraniem w szkole, w której pracowała. Teraz wiem że niekoniecznie była to prawda, ona miała wobec mnie inne niegrzeczne dość plany. Monika miała trzydzieści kilka lat i od kiedy pamiętam fantazjowałem, że kiedyś ją posiądę. Gdy otworzyłem jej drzwi, momentalnie zaschło mi w  (...)

Czarna strona sutanny

Zaczęłam go po nim gładzić, a jego przyjaciel rósł pod każdym moim dotykiem. Postanowiłam uwolnić go i nieco się zabawić. Wyciągnęłam go przez rozporek i zaczęłam przesuwać po nim dłońmi. Penis zaczął pulsować i rósł jeszcze bardziej. Rozmiar był na prawdę spory. Na sam jego widok ślinka napłynęła mi do ust, a myszka zaczęła wydzielać soczki. Nie mogłam się opanować i schyliłam się by wziąć go do ust. Na początku  (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »  Ostatnia