Standard. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "Standard"

Rehabilitacja

Byl 11 lutego 2016. Na dworze bylo bardzo zimno. Ksiezyc utrzymywal sie wysoko blyszczac i rzucajac blask na snieg ktorego tego roku nasypalo na prawie pol metra. Moje samopoczucie bylo slabe, zachorowalem. Koniecznym bylo abym skonczyl prace wczesniej bo nie dawalem juz rady. Siedzialem na kanapie dokanczajac zadania ktorych nie skonczylem w biurze. Nie bylem pewien czy dlugo tak wytrzymam bez zadnej  (...)

Aneta - koleżanka z pracy - 2.

Odpowiedź: "Spostrzegawczy jesteś. W tajemnicy Ci powiem, że mam w domu dwa kutasy, które mnie posuwają. Jak masz coś dla mnie to prześlij, a obiecuję, że tego większego i młodszego kutasa z filmiku więcej będzie w wiadomościach do Ciebie". O k....wa. To znaczy, jest tylko jeden młody kutas u Anety w domu. Ma 13 lat, ma na imię Marcin i jest jej synem. Zamykam laptopa, dopijam  (...)

Aneta - koleżanka z pracy - 1.

Znowu nie odbiera telefonu. Powinna być w biurze. Dzwonie drugi raz. Nie odbiera. Pewnie jak zwykle szefów nie ma, a Anetka załatwia prywatne sprawy na mieście. Odpuszczam. Porozmawiam z nią na miejscu. Po godzinie czasu jestem pod biurem. Jej samochód stoi na parkingu, a przy wejściu stoi rower jej syna Marcina. No i upiekło się jej, nie będę jej opieprzał przy synu (...)

Stanowczość Twoja.

Zastanawiam się, jak udało Ci się to dostrzec z tak daleka. Może nawet wcale tego nie zobaczyłeś, może tak mówisz żeby podkreślić nastrój, który nas otacza. Ale to prawda. Czuję ciepło w podbrzuszu, dreszcz podniecenia. Od pierwszej chwili, od pierwszego spojrzenia, rosło to wszystko we mnie, by teraz zamanifestować śliską wilgocią osiadającą na czarnej koronce majtek (...)

Spełnienie marzeń

Znaliśmy się od dawna, pożądaliśmy jednak nigdy nie doszło do niczego więcej. Chemia pomiędzy nami była wyczuwalna z daleka ale nie chcieliśmy burzyć naszych dobrych relacji. Pewnego wieczoru wybieraliśmy się na imprezę. Bardzo starannie się do niej przygotowywałam, chciałam zrobić na nim dobre wrażenie i być gotową na każdą sytuację. Wzięłam odprężający prysznic wymasowałam całe ciało. Lubię dotykać  (...)

spotkanie.....

Znaliśmy się już od paru lat z Robertem. Miałam właśnie zacząć pracować w tym samym zakładzie co on. Był piękny u ciepły dzień gdy zaczęłam 1 dzień mojej pracy . Poszło mi jakoś w pracy i dałam radę jakoś do przerwy. Poszłam do stołówki wziąć coś do zjedzenia i wtedy zobaczyłam go. Robert nie wiedział że ja tu pracuje ale gdy mnie zobaczył to ucieszył się i uśmiechnął się i powiedział: cześć nie Sara nie wiedziałem że zaczęłaś  (...)

upojna noc z Panem M.

Z niezalężnych od nas przyczyn mieliśmy przerwę w spotkaniach. To najgorsze co może być, gdy przychodzi "syndrom odstawienia ";) chodzisz i myślisz... Tęsknota z chcicą biją sie wzajemnie "która jest silniejsza " ,a Ty wyczekujesz z niecierpliwością tego dnia gdy sie spotkacie. Nadszedl TEN CZWARTEK. Wstajesz rano i zdajesz sobie sprawę ,że to juz dziś. Zrywasz się z łóżka z prędkością porównywalną do  (...)

kiedy NIC ,to jednak COŚ. a to COŚ staje sie podniecające i niebezpieczne.

Ide przez zycie juz (dopiero?) ćwierć wieku. Jednak ten czas zdąrzył juz mnie wiele nauczyć... Będąc matką zastępczą nauczyłam się pokory i wytrwałości...jak kazdy z nas przeszłam setki własnych problemów budujących moją obecną osobowość... Od kilku lat noszę status mężatki. Niestety niezbyt szczęśliwej...jestem jedną z tysięcy kobiet ktore wyszły za mąż ,ponieważ liczyły na to "że po slubie sie zmieni...wydorośleje (...)

Araland

W krainie Araland zaczęła się robić wiosna, śniegi powoli schodziły z pól, słońce coraz dłużej pozostawało na niebie w ciągu dnia, zwierzęta zaczynały wychodzić ze swoich nor po zimowym śnie. W mieście Ara również było zauważalne zakończenie zimy, mieszkańcy zabierali się za wiosenne porządki, wyrzucając co nie potrzebne w ich drewnianych chatach na jeden wielki stos na skraju miasta, który jak co roku o tej porze  (...)

Nowa znajoma

Tego dnia jak codziennie rano poszedłem do osiedlowego sklepu po zakupy z myślą o śniadaniu. Stojąc już przy kasie zauważyłem młodą, szczupłą, średniego wzrostu dziewczynę z wielką ilością zakupów. Sam nie miałem wiele więc widząc, że kilku stojących obok facetów tylko gapi się na jej wypięty tyłek kiedy schylała się po siatki zaoferowałem pomoc. Miała na imię Ania i szybko okazało się, że mieszka niedaleko mnie (...)

   Pierwsza   « 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 »  Ostatnia