Marzena

Marzena była szczupłą, piękna kobietą obchodzącą niedawno 40 urodziny. Była wiecznie niewyżyta. Pomimo setek partnerów seksualnych w swoim życiu, potrafiła zaskoczyć w łóżku swoją ciasną cipką. Nigdy nie nosiła bielizny zwłaszcza w okresie letnim. Jej skóra była smagła a krótkie kasztanowe włosy pasowały jej jak żadne inne. Na seks umawiała się głównie przez internet . Pomimo, że była ciasna wybierała zawsze chłopaków młodszych od siebie, którzy w dodatku byli hojnie obdarzeni . Coraz częściej umawiała się na seks grupowy, odkryła, że podwójna penetracja to coś dla niej. Potrafiła niesamowicie kusić. Całymi dniami chodziła po domu ubrana tylko w szpilki i mocny makijaż. Świadomość ,że obserwującym ją sąsiadom stoją penisy podniecało ją. Miała niesamowite ciało. Sylwetka osy z dużymi piersiami i sutkami, kształtny tyłek stawiała na baczność większość członków. Postanowiła zorganizować orgie na, której jedyną kobietą będzie ona. Kandydatów wybierała bardzo starannie. Zakładała, że powinna być rżnięta 12 godzin niemal we wszystkie otwory. Miała bardzo duży dom z wielkimi pokojami. Wygodnie mogło się tam zmieścić do 30 osób tyle też udało jej się zebrać. Wszyscy, którzy przyszli zostali zaproszenie do jednego pokoju, gdzie miała się odbyć zabawa. Marzena zaraz po chwili weszła ubrana tylko w oliwkę i szpilki. Penisy chłopaków rosły w szalonym tempie. Po chwili wszyscy stali już bez ubrania a Marzena podchodziła w pierwszej kolejności tylko do tych, których członki były ogromne i żylaste. Zaczęła obciągać kilka na raz . Robiła to bardzo skutecznie. Wiedziała, że nawet jak dużo facetów by trysnęło zawsze pozostała pula z twardymi członkami gotowy do nabicia jej aż po same jaja. Chłopaki byli bardzo wyposzczeni. W ciągu kwadransa obciągania Marzena nie czuła już rąk ani szyi. Dywan i Marzena była biała od spermy. Wtedy postanowiła sobie odpocząć. Wybrała najbardziej umięśnionego gościa i siadają na niego nadziała się na jego rozoglony drąg. Penis był ogromny Marzena czuła ból ale rozkosz i goniące orgazmy rekompensowały wszystko. Nadziana Marzenka była brana od tyłu co chwilę przez innego faceta. Na początku dopóki miała siłę wyginała się jak struna.. Potem leżała swobodnie między kolejnymi gośćmi zapinającymi ją z obydwu stron. Jej cipka był coraz wilgotniejsza. Po zakończonej orgii nie dało się iść po dywanie był tak mokry od spermy facetów i śluzu pani domu. Marzena miała ochrypnięty głos od orgazmowych wrzasków. Dzięki temu spotkaniu wiedział, że została zaspokojona na dobry tydzień.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

wwwwwdnia 2018-03-31 01:54:43.

Nie pisz więcej.

Hmmdnia 2018-04-01 23:08:04.

Ciekawe ale mało szczegółów i krótko

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Marzena"

(pole wymagane)

Dodał/a: Paradiso w dniu 25-03-2018 - czytano 4689 razy.
Słowa kluczowe:
orgia