miłość. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "miłość"

Zakochany uczeń 20.

Dorota z Hiszpanii wróciła 1 lutego wieczorem i o 23 zadzwoniła do mnie zadowolona. Ledwo odebrałem telefon to usłyszałem jej głos; -Witaj kochany,możesz rozmawiać? - ; -Jasne skarbie,jestem tylko z ojcem w domu ale on śpi już na dole.- przez moment nastała cisza a potem usłyszałem; -Kochanie tak się stęskniłam za tobą przyjdź jutro około 11 do mnie bo teraz nie mogę za bardzo rozmawiać bo Dominik jeszcze nie śpi.- i się rozłączyła a po chwili przesłała wiadomość,że jak będę  (...)

Zakochany uczeń 19.

Romans rozwijał się w najlepsze i coraz więcej czasu zaczęliśmy spędzać ze sobą ale niestety święta i sylwestra spędziliśmy daleko od siebie bo Dorota z rodzicami i z synem wyjechała do Karpacza. Jedynie co mnie cieszyło to,że nie pojechał z nimi Doroty mąż co napawało mnie optymizmem i coraz częściej zacząłem marzyć że po skończeniu przeze mnie liceum Dorota zdecyduje się na bycie zemną bo od jej syna z którym złapałem bardzo dobry kontakt wiedziałem,że co prawda niema takich  (...)

Zakochany uczeń 18.

Tęskniłem za spotkaniami z Dorotą która co prawda dzwoniła codziennie po 19 jak wracała do domu po odwiezieniu ojczyma do domu i informowała mnie o stanie zdrowia swojej mamy oraz o swoich niepokojach przed jej operacją. Starałem ją podnieść na duchu ale za bardzo nie wiedziałem jak to robić a więc mówiłem,że będzie dobrze i jak bardzo ją kocham. W piątek nie wytrzymałem i udając,że bardzo się źle czuję nie poszedłem do szkoły i napisałem do Doroty,że jestem myślami z nią i z jej (...)

Zakochany uczeń 17.

Po przyjściu do domu położyłem się prawie zaraz spać,ale nie mogłem zasnąć bo byłem szczęśliwy że Dorota odwzajemnia moją miłość i zastanawiałem się czy możliwe byłoby żebym naprawdę poślubił Dorotę i co na to powiedzieli by moi rodzice oraz jej rodzina. W nocy przyjechali moi rodzice ale jak usłyszałem mamy głos mówiący do ojca,że zajrzy do mnie to zacząłem udawać,że śpię bo nie chciało mi się gadać tylko chciałem mieć spokój żeby myśleć o Dorocie. Nie wiem o której zasnąłem ale na  (...)

Zakochany uczeń 16.

Obudziłem się w niedzielę rano przed 7 rano wyspany i rześki jak nigdy dotąd. Spojrzałem się na Dorotę która smacznie spała na wznak przykryta tylko do pasa dzięki czemu widziałem jak jej duże cycki się unosiły i opadały delikatnie jak oddychała w trakcie snu. Tak patrząc na nią czułem się prze szczęśliwy jak i też poczułem jak mój kutas zaczyna się podnosić z podniecenia,ale nie chcąc budzić ukochanej wstałem po cichu i  (...)

Zakochany uczeń 15.

Telefon dzwonił a my nie zważając na to namiętnie się całowaliśmy i kiedy włączyła się automatyczna sekretarka to Dorota liżąc mnie po uchu nie słuchając co mówi jej mąż powiedziała;- Dziękuje kochanie,że jesteś.- i dalej mnie całowała a ja zacząłem się wsłuchiwać co mówi jej stary,ale usłyszałem tylko na końcu,żeby Dorota dała znać,że wszystko w porządku. Kiedy Dorota opadła zmęczona obok mnie to zapytałem; -To nie był  (...)

Zakochany uczeń 14.

Gdy tak siedzieliśmy na podłodze to wreszcie odezwała się Dorota: -Kochanie proszę pomóż mi wstać i zaprowadź mnie do łazienki bo czuję,że nie mam siły.- ; - Oczywiście moja najdroższa żonko.- i najpierw ja wstałem a potem jej pomogłem się podnieś a jak wyszliśmy z kuchni to zebrałem wszystkie siły i ją wziąłem na ręce i zaniosłem do łazienki i od razu włożyłem do wanny.Podpierając się na mnie zdjęła szlafrok i  (...)

Zakochany uczeń 13.

- Dokładnie nie wiem ale ty kotek jesteś 100 razy lepszy.- i kiedy ręką przesunąłem po jej udzie do cipki to zsunęła mi rękę ze swoje nogi i wstając powiedziała; -Wstawaj kochanie bo już 9 dochodzi. Małżeństwo oprócz seksu to również i inne obowiązki.- teraz dopiero zobaczyłem że Dorota zmieniła uczesanie i po raz pierwszy zobaczyłem ją uczesaną w warkocz i wydała mi się młodsza i powiedziałem (...)

Zakochany uczeń 12.

Gdzieś po 10 minutach leżąc tak na podłodze Dorota się poruszyła i powiedziała; -Wstajemy Robert bo mi nie wygodnie tak na twardym leżeć.- a więc jak się podniosłem to Dorota wyciągnęła obie ręce i powiedziała; -Położyłeś mnie na podłodze to teraz mnie podnoś.- z trudem ją podnosząc zapytałem; - A co żałujesz tego?- dała mi krótkiego buziaka i z uśmiechem powiedziała; - Ale skąd. Było cudownie i moje ciało znowu ożyło i (...)

Zakochany uczeń 11.

Niestety we wtorek nie byłem u niej bo kiedy wychodziłem ostatni na przerwę po lekcji z nią to powiedziała,że zaraz do mnie zadzwoni,a więc żebym odszedł od kolegów. Nawet nie zdążyłem wyjść przez szkołę a już zadzwoniła Dorota pytając się najpierw czy mogę rozmawiać a potem powiedziała,żebym dzisiaj nie przychodził do niej bo z rana dzwoniła do niej moja mama i na dzisiaj o 16 załatwiła Dorocie mamy wizytę u  (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia