miłość. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "miłość"

Zakochany uczeń 16.

Obudziłem się w niedzielę rano przed 7 rano wyspany i rześki jak nigdy dotąd. Spojrzałem się na Dorotę która smacznie spała na wznak przykryta tylko do pasa dzięki czemu widziałem jak jej duże cycki się unosiły i opadały delikatnie jak oddychała w trakcie snu. Tak patrząc na nią czułem się prze szczęśliwy jak i też poczułem jak mój kutas zaczyna się podnosić z podniecenia,ale nie chcąc budzić ukochanej wstałem po cichu i  (...)

Zakochany uczeń 15.

Telefon dzwonił a my nie zważając na to namiętnie się całowaliśmy i kiedy włączyła się automatyczna sekretarka to Dorota liżąc mnie po uchu nie słuchając co mówi jej mąż powiedziała;- Dziękuje kochanie,że jesteś.- i dalej mnie całowała a ja zacząłem się wsłuchiwać co mówi jej stary,ale usłyszałem tylko na końcu,żeby Dorota dała znać,że wszystko w porządku. Kiedy Dorota opadła zmęczona obok mnie to zapytałem; -To nie był  (...)

Zakochany uczeń 14.

Gdy tak siedzieliśmy na podłodze to wreszcie odezwała się Dorota: -Kochanie proszę pomóż mi wstać i zaprowadź mnie do łazienki bo czuję,że nie mam siły.- ; - Oczywiście moja najdroższa żonko.- i najpierw ja wstałem a potem jej pomogłem się podnieś a jak wyszliśmy z kuchni to zebrałem wszystkie siły i ją wziąłem na ręce i zaniosłem do łazienki i od razu włożyłem do wanny.Podpierając się na mnie zdjęła szlafrok i  (...)

Zakochany uczeń 13.

- Dokładnie nie wiem ale ty kotek jesteś 100 razy lepszy.- i kiedy ręką przesunąłem po jej udzie do cipki to zsunęła mi rękę ze swoje nogi i wstając powiedziała; -Wstawaj kochanie bo już 9 dochodzi. Małżeństwo oprócz seksu to również i inne obowiązki.- teraz dopiero zobaczyłem że Dorota zmieniła uczesanie i po raz pierwszy zobaczyłem ją uczesaną w warkocz i wydała mi się młodsza i powiedziałem (...)

Zakochany uczeń 12.

Gdzieś po 10 minutach leżąc tak na podłodze Dorota się poruszyła i powiedziała; -Wstajemy Robert bo mi nie wygodnie tak na twardym leżeć.- a więc jak się podniosłem to Dorota wyciągnęła obie ręce i powiedziała; -Położyłeś mnie na podłodze to teraz mnie podnoś.- z trudem ją podnosząc zapytałem; - A co żałujesz tego?- dała mi krótkiego buziaka i z uśmiechem powiedziała; - Ale skąd. Było cudownie i moje ciało znowu ożyło i (...)

Zakochany uczeń 11.

Niestety we wtorek nie byłem u niej bo kiedy wychodziłem ostatni na przerwę po lekcji z nią to powiedziała,że zaraz do mnie zadzwoni,a więc żebym odszedł od kolegów. Nawet nie zdążyłem wyjść przez szkołę a już zadzwoniła Dorota pytając się najpierw czy mogę rozmawiać a potem powiedziała,żebym dzisiaj nie przychodził do niej bo z rana dzwoniła do niej moja mama i na dzisiaj o 16 załatwiła Dorocie mamy wizytę u  (...)

Zakochany uczeń 10.

Przez cały weekend chodziłem podminowany myśląc o dwóch dniach i nocach jakie spędzę z Dorotą. W niedzielę jeszcze się upewniłem,że starzy wyjeżdżają w piątek gdzieś koło 16 i wrócą dopiero w niedzielę późnym wieczorem. Jak tylko się upewniłem o tym to prawie od razu napisałem do Doroty, ale ona odpisała mi dopiero po 22 pisząc,że wie o tym i życzyła słodkich snów.W poniedziałek na lekcji z Dorotą kiedy rozdała nasze (...)

Zakochany uczeń 9.

Odkąd zobaczyłem przed 8 rano Dorotę to widziałem,że coś się stało bo nie uśmiechnęła się ani razu nie tylko do mnie ale i do innych uczniów czy też uczennic. Zaniepokojony napisałem do niej przed lekcją z nią czy coś się stało bo widzę,że nie jest w humorze a ona odpisała ,że nic poważnego tylko przyjechała do niej ciotka z ameryki ale jak przyjdę do niej to porozmawiamy a teraz mam się skupić na lekcji i żebym nie  (...)

Zakochany uczeń 8.

Rozwiązując zadania nie myślałem za bardzo o nich tylko żeby móc wejść z powrotem pod biurko i zanurzyć się pod sukienkę Doroty i całować ją po gołych nogach gdzie nie sięgały pończochy i przez te cudowne,seksowne czerwone majteczki lizać jej cipkę. Wiadomo,że skoro moje myśli były skierowane gdzie indziej to ciężko mi szło z zadaniami i nie zdążyłem nawet 1 rozwiązać a kiedy usłyszałem dzwonek kończący lekcje wpadłem w (...)

Zakochany uczeń 7

Bardzo mi brakowało Doroty w szkole oraz,że nie mogłem do niej iść i po prostu tęskniłem jak cholera. Zastanawiałem się czy nie pojechać razem z moją matką w piątek do nich kiedy jechała skontrolować stan zdrowia Dominika tak jak obiecała Dorocie. Wiłem się myślami aż w końcu postanowiłem zadzwonić na dużej przerwie do niej i bardzo się ucieszyłem kiedy usłyszałem jej zadowolony głos; - Jak miło,że dzwonisz (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia