na dwa baty. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "na dwa baty"

Kempingowy seks 2. Madzia

Mariuszowi a Majka twojemu bratu. Kobieta czy dziewczyna ostro wyruchana zawsze nadskakuje temu co to zrobił – skwitował ojciec wątpliwości Olki. Spojrzałem na dziewczyny i obydwie spiekły cudownego raka. Uznałem, że ojciec jest dobrym znawcą sztuki jebania i warto się od niego uczyć. Od tej upojnej nocy jebaliśmy nader często Majkę i Olę na zmianę chyba przez okrągły tydzień. Ich dziewczęce pizdeczki używane kilka razy na dzień i  (...)

Kemping 1.1

Tak zapatrzyłem się na Wojtka i Olę i nagle poczułem jak mój kutas ląduje w buzi Janiny. Spojrzałem na dół i zobaczyłem, że Patryk rucha ją w dupę a ona chwyciła mojego chuja w palce wepchnęła go sobie całego do gardła. Zerwałem się i wtedy ratownik nie wychodząc z dupy Janiny usiadł na fotelu a ona opierając stopy o skraj siedziska unosiła się lekki i znowu opadała. Szybko podszedłem od przodu i bez zastanowienia wepchnąłem całego chuja w  (...)

Madzia u babci na wsi

Michał to jej starszy o pięć lat kuzyn, który po skończeniu technikum rolniczego mieszkał u babci i zajmował się niewielkim gospodarstwem. Nigdy nie grzeszył inteligencją i dlatego Madzia zawsze mogła nim manipulować jak chciała. Był to taki typowy wiejski osiłek, mający 170 cm wzrostu i około 100 kg samych mięśni. Niektórzy porównywali go do Pudziana, bo jak się zaparł to mógł utrzymać na łańcuchu ciągnik. Madzia już wcześniej poznała jeszcze (...)

Dług

Robert, mój mąż, uwielbia grać w karty. Było to nieszkodliwe hobby dopóki nie zaczął grać na pieniądze. Bo to granie w karty to mu niespecjalnie wychodzi. Nie jesteśmy bogaci i nie stać nas na takie fanaberie. Dlatego zezłościłam się gdy przyprowadził jakiegoś faceta na „partyjkę”. Ale cóż było robić? Usiadłam w kuchni i czytałam książkę, a oni grali. Późnym wieczorem Robert poprosił mnie do salonu. - Krysiu, posłuchaj, sprawa jest delikatna - zaczął Robert - Krótko mówiąc przegrałem (...)

Łup

Mój brat, Jacek, wpadł w złe towarzystwo. Kręcił się z jakimiś podejrzanymi typami i miał sporo pieniędzy. Pieniędzy mu zazdrościłam, ale towarzystwa to już niespecjalnie. Z uczelni wróciłam wcześniej niż zwykle. Rodzice byli jeszcze w pracy, ale w mieszkaniu już ktoś był. Z salonu dobiegały odgłosy rozmowy. Zajrzałam tam. Na kanapie siedział Jacek i jego dwaj koledzy, Rafał i Piotrek. Przed nimi, na stoliku, leżało kilka złotych pierścionków. Domyśliłam się, że trafiłam właśnie na podział  (...)

Zżyta familia cz.6

Wtedy z łazienki krzyknęła mama żeby przyjść jej umyć plecy. Ala wstała jak poparzona i poleciała do łazienki. Długo stamtąd nie wychodziła. Domyśliłem się co robią. Kiedy tak rozmyślałem wyszła naga Ola z łazienki i powiedziała że jak już Ala jest w łazience to odrazu się wykąpie. Położyłem się na łóżku i czekałem aż moja siostrzyczka wyjdzie z łazienki. Po jakiś 13 min wyszła Ala, podobnie jak mama cała naga. Wreszcie (...)

Rodzinna inicjacja

Artur mieszkał w małym miasteczku gdzieś w środkowej Polsce. Był wysokim (184cm), szczupłym, przystojnym, 16-stoletnim chłopakiem który właśnie kończył gimnazjum. Był już na tyle dojrzale zbudowany, że bez problemu wyglądał na 18-19 lat. Jak dotąd był prawiczkiem. Widział, że podoba się dziewczynom, niektóre z nich jemu też się podobały, ale póki co nie śpieszyło mu się do  (...)

Monika 37-cz.20-cdn

.przywiexli spore zopatrzenie i tylko młody kierowca trzeźwy bo nawet kasia z nimi po równo piła ,ja wypiłam moze setke i piwo i uparłam sie na nie żeby nie miała ze mną kłopotu z powrotem do chaty a do tego co powiem wracajac do chaty Bogusia siostrze i matce zreszta co sobie by pomyslały o mnie .Juz xle sie czułam z tym co było tydzień temu i teraz .przepili odpoczywajac to za chwile wspólna kąpiel tak jak ja w płytkiej  (...)

Poczułem ich w sobie

Ja wyjąłem swojego ptaka ze spodni i waliłem go mocno po chwili Marek skończył w Kamilu a ja na podłogę, Wycofałem się do drzwi i udałem że dopiero przyszedłem i poszedłem do swojego pokoju gdzie do wieczora grałem na komputerze mając cały czas w głowie obraz dupczących się Kamila i Marka, Około 19 Marek przyszedł do mojego pokoju i powiedział że wie że ich podglądałem i że mam nic nie mówić mamie, ja zgodziłem się (...)

W internacie cz.2

Zuza leżała w poprzek mojego koja i ciężko dyszała. Może trochę ze zmęczenia ale raczej z podniecenia, jakie wywoływał w niej mój szalony jęzor, krążący po jej śliskiej szparce, nabrzmiałej niedawnym orgazmem, żołądzi łechtaczki i wokół drugiej dziurki, zaciśniętej jakby w obawie, że coś się z niej może wydostać albo co ciekawsze wejść tam i pomimo bólu szaleć do samego następnego wytrysku. Tak pieszcząc jej krocze, zastanawiałem się czy małolata jest gotowa na rozdziewiczenie i (...)

  1 2 3 4 5 »