nastolatki. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "nastolatki"

Białowieża

Na szkolenie wyznaczyli nam piękny Ośrodek w Białowieży. Ucieszyłem się nawet mocno , bo to przecież śliczna okolica, chociaż straszliwie daleko. Postanowiłem pojechać swoim autem i w czwartek rano byłem gotowy do drogi. Był maj i wszystko dookoła rozkwitało cudowną zielenią a mnie coraz bardziej chciało się ruchać. Właściwie wiosna to taka pora roku, że mógłbym to robić bez ustanku, kilkanaście razy na dobę i to przynajmniej po pół godziny (...)

Wspomnienie upojnej nocy

Pewnego letniego dnia, przed dwoma laty jadąc samochodem wracałam wieczorem do domu ze zjazdu starej paczki szóstki przyjaciół, która chowała się razem od podwórka w Ostrowie Wielkopolskim. Lata jednak lecą, większość z nas pozakładała rodziny, robi karierę, zmieniło miejsce zamieszkania i taki wspólny wyjazd raz na jakiś czas jest dla nas miłą odskocznią od codziennego życia. Wybraliśmy się w Karkonosze, w których spędziliśmy pięć dni na wędrówkach po górach i wspólnie  (...)

Urodziny Kingi

Ola najbardziej ze wszystkich pragnęła już żeby zrobić to pierwszy raz z facetem. Wiedziała już tez dużo o tym, ze trzeba się zabezpieczać i kiedy dziewczyna ma dni niepłodne. Podzieliła się oczywiście tymi wiadomościami z koleżankami. Aha. Jeszcze jedno. Zauważyły też, że od kiedy regularnie się masturbowały, zmniejszył się trądzik a i miesiączki stały się mniej bolesne. Od kiedy dostały pierwszy okres zaczęły też szybko rosnąć i teraz najmłodsza Wiktoria była z nich najniższa i  (...)

Zabawy nastolatek w tirze.

Najpierw je delikatnie lizała, następnie przygryzała sutki masując rękoma całe piersi. Cicho pojękiwałam. Mój oddech był coraz głębszy. Nie myślałam wtedy o niczym innym tylko o tym jak bardzo jej pragnę. Zsunęła się językiem na brzuch, aż w końcu dotarła do majtek. Zsunęła materiał i zobaczyła moją delikatnie owłosioną cipkę. Nigdy nie miałam jakiegoś dużego owłosenia w miejsach intymych w porównaniu do niej. U Zuzi nie było prawie widać cipki. Była cała porośnięta włoskami, które  (...)

Romans z nastoletnią sąsiadką 2

Od czasu „podwózki” mojej nastoletniej sąsiadki minęło trochę czasu i nadal się ze sobą widujemy choć z reguły na przygodny seks, toteż zdarzają się spotkania o charakterze stricte towarzyskim. Obie pragnęłyśmy się nawzajem i za każdym razem mocniej, głównie w kwestii seksualnej i póki co nie miałyśmy siebie dosyć. Chociaż nie deklarowałyśmy sobie niczego i traktowałyśmy naszą znajomość jako najlepszą zabawę i spełnianie swoich pragnień to z czasem zaczynałam odczuwać coś więcej (...)

Romans z nastoletnią sąsiadką

Witam! Jestem 38 letnią i zamężną kobietą, która wraz z mężem zamieszkała 12 lat temu w pięknej podwrocławskiej wsi. Sama miejscowość krajobrazowo jest dla mnie wspaniała, gdzie jest cisza i spokój od tego miejskiego zgiełku, zaś gorzej bywa z otoczeniem, które jest dość zgorzkniałe i mocno konserwatywne dlatego cieszyłam się, że nasz dom usytuowany był daleko od centrum w nowo powstałej uliczce na końcu wsi. Z mężem nie było nam źle chociaż z kolejnymi latami pojawiały  (...)

Ferie u chrzestnej

Historia, którą opowiem wydarzyła się parę lat temu, kiedy miałam 15 lat. Byłam skromną dziewczyną w zaawansowanej fazie dojrzewania, niezbyt wysokiego wzrostu o zgrabnym ciele i delikatnej cerze podkreślona blond włosami opadające do łopatek. W okresie ferii zimowych wybrałam się do mojej chrzestnej, która mieszkała w Jeleniej Górze w małym domku. Przyjechałam do karkonoskiego miasta pociągiem skąd odebrała mnie ciocia zabierając do siebie. Chrzestna była młodszą siostrą mojej  (...)

Brunetka, ruda i biała gruda – historia sprzed lat !!!

Historia ta wydarzyła się naprawdę w 2003 roku pod Siedlcami w małej leśniczówce. Jeździłem wtedy na trasie Pampeluna - Amsterdam - Gdańsk dla pewnego nazwijmy "biznesmena". Z Hiszpanii przywoziłem koks, z Holandii zielsko a do nich woziłem nasz eksportowy wyrób - amfetaminę i czasami piguły. W fabryczce mój znajomy chemik wymieszał używki (amfę z pigułami) i zadowolony z efektu podarował mi grudę ok. 0,5 kg. Akurat zjeżdżałem do swojej leśnej chaty po stresującej  (...)

Odwiedziny siostry...2

- Zaraz będę – poszłam do kuchni z zamiarem zrobienia szybkiej kolacji. Zrobiłam nam po toście i herbacie oraz wzięłam jeszcze duże opakowanie jogurtu z dwiema łyżeczkami. Nałożyłam wszystko na tacce z nóżkami i wracałam do siostry sprawdzając po drodze jeszcze czy dom zamknięty, który musiałam ostatecznie zamknąć, gdyż będąc zajęte sobą zapomniałyśmy to zrobić. Weszłam do pokoju, Roksana leżała pod kołdrą oparta łokciem o poduszkę czekając na mnie. Pokazując jej tackę  (...)

Odwiedziny siostry...

W zeszłe wakacje przyjechała do nas, do podmiejskiej, rodzinnej willi moja starsza siostra Roksana, która mieszkała w małym mieszkanku wynajętym przez rodziców w centrum miasta ze względu na dzienne studia z psychologii oraz pracę. Bardzo mi jej brakowało podczas gdy był rok szkolny, ponieważ byłyśmy bardzo ze sobą zżyte. Jej energiczność, stanowczość i ciągłe droczenie się ze mną sprawiało mi, że czułam się przy niej jak zwykła skromna osoba, ale gdy spędzałyśmy razem czas to  (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia