Niesforny uczeń odesłany do gabinetu dyrektorki

Dzień dobry. Jestem 45 letnią dyrektorką w liceum ogólnokształcącym. Moje życie to ukazywanie dwóch oblicz. W szkole porządny człowiek i dyrektor a prywatnie nałogowa seksoholiczka. Nadszedł dzień w którym nie wytrzymałam i złamałam swoje własne, żelazne zasady. Jedna z nauczycielek wysłała do mnie ucznia za karę nie mogąc sobie z nim poradzić. Ogólnie od zawsze miałam fantazje by zrobić to w szkole z uczniem ale przez lata udawało mi się to powstrzymywać aż do tamtego momentu. Przyszedł chłopak do mojego gabinetu, chodzi do 2 klasy więc logiczne, że ma 17 lat. Chciałam by wytłumaczył swoje zachowanie ale on zaczął pyskować itp. No i wtedy się zaczęło....:
- taki mocny w gębie jesteś? Skoro taki gieroj z ciebie to pokaż co chowasz w spodniach cwaniaczku
* by się Pani zdziwiła i to bardzo
- to dalej, pokaż jaki odważny jesteś i wyjmij co
* jest Pani tego pewna?
- oczywiście i nie ociągaj się tak....

Myślałam, że się nie odważy a on zdjął spodnie i uwolnił swoje przyrodzenie które q oczach rosło osiągając dorodne rozmiary. Od razu zrobiłam się strasznie mokra i podniecone. Nagle podszedł do mnie i stanął przede mną swoim olbrzymem blisko moich ust. Bez zastanowienia wzięłam to do buzi który cały się nie zmieścił i zaczęłam ostro mu od samego początku obciągać. Długo mu to ssałam lecz w pewnym momencie przerwałam i wstałam by się cała rozebrać a uczeń zrobił to samo. Oparłam się o biurko maksymalnie wypinając tyłeczek do niego a on mocno wszedł cały we mnie co sprawiło, że donośnie jęknełam a z każdym jego ruchem byłam coraz to głośniejsza i już od samego początku sekretarka z pewnością mnie słyszała ale wtedy wcale mnie to nie obchodziło bo było mi zbyt fantastycznie i cudownie. Doszłam bardzo szybko i podczas fal orgazmu wręcz wydzierałam się z rozkoszy jaka mną zawładnęła. Gdy zaczęłam się opanowywać otworzyły się drzwi do mojego gabinetu i weszła moja sekretarka z miną w szoku. Ale po chwili postawiła warunek, chciała na nad popatrzeć i jak się zgodzimy to nikomu nic nie powie. Logiczne, że musieliśmy się zgodzić po czym zaliczyła drzwi od gabinetu a młody usiadł na moim fotelu dyrektora a ja na niego plecami do jego twarzy i zaczęłam najpierw powoli lecz szybko nabierałam tempa. Moja sekretarka patrząc na nas zaczęła masować swoją myszkę najpierw przez rajstopy lecz bardzo szybko zdjęła je do kostek wraz z stringami podwijając spódniczke nad biodra i szeroko rozchylając nogi zaczęła porządną masturbacje niemalże równo z nami nabierała tempa i zbliżała się do szczytu. I nadszedł ten moment, obie równocześnie szczytowałyśmy ale tym razem ze wszystkich sił powstrzymując się od głośnych jęków. Spojrzałam na zegarek i zorientowałam się, że za kilka minut skończy się godzina lekcyjna więc w pośpiechu zaczęliśmy się ubierać i ogarniać do ładu i składu. Po tym wydarzeniu umówiliśmy się w trójkę jeszcze tego samego dnia wieczorem u mnie i dopiero wtedy odbyło się istne erotyczne szaleństwo ale to zostawię na kolejne opowiadanie. Dziękuję za uwagę

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Niesforny uczeń odesłany do gabinetu dyrektorki"

(pole wymagane)

Dodał/a: dyrkaa w dniu 27-07-2019 - czytano 3812 razy.
Słowa kluczowe:
szkoła uczeń seks orgazm