ojciec. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "ojciec"

6 godzin do świtu cz.1

Daria posłuchała mamy. Ubrała się w lekką bluzeczkę i dość obcisłe dżinsy. Wzięła ze sobą torebkę, telefon i resztę niezbędnych drobiazgów. -Więc mamo, co się dzieje? Czemu taty z nami nie ma? -Zapytała przestraszona dziewczyna. -Taty? Tego jebanego skurwiela? Nie chcesz wiedzieć co on nawywijał. (...)

Rodzinka na weselu, cz. 3 - Co dwa baty, to nie jeden

Kaja tymczasem okazała znacznie lepszą zdolność przystosowania do sytuacji. Posłusznie, bez chwili zwłoki, uklęknęła przed nim i poczęła rozpinać mu spodnie. Robiła to spokojnie, ale on, wyraźnie nie mając ochoty czekać, ostrym ruchem wpakował jej kutasa wprost do buzi aż po same jaja. Zaczęła się krztusić, zaskoczona taką brutalnością, odruchowo cofając nieco głowę. Ojciec, widząc to, szarpnął ją za włosy i siłą  (...)

Jaki ojciec taki syn (część I)

Miałem wtedy 37 lat, mieszkałem w małej miejscowości wraz z moim 15 letnim synem. Sami, jego matka zgineła w wypadku 5 lat wcześniej. Miałem swoją firmę, więc nie musieliśmy martwić się o pieniądze, mieszkaliśmy w dużym domku. Dawid- mój syn, jak to dzieciak chodził do szkoły, po szkole trenował w piłkarskim klubie, co szło mu bardzo dobrze. (...)

Dotknąłem jego penisa cz.1

Plany się pozmieniały, jak to zwykle bywa się nie dogadaliśmy i koło 1, może drugiej w nocy wróciłem do domu. Mój ojciec spał na kanapie w dużym pokoju.. usnął przed telewizorem z piwem w ręku... albo raczej na podłodze.. Przykryty był kocem tak do pasa. Nie budziłem go, zabrałem się za wycieranie piwa z paneli, nie robiłem tego specjalnie cicho, bo liczyłem że sam się obudzi i pójdzie do  (...)

On Jest Za Duży

Jej Matka siedziała na kanapie w salonie, nie zwracała uwagi na to co się wokół niej dzieje, cóż z resztą sama się na to zgodziła,Dorota Leżała na łóżku plecami do sufitu,uniesione nogi opierała o ścianę za plecami, jedną ręką podpierała się o materac, w drugiej zaś trzymała kutasa, chociaż trzymała to złe słowo,próbowała go utrzymać, jej oczy były wpatrzone w owy narząd jak w obrazek usta były otwarte z zachwytu (...)

Kobiety mojego życia - Rozdział 4

Monika z Lidką siedziały w salonie w domu rodziców oglądając coś w telewizji. Był wieczór i obie miały na sobie jedynie piżamki, które składały się ze skąpych majteczek i koszulek na ramiączkach. Lidka miała na sobie komplecik w koloże różowym, a Monika w niebieskim. Światło w salonie rzucał jedynie telewizor i słabo święcąca lampka nocna. Moniki jednak nie interesowało co leci w telewizji, jej uwaga była bardziej skupiona na  (...)

Z córką

Myślenie o takich sprawach jest strasznie dołujące więc postanowiłem wstać i się napić. Z trudem po ciemku doszedłem do kuchni – nie chciałem świecić światła ani hałasować, żeby nie obudzić córki. Siedziałem przy zimnym piwie w mroku wsłuchując się w odgłosy burzy. Gdy już prawie zasnąłem opierając się o kuchenny stół usłyszałem odgłosy szperania w lodówce. To była Natalia – moja córeczka. Nie zaświeciła  (...)

Kobiety mojego życia - Rozdział 3

Krzysiek właśnie kładł się spać. Cały zdenerwowany kolejną kłótnią z Moniką na temat ich życia seksualnego. Znowu próbowała zaciągnąć go do łóżka, a on znowu ją zbył tłumacząc się oczywiście tym samym co zawsze....zmęczeniem i brakiem nastroju. Chociaż o to drugie Monika zadbała przywdziewając seksowną piżamkę z prześwitującego koronkowego materiału spod której doskonale widać było sterczące, brązowe sutki oraz  (...)

Kobiety mojego życia - Rozdział 2

Michał miał dzień wolny, więc postanowił wybrać się do Poznania na zakupy. Lidka, jego dziewczyna była akurat w pracy. A, że pracowała w Poznaniu w centrum handlowym, w jednym z kilkuset znajdujących się tam sklepów, mógł ją tam odwiedzić. W planach miał jednak znacznie więcej niż zwykłe odwiedziny. Był bowiem amatorem seksu w miejscach publicznych, o czym Lidka doskonale wiedziała, i obiecał sobie, że jeśli (...)

Kobiety mojego życia - Rozdział 1

W drodze do domu Monika zajechała odebrać małego Antosia do mamy u której zostawiała go każdego dnia. Nie podobało jej się to zbytnio, ale nie miała zbyt dużego wyboru. Nie mogła sobie pozwolić by siedzieć w domu, musiała pracować by mogli z mężem utrzymać wynajmowane mieszkanie. A, że nie stać ich było na nianię, pozostało im zawozić co rano małego do babci. A babci oczywiście bardzo to odpowiadało (...)

  1 2 »