Okres Dojrzewania

Jesteśmy w miarę normalną rodziną w każdym razie tak było dotychczas. Ale mam nadzieję że uda mi się to wszystko jakoś wyjaśnić.
Mam na imię Kasia i mam 35 lat mam męża Jacka który ma 38 lat mamy także dwoje dzieci, Zosie 13 lat i Marka 12 lat. Mieszkamy na przedmieściach Wrocławia w niedawno kupionym domu. Jesteśmy w trakcie wprowadzania więc nie wszystko jest już gotowe jak np. pokoje dzieci dlatego zajmują wspólnie jeden pokój. Dotychczas tak było bo mieszkaliśmy w bloku i nie widziałam w tym problemu ale jak się ostatnio okazało problem się poprawił i to dość zaskakujący. Jacek z racji wykonywanego zawodu sporo czasu spędza poza domem dlatego większość obowiązków domowych spada na moją głowę nie narzekam ale po prostu chcę to napisać. Pewnego takiego samotnego wieczoru chcąc uporządkować dom znalazłam się pod drzwiami pokoju dzieciaków i to co usłyszałam oraz ujrzałam wprawiło mnie w zakłopotanie. Ale po kolei. Najpierw usłyszałam rozmowę dzieci.
Marek? Odezwała się Zosia, pokażesz mi swojego siusiaka?
A dlaczego? Odparł Marek.
No wiesz jeszcze nigdy nie widziałam z bliska. Odparła.
A ty mi tez pokażesz? Spytał brat.
Dobra ale pokarzemy sobie razem.
Stałam tak pod drzwiami i nie dowierzałam co słyszałam. Moje dzieciaki bawią się w lekarza? Nigdy bym się tego nie spodziewała tym bardziej że myślałam że sprawy seksu mamy obgadane. Ale jednak się myliłam.
Ale masz śmieszne włoski. Usłyszałam słowa syna.
A ty masz śmiesznego siusiaka. Odburknęła wyraźnie urażona siostra.
Zosia, mogę dotknąć?
Tak ale jak ja też będę mogła.
Nastała chwila ciszy. Moja ciekawość sięgała zenitu. Co oni tam robią?
Cichutko posunęłam się do uchylonych drzwi i zajrzałam do sierodka. To co ujrzałam przeszło moje oczekiwania. Córka siedziała naprzeciw brata i dotykała jego penisa a jej brat dotykał jej cipki.
Marek ale twój siusiak rośnie? Odparła.
A ty chyba siku zrobiłaś bo jesteś cała mokra.
A nie boli cię to? Spytała
Nie, ale to jest miłe. Odparł Marek.
Masz prawie takiego dużego jak tata. Powiedziała Zosia.
Jego penis był wyjątkowo duży jak na jego wiek ale że aby dorównywał Jackowi? Tego nie byłam pewna. Jeszcze niedawno pomagałam mu się kąpać ale nie zwracałam uwagi na jego siusiaka lecz tym razem widok naprężonego penisa syna pobudził moje zmysły tak że i moja cipka polała się sokiem. Ogólnie rzecz biorąc widok nagich dzieciaków w tej sytuacji spowodował że poczułam totalne podniecenie. Dlatego cicho oddaliłam się do naszej sypialni dopiero tam odetchnęłam z ulgą. Moje dzieci już dojrzewają pomyślałam, trzeba jak najszybciej ich rozdzielić pomyślałam, zanim posuną się dalej.
Gdy Jacek wrócił do domu zaraz chciałam mu o wszystkim opowiedzieć ale najpierw chciałam z nim spędzić upojną noc aby rozładować tłumione podniecenie od podpatrywania dzieciaków. Po doskonałym seksie leżałam obok męża i przypatrywałam się jego członkowi. I choć był nie w wzwodzie wydawał się dość duży. Ale porównywalny do Marka. Pomyślałam że choć to odziedziczył po ojcu. Usiadłam okrakiem na łóżku i spytałam męża:
Kiedy w końcu skończymy pokój dla dzieciaków?
Przecież mają? Odparł.
Tak, ale wspólny. Odparłam.
Kochanie dotychczas Ci to nie przeszkadzało.
Tak, ale teraz sądzę że powinni jak najszybciej mieć osobne pokoje.
Jacek spojrzał na mnie podejrzliwie i poprawił się na łóżku.
O co tak naprawdę chodzi? Odparł.
Chcąc nie chcąc musiałam mu opowiedzieć o tym co widziałam i słyszałam pod pokojem dzieci. Gdy skończyłam opisywać to co tam się wydarzyło mój Jacek leżał milczący ale ku memu zaskoczeniu wyraźnie podniecony. Jego penis sterczał jak nigdy dotąd.
Czy Ciebie to podnieciło? Spytałam zaskoczona jego reakcją.
Szczerze powiem że tak i trochę mi wstyd z tego powodu. Odparł i pokrył się rumieńcem.
Dziękuję za szczerość i odwzajemnię Ci to tym samym, mnie to też podnieciło.
I co teraz zrobimy? Spytał.
A jak myślisz? Odparłam.
Wiesz kochanie w końcu jesteśmy ich rodzicami i powinniśmy im to jakoś wyjaśnić i wytłumaczyć.
No tak, masz rację ale jak sobie to wyobrażasz? Co mamy zrobić?
Trzeba im to wszystko wyjaśnić i sądzę że ty to zrobisz najlepiej. Odparł.
A jak Ty sobie to wyobrażasz?
Musimy to obgadać i ułożyć. Odparł całkiem spokojnie.

W nadchodzący weekend postanowiliśmy dać im lekcje wychowania seksualnego. Misternie ułożony plan miał dać nam możliwość wyjaśnienia im na czym polega dojrzewanie.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

TaniTanidnia 2018-11-11 18:51:11.

Będzie kolejna część? Bo chętnie dowiedziałabym się co się wydarzyło

Adamdnia 2018-11-12 19:24:17.

Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg

kiedy następne ???dnia 2018-11-14 01:22:22.

kiedy kolejna część??

Czytelnikdnia 2018-11-22 20:26:11.

Też mam nadzieję na to, że będzie jakaś kontynuacja. :-)

gimbydnia 2018-11-23 23:37:34.

Dobrze, że to wymierający gatunek (czyt. gimbaza), bo to grafomaństwo powyżej jest koszmarne! Potworne błędy ortograficzne, brak interpunkcji, składnia na poziomie 4 klasy podstawówki. Piszącemu (bo raczej trudno uwierzyć, że to "ona") z podniecenia pewnie strzelił pryszcz na nosie. Idź ty dziecino lepiej do nauki, a zamiast smartfona weź do ręki słownik ortograficzny. Poziom piszących sięgnął dna i zaczyna penetrować muł.

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Okres Dojrzewania"

(pole wymagane)

Dodał/a: Krysia w dniu 10-11-2018 - czytano 8224 razy.
Słowa kluczowe:
rodzinka seks corka