orgia. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "orgia"

Na zakończenie

Cześć mam na imię Karol i chcę wam opowiedzieć zdażenie które wydazyło się stosunkowo niedawno bo na początku minionych wakacji. Wras z grupą znajomych z mojej poprzedniej szkoły postanowiliśmy świętować koniec roku szkolnego a zarazem początek wakacji obmyśliliśmy z czterema kolegami i trzema kolezankami że zorganizujemy ognisko i wypad na całą noc nad żeką. Napoczątku było jak zykle smętnie każdy coś tam wspominał i coś tam opowiadał. Po paru głębszych impreza zaczynała (...)

Miły trójkącik

Karolina była młodą i ponętną kobietą. Ponieważ zbliżały się jej urodziny wraz ze swoim mężem Maciejem postanowiła urządzić małą imprezkę. W ostatniej chwili okazało się, że zaproszone przyjaciółki Karoliny nie mogły dotrzeć, więc na spotkanie stawił się tylko przyjaciel Macieja Leszek. Był ciepły wieczór. Imprezka odbywała się na dworze przy blasku kilku świec. W tle dało się słyszeć przyciszoną muzykę. Atmosfera była wesoła – wszyscy palili papierosy i sączyli (...)

Zabawy koleżanek

To miała być świetna noc. Już tydzień wcześniej umówiliśmy się wszyscy, czyli ja, Kasia, Patrycja, Krzysiek, mój chłopak Mateusz i Piotrek, że wspólnie będziemy spać w namiotach na mojej działce. Oczywiście w osobnych;- ). Kiedy w końcu nadszedł ten dzień, zebraliśmy się u mnie o godzinie 18:20. Pogadaliśmy chwilę, poszliśmy do parku, tam wypiliśmy po parę piw (...)

Kuzynka Aneta 2

Pomimo tego, ze moja kuzynka Aneta była mężatką, wciąż zabawialiśmy się kiedy tylko się dało. A było tych okazji sporo. Zacząłem studiować i studiowałem akurat w mieście, gdzie Aneta mieszkała. Kiedy tylko wiedziałem, że jej męża nie ma w domu, a miałem okienko to zaraz szedłem do niej. Aneta otwierała mi drzwi zazwyczaj w króciutkiej spódniczce, albo w szlafroczku. Nigdy nie miała na sobie majtek. Od wydarzeń nad morzem minęło już 5 lat, a moja kuzynka nie (...)

Seks z nieznajomymi

Mam na imię Kasandra jestem studentką, mam blond włosy i niebieskie oczy. W lipcu wybrałam się do kumpelki Olgi do Kołobrzegu. Jednego wieczora wbiłam się w czarna niewiele zakrywającą sukienkę i wybrałam się z Olga na prywatkę do jej chłopaka , impreza była fajna. Nad ranem wszyscy się ulotnili nawet Olga gdzieś przepadła. Zostałam w mieszkaniu z dwoma nieznajomymi facetami, którzy patrzyli na mnie z pożądaniem. Po pewnym czasie podeszli do mnie jeden (...)

To dla Ciebie

Mam 18 lat.od roku moja partnerka jest Gosia.ma 20 lat i jest doswiadczona w sprawach seksualnych.to wlasnie z nia stracilem dziewictwo.a chcialbym teraz opowiedziec o najbardziej podniecajacej sytuacji jaka przezylem. Z Gosia na temat seksu rozmawiamy bardzo czesto.mowimy o swoich fantazjach,snach itp.moim marzeniem byl seks z dwoma kobietami.chcialem rowniez zoabczyc moja partnerke w akcji z kobieta (...)

Zerżnijcie mnie

Na co dzień Lena jest taką samą dziewczyną, jaką mija się na ulicy, widuje w biurach czy supermarketach. Prywatnie jest jednak bezwstydną, wściekle perwersyjną nimfomanką, którą ożywia ostry, wyrafinowany seks. Wiedzą o tym doskonale, mieszkający z nią, Robert i Marcin. Tego wieczora, po powrocie do domu, Kasia zastała swoich współlokatorów, gotowych do ostrej jazdy, którzy pożerali ją wzrokiem, gdy tylko się pojawiła (...)

Trójkąt z nieznajomym

Dolalam sobie wodki omine wszystkie zbedne szczegoly, wystarczy ze powiem ze zaczal sie gapic, wiec ja zaczelam dzialac odruchowo wypinalam sie w jego strone, nachylalam zbyt nisko, by mogl mi zajzec w dekolt, przechodzilam za duzo razy kolo niego no takie tam. Jak juz wszyscy sie najebali, to w stroje I do basenu, woda podgrzewana super . Ja w moim malutkim, rozowym bikini wygladalam super Obcy taktownie nie byl za blisko ale ale- widzial co sie (...)

Seks w akademiku

Zawsze chciałam pójść na studia i to wcale nie dlatego że miałam jakieś wygórowane ambicje, czy zapał do nauki, ale dlatego, że życie studenckie wydawało mi się niesamowitą przygodą. Nasłuchałam się od znajomych, że to najpiękniejszy okres w życiu każdego człowieka, luz, swoboda, imprezy i niezła zabawa. Po maturze zdałam egzaminy na studia i wyjechałam z rodzinnego "Pipidówka" do Warszawy. Nie było mnie stać na stancję, więc załatwiłam sobie miejsce w akademiku (...)

Siostrzyczki

Byłam wściekła, kiedy okazało się, że moje wakacyjne plany runęły w gruzach. Nieoczekiwanie swój przyjazd do Warszawy zapowiedziały córki znajomych moich rodziców. Miałam się nimi zająć, pokazać ojczysty kraj, przypomnieć język i ugościć je prawdziwie po polsku. Ostatni raz widziałam je, jak miałyśmy po pięć czy po sześć lat. Pamiętam je jako wiecznie naburmuszone i rozkapryszone dzieciaki. Nic więc dziwnego, że perspektywa spędzenia z nimi całych wakacji wydała m (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »  Ostatnia