orgia. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "orgia"

Orgia z nauczycielką

Aby nie zanudzać Was dłużej niepotrzebnymi opisami przejdę od razu do rzeczy. Duże zainteresowanie wśród pewnej męskiej grupki uczniów wzbudzała ich nauczycielka - Joanna. Była bardzo atrakcyjną kobietą, średniego wzrostu, szczupłej budowy ciała, miała długie, lekko kręcone włosy. Nie ubierała się wyzywająco, raczej skromnie, ale zawsze tak, aby delikatnie podkreślić swoją zgrabną sylwetkę. Jeżeli bluzka - to lekko prześwitująca. Jeżeli cienki sweterek lub golf - to lekko obcisły (...)

Nienasycone dziewczyny

Byłam załamana, kiedy wskazówka na wadze zatrzymała się na siedemdziesięciu kilogramach. W czasie ciąży starałam się trzymać właściwej diety, ale cokolwiek bym nie robiła w ostatnich tygodniach ciąży wyglądałam jak prawdziwy hipopotam i nawet mój mąż spragniony intymnych pieszczot zaczął sypiać w oddzielnym pokoju, tłumacząc się jakoby dobrem dziecka. Wszyscy pocieszali mnie, że za kilka miesięcy dojdę do swojej wagi, ale nic takiego się nie działo a ja popadałam (...)

Mała rozkoszna cipeczka

Pewnego szarego dnia , gdy zmierzałem do szkoły w ktorej ucze sie juz 2 lata spotkałem pod wejsciem kobiete ktora zauroczyla mnie odrazu! miała jakies 160 cm oczka zielone , przeciętne cycki ale czułem przez jej sukieneczke ze cipke ma jeszcze niezamocno rozjeechaną!. Wtedy zobaczylem jak moje spodnie zaczynają odstawac coraz bardziej i bardziej , niewiedziałem co mam zrobic! dlatego pobiełem szybko do WC naszczeście było otwarte (...)

Dwie wygłodniałe lwice

Monikę poznałam wiosną zaraz po rozstaniu z Maćkiem. Siedziałam sama w knajpie i leczyłam smutki kolejnymi drinkami. W pewnym momencie przysiadła się do mnie młoda dziewczyna i zaczęłyśmy rozmawiać. Po kilku drinkach język mi się rozwiązał i zaczęłam zwierzenia samotnej, porzuconej kobiety. Płakałam, klęłam na czym świat stoi i bez przerwy mówiłam o nim. Wyciągnęła mnie pijaną z knajpy i poszłyśmy pustymi ulicami. Zupełnie nie wiem, jak to się stało, ale (...)

Seks we troje

Zaczynałam wtedy studia, poznałam nowych znajomych. Często w co najmniej 8 osób chodziliśmy na piwo lub drinka. Być może to był już listopad lub grudzień. Pamiętam, że pogoda była niepewna. Było zimno. Kolega z uczelni zaprosił mnie na piwo. Tylko mnie. Kolega był wtedy na drugim roku, ale mieliśmy kontakt ze sobą. Poszliśmy do knajpy, w której jeszcze nigdy wcześniej nie byłam. Nie należała ona do miejsc tłumnie odwiedzanych (...)

Sex Grupowy

Nazywam się Ania i chciałabym opowiedzieć wam moja historie Wiec tak z kolegami palanowaliśmy wypad nad morze do domku letniskowego mojego chłopaka Mateuesza ( Szusza) Wiec pewnego dnia było mi smutno wiec zaczełam się bawić wibratorkiem aż wmiedzyczasie zapukal do mych drzwi Tomek(Rusin) wiec wycagajac sztucznego kondona z Cipki otwodzyłam drzwi byam zupelnie naga ale nigdy mnie to nie krempowało Tomek się podniecil i żucil się na mnie najpierw (...)

Seksik w kinie

Poszlismy do kina film byl grany juz jakis czas wiec malo osob bylo usiedlismy w ostatnim rzedzie ktory byl pusty rzad przed nami tez byl pusty ogladalismy film trzymajac sie za reke i co jakis czas obdarzajac sie pocalunkami w pewnej chwili twoja reka trafila na moj rozporek ktory mial duza deformacje bo cos go wypychalo zaczelas glaskac ta deformacje co spowodowalo jej powiekszenie w pewnej chwili poczulem twoje paluszki na zamku rozpielas rozporek wyjelas go na wierzch spojrzalas mi w oczy (...)

Dwie lolity i ja

Wracałem właśnie do domu, było już ciemno, gdy na ulicy zaczepiły mnie dwie dziewczyny. Spytałem się czego chcą, a one nic nie odpowiedziały. Natychmiast jedna z nich, średniego wzrostu brunetka o dużym biuście, uklękła i otworzyła mi rozporek. Miałem już jej odpowiedzieć, gdy druga z nich o kasztanowych włosach zaczęła mnie całować. Spodobało mi się to więc przenieśliśmy się na ławkę do pobliskiego parku. Położyłem się na niej tak by brunetka mogła dokończyć to co zaczęła. Muszę (...)

Seks w szkole

W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy (...)

Nieudany trójkąt

Z geometrii nigdy nie byłem szczególnie dobry. Jak zresztą w ogóle z matematyki. Może lekką przesadą byłoby twierdzenie, że moje umiejętności ograniczały się do działania jeden plus jeden równa się..., ale one właśnie przyświecały, jak dotąd mojemu życiu. Zwłaszcza temu seksualnemu. Po prostu - chłopak jestem skromny i niewymagający i całkiem wystarcza mi w łóżku jedna panienka - aby pieszczocha. No i żeby znała parę figur, bo już tak całkiem po bożemu, to nawet i ja bym długo nie (...)

  « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 »