Pierwsze kroki

W III-ciej klasie szkoły średniej mieliśmy nowego kolegę - Marka. Przyjechał z innego miasta. Przywitaliśmy go serdecznie, ale jak to każdy w nowym środowisku, nie zdobył za wielu znajomych, tym bardziej, że był raczej spokojnych chłopakiem. Był listopadowy dzień, na dworze mróz. Tego dnia mieliśmy angielski, siedziałem akurat (otwarta sala przed zajęciami) na tej lekcji z Markiem, coś tam przed dzwonkiem gadaliśmy, wychylił się po za ławkę aby wyciągnąć zeszyty. Naciągnęła mu się bluza i widać było bieliznę. Moment, coś mnie drgnęło by dokładniej spojrzeć. Wydawało mi się, że ma ubrane rajstopy. Na następnej lekcji mieliśmy okienko - panu od biologii coś wypadło i siedzieliśmy w sali. Przyszła pani wicedyrektor i poprosiła paru chłopaków o pomoc w przenoszeniu rzeczy. Poszliśmy z Markiem. Mieliśmy poprzekładać trochę gratów w nieużywanym kamerliku aby zrobić miejsce na nowe przyrządy. Ciągle miałem w głowie te jego rajstopy. Ponieważ było zimno to zagadałem do niego:
- Mróz dzisiaj na dworze, tutaj wcale nie lepiej.
- No tak, trzeba się ciepło ubierać - odpowiedział Marek.
- Dziewczyny to mają lepiej - ubiorą sobie pod spodnie rajstopy, grzeją, a cienkie - odpowiedziałem.
- A Ty coś masz?
- Nie, kalesony są grube i nie lubię z nich chodzić - odpowiedziałem.
- To ubierz rajstopy - odpowiedział z uśmieszkiem.
- Chętnie, ale nie mam żadnych - zażartowałem.
- No to musisz się postarać - odpowiedział Marek.
Zaczęliśmy przekładać pudła i zastanawiać się głośno czy rajstopy są wygodne, a potem zeszliśmy tematem na seksowne majtki i pończochy. Przyznałem mu się, że kręcą mnie seksowne majteczki i lubię je podpatrywać. Na przykład u koleżanki pod pozorem skorzystania z ubikacji poszperałem w koszu na bieliznę, ubrałem jej majteczki i się masturbowałem.
Wtedy zapytał, czy potrafię dochować tajemnicy. Odpowiedziałem, że oczywiście i w sprawach erotyki nikomu nic nie rozpowiadam. Wtedy zamknął drzwi kamerlika od środka.
Popatrz powiedział i rozpiął spodnie. Pod nimi miał czarne wzorzyste rajstopy, a pod nimi delikatne figi z koronką na brzegach. Zaniemówiłem, mój penis momentalnie stanął co było od razu widać przez spodnie. Zachęcił abym się nie wstydził. Podszedłem do niego, uchyliłem rajstopy aby zobaczyć jego majtki. Bardzo seksowne. Zapytałem się jak się w nich chodzi. Nic nie odpowiedział, sięgnął tylko do swojego plecaka i wyciągnął drugi taki sam komplet. Uśmiechnąłem się i od razu się w to przebrałem. Staliśmy tak w majtkach, rajstopach i koszulkach. Zbliżyliśmy się i dotknęliśmy przez bieliznę stojącymi penisami. Przytuliłem go, ściągnął mój T-Shirt i zaczął głaskać po torsie, potem lizać i ssać moje sutki. Ściągnąłem jego koszulkę i obaj całowaliśmy się. W rogu był stary duży fotel, popatrzałem na zegarek - mamy jeszcze chwilę czasu. Chwyciłem go za rękę i poprowadziłem tam. Uklękliśmy na nim, całowałem go i pieściłem. Wkładałem rękę pod rajstopy i gładziłem jego pupę. Za każdym razem ściągając rajstopy nieco w dół. Gdy były na linii jąder, ściągnął je i został w samych majteczkach. Ssałem jego sutki a mój penis mocno nabrzmiewał. Preejakulat nawilżył nasze majteczki. Ściągnąłem rajstopy. Ocierałem się przez majtki o jego penisa. Odwzajemniał to, całował mnie i przyciskał mocno pupę. Nagle ściągnął moje majtki i mój nabrzmiały wyskoczył jak proca. Włożyłem go pod jego figi. Nasze penisy się spotkały, dotykały. Rozebrał się także do naga. Zobaczyłem jego piękną pałkę. Nie była duża i bardzo mi się spodobała. Do tego był ogolony w kroczu. To mnie podnieciło.
- Pięknie tam wyglądasz - powiedziałem sapiąc. - Tak seksownie.
- I niewinnie - dodał.
- Też taki będę dla Ciebie - wysapałem. - Nauczysz mnie dbać o siebie?
- W przyjemnością - odpowiedział i wsunął mi języczek do buzi. Gorąco się całowaliśmy. Chwyciłem jego członka u nasady. Objąłem palcami razem z jądrami. Ocieraliśmy się o siebie. Byliśmy bardzo wilgotni. Wziął moje ręce i przyczepił do swojej pupy, swoje do mojej. Mocno przyciskaliśmy się wzajemnie i całowaliśmy z języczkiem, ocierając się coraz mocniej. Szybciej i szybciej wirowały nasze ciała i oddechy. Przyciągnął mnie mocno i zastygł. Wytrysnął, potem jeszcze mocno ocierał główką o główkę [penisa], rozgrzała mnie mocna fala i sperma popłynęła falami. Całowaliśmy się nadal. Bardzo wrażliwi na dotyk.
Spojrzał na zegarek - za chwilę będzie przerwa. Wytarłem chusteczką moje podbrzusze i włosy łonowe.
- Zrobimy z tym dzisiaj porządek - oznajmił Marek. - Przyjdziesz do mnie o 17-tej?
- Będę punktualnie i oddam się Tobie do dyspozycji - odpowiedziałem.
Ubraliśmy się w figi, rajstopy i resztę ciuchów. Za chwilę przerwa, potem ostatnia lekcja. A wieczorem... ciekawe co się wydarzy, ale to już następnym razem

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

xxxdnia 2018-12-29 07:33:22.

Czekam na kolejne opowaidanie to było mega cudowna i słodkie

chlopak z czateriidnia 2019-01-08 12:08:53.

Ślązak, wiem że masz takie marzenie,ale to nirealne w szkole ,gdzie ktos moze przyjsc do komorki

jadnia 2019-01-13 13:55:30.

Pisz dalej

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Pierwsze kroki"

(pole wymagane)

Dodał/a: Missia w dniu 21-12-2018 - czytano 5347 razy.