Podroz

Dluga podroz. Ponad 1200 km samochodem. Ruszylismy wieczorem. Zapas kawy, kanapki itd. Ja prowadzilem. Iza siedziala obok.
Gadalismy dlugo. W koncu Iza usnela jak dziecko. Obudzila sie bladym switem i przeciagnela jak kotka. Nalala kawy z termosu.
Jak wypilismy spojrzala na mnie i powiedziala:
- Jestem napalona Kotku - i usmiechnela sie figlarnie.
- Zdejmij majtki - zazartowalem.
Popatrzla na mnie przez chwile i powoli uniosla sie na siedzeniu i zsunela majtki. Zakrecila je na palcu i rzucila mi w twarz.
Zlapalem je i powachalem mocno.
- Mmm, pieknie pachniesz Kicius.
Iza uniosla sukienke i posmyrala sie palcami po cipce. Podsunela mi wilgotne palce pod nos.
- Jestem cala mokra.
- Za godzinke staniemy i zajme sie Toba - powiedzialem.
Zlapala mnie za fiuta przez spodnie i masowala przez chwile. Stanal mi momentalnie.
- Uwazaj bo wjade w kartofle - usmiechnalem sie.
Poslala mi buziaka w odpowiedzi.
GPS pokazywal jeszce 50 minut do zaplanowego postoju ale ja zaczalem sie niecerpliwic. Stojaca pala i widok Izy masujacej
sobie ogolona myszke nie pomagaly mi sie skupic.
Zjechalem w jakas boczna droge do lasu.
- Dobry pomysl Kochanie. Strasznie chce mi sie siusiu - powiedziala Iza.
- Mmm. Chce to zobaczyc - ja na to.
- Oczywiscie Kotku.
Zatrzymalem sie na pierwszej polance. Wysiedlismy z samochodu. Iza sciagnela buty. Chodzila boso po trawie.
Podeszla do samochodu i oparla sie rekami o maske. Podniosla sukienke wysoko odslaniajac swoj boski tyleczek. Stanela
w rozkroku, wypiela sie i zaczela sikac silnym strumieniem. Szybko podszedlem do niej i zlapalem ja za cipke. Zloty
strumiem przelewal mi sie przez palce. Pala mi stala mocno. Jedna reka rozpialem i spuscilem spodnie. Podsunlem sztywnego
fiuta pod cieply strumien. Zanim skonczyla sikac wlozylem jej pale w mokra szpare. Cieply mocz pryskal mi na jaja
kiedy wlozylem calego. Podniecalo mnie to bardzo. Ruchalem ja szybko i mocno. Moje biodra klaskaly glosno na jej tylku.
Iza jeczala glosno. Swiadomosc, ze ktos moze nas widziec byla super sexy. Podniecalo mnie to mocno i dosc szybko doszedlem.
Iza byla bardzo podniecona i juz bliska orgazmu. Polozyla sie plecami na maske i uniosla ugiete nogi w gore.
Byla bardzo mokra od moczu i mojej spermy. Wlozylem jej dwa palce w cipe i zaczalem lizac. Smakowala bosko.
Ssalem jej nabrzmiala lechtaczke i jednoczesnie palcami masowalem jej punk g. Iza poruszala biodrami i jeczala glosno.
Po chwili doszla krzyczac glosno. Dlugi, pulsujacy orgazm. Sok lal sie jej z cipy strumieniem. Zlapala mnie za glowe zebym
przestal ja lizac. Poruszalem palcami powoli w goracej szparce. Iza drzala za kazdym razem kiedy wkladalem je gleboko.
Po dlugiej chwili zlaczyla uda i zrozumialem, ze ma dosc. Oddychala ciezko i jeczala cichutko. Zostawilem ja na chwile
lezaca na masce. Zlapalem telefon i strzelilem kilka fotek. Iza w sukience zadartej wysoko, rozlozone nogi, mokra, rozowa
cipka i moja sperma wyciekajaca z niej na maske samochodu. Zajebisty widok.
Po calej wypitej kawie i bzykanku tez zachcialo mie sie siku. Podszedlem do Izy i nasikalem jej na mokra od spermy szpare.
Iza patrzala na mnie i na cieply strumien tryskajacy jej na cipce.
Spojrzala na mmnie z blyskiem w oku i powiedziala:
- Poczekaj chwile.
Zdjela sukienke i nago kleknela przede mna i otworzyla usta szeroko. Nie musiala mi mowic co mam robic.
Reszte moczu oddalem w jej gorace usta. Przelewalo sie i cieklo na jej piekne piersi. Podniecalo mnie to bardzo.
Jak skonczylem Iza oblizala mi fiuta do czysta.
Doprowadzilismy sie do porzadku. Zanim ruszylismy w dalsza droge zrobilem kilka fotek Izy sikajacej w kucki na trawe.
Bardzo mnie kreci robienie jej fotek.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Podroz"

(pole wymagane)

Dodał/a: luis w dniu 7-06-2019 - czytano 1817 razy.
Słowa kluczowe:
piss fotki