Rodzinna Orgia cz.1

Od parunastu lat razem z Kasią jesteśmy małżeństwem. Przez ten czas dorobiliśmy się córeczki której daliśmy na imię Hania. Hania dorasta na piękną dziewczynę. Wszystko zaczęło się gdy Kasia wyjechała na firmowe szkolenie i zostaliśmy sami z córką. Te parę dni szybko minęły rozmawialiśmy trochę wieczorami na różne tematy ostatniego dnia czekając na Kasie wziąłem kąpiel i ubrany w szlafrok usiadłem z drinkiem przed telewizorem. Piłem już kolejnego drinka gdy wpadła Hania.
Cześć Tato co oglądasz?
A tam jakieś pierdoły, odparłem.
Mogę z Tobą obejrzeć?
Jak chcesz się ponudzić to dawaj. Odparłem.
Po chwili Hania siedziała obok mnie i wtulona w ciepły szlafrok patrzyła na ekran. Nie minęło wiele czasu gdy Hania stwierdziła że tez weźmie kąpiel.
Wiesz Tato ja też wezmę kąpiel. Oznajmiła i ruszyła w stronę łazienki.
Oglądałem jakieś bzdury gdy rozległo się wołanie Hani z łazienki.
Tato! Przynieś mi piżamę bo zapomniałam.
Wstałem niechętnie z kanapy i podreptałem do jej pokoju aby poszukać piżamy. W szufladzie znalazłem piżamę którą jej kiedyś kupiłem ale Kasia mnie wtedy skrytykowała że dla Hani jest za seksowna. Pomyślałem że choć teraz będę miał okazję ją w niej zobaczyć i samemu osądzić. Zapukałem do drwi łazienki zza których usłyszałem:
Proszę.
Gdy otwarłem drzwi ujrzałem w wannie nagusieńką córkę która stała i zakrywała swoje miejsca intymne. Ogarnąłem wzrokiem jej nagie ciało i w głowie przemknęło mi że nasza Hania jest już prawie dojrzałą nastolatką.
Tato, podaj mi ją proszę, zawstydzasz mnie.
O, przepraszam. Odparłem i odwróciłem się podając jej koszulkę.
Tą mi przyniosłeś? Spytała zdziwiona.
A co, nie podoba Ci się prezent? Spytałem.
Mnie tak ale mama jej nie lubi.
Dopiero teraz zauważyłem że odwrócony widzę Hanię w lustrze. Córka odsłoniła co ukrywała i próbowała założyć piżamę. W tym czasie miałem okazję podejrzeć jej dojrzewające ciałko. Hania miała delikatne piersiątka z wyjątkowo dużymi brodawkami a jej cipeczka pokryta była już wyraźnym czarnym meszkiem. Gdy się jej tak przyglądałem poczułem że mój członek powoli budzi się i sztywnieje. Zaintrygowany tym faktem i zawstydzony że podniecam się widokiem własnej córki postanowiłem opuścić łazienkę.
No, dobra to ja idę dalej oglądać. Odparłem i wyszedłem.
Stałem chwilę na korytarzu i głęboko oddychałem aby rozładować napięcie czułem jak w członku pulsuje mi krew. Poszedłem do kuchni i nalałem sobie kolejnego drinka którego wypiłem jednym haustem. Zrobiłem kolejnego i poszedłem dalej oglądać telewizję. Alkohol chyba zaczął działać bo poczułem totalny luz. Moje myśli już nie były przy Hani tylko gdzieś tam sobie krążyły. Po paru minutach weszła Hania.
I co, jak wyglądam? Spytała i zaczęła odwracać się jak modelka.
Koszulka chyba rzeczywiście była jak dla niej za seksowna. Sięgała ledwo za pupę a w dodatku była prawie przezroczysta i dlatego ledwo skrywała jej młode wdzięki co wyraźnie jej nie krępowało.
No wiesz kochanie, jak dla mnie super ale chyba rzeczywiście nieco za seksi. Odparłem przypatrując się jej.
Ciesze się że Ci się podoba odparła z uśmiechem a że seksi? Chyba Ciebie się nie muszę wstydzić Tato?
No wiesz właściwie to masz rację ale trochę to dziwnie wygląda.
Oj Tato przestań proszę, popsujesz wieczór. Odparła i ponownie wtuliła się w mój szlafrok.
Dałem sobie spokój. Poczułem jej spokojny oddech na moim torsie objąłem ją ręką a drugą trzymając drinka popijałem go.
Co to za film? Spytała.
Nie mam zielonego pojęcia. Odparłem.
Mogę przełączyć? Spytała i nie czekając odpowiedzi przeszukiwała kanały.
A rób co chcesz. Odparłem obojętnie robiąc kolejny łyk.
W końcu Hania zatrzymała na jakimś kanale. Oglądałem ekran jednocześnie głaskając jej delikatne ramię. Dopiero po jakimś czasie doszło do mnie że to film dla dorosłych co prawda nie jakieś tam porno ale dość śmiały erotyk chyba z cyklu Emmanuel. Dwie nagie kobiety pieściły się na ekranie a obok nich siedział jakiś facet i się im przyglądał. Oczywiście nie wiele pokazywano oprócz piersi i wydepilowanych cipek ale film działał na wyobraźnie. Czułem się dość dziwnie oglądając takie sceny z dojrzewająca córką w dodatku wtulona w mój bok tym bardziej że mój członek wyraźnie się obudził od tego widoku. Muszę przyznać że oglądałem z coraz większym zaciekawieniem. Z odrętwienia wyrwał mnie głos Hani:
Przełączyć Tato?
Nie,nie zostaw. Powtórzyłem dla pewności.
Podoba Ci się?
Tak, odparłem bez namysłu.
Oglądaliśmy tak jakiś czas wspólnie. Czułem jej oddech który wyraźnie przyspieszył. Ale najdziwniejsze było to że wydawało mi się że czuje jej oddech na moim członku.
Jakież było moje zdziwienie gdy popijając kolejny łyk zauważyłem że mój członek wysunął się spod szlafroku i stercząc z lśniącym łebkiem pozbawionym skórki znajduje się naprzeciw oczu córki.
Co mam teraz zrobić? Nie miałem w ogóle pomysłu. Zdawałem sobie doskonale sprawę że Hania widzi mojego penisa ale nie miałem pomysłu aby go umiejętnie schować. W dodatku córka chcąc się poprawić odsunęła kompletnie szlafrok który teraz całkowicie odsłonił moje krocze. Siedziałem w bezruchu czekając co dalej. Spoglądałem na swoje krocze i czułem się totalnie zawstydzony że nasza małoletnia córka mnie takiego ogląda. Mój penis sterczał niemiłosiernie a jądra jakby pulsowały pozbawiony owłosieni wydawał się jeszcze większy niż był. Byłem dumny ale tez zażenowany. Na ekranie przez chwile był widoczny członek aktora ale jak to bywa w zwisie i do tego cały owłosiony. Hania wyraźnie poprawiała głowę aby móc się lepiej przyjrzeć. Wstydziłem się tego ale sam jednocześnie próbowałem coś dojrzeć pod jej piżamką ale nie dawałem rady. W pewnym momencie Hania zadała pytanie:
Tato czy się golisz?
No oczywiście. Odparłem.
Ale mi chodzi tam i Hania pokazała na moje krocze.
Wypita wódka dodała mi śmiałości.
Tak, tam też. Odparłem. Mama tak lubi, dodałem.
A mama też się goli? Hania szła za ciosem.
Tak, ale nie całkiem.
A czy ja będę też mogła?
Oczywiście kochanie.
A kiedy?
Jak tylko będziesz miała ochotę. Odparłem.
A czy to Cię boli?
Ale co? Odparłem zdziwiony.
Jak on jest taki duży?
Nie to całkiem przyjemne uczucie. Powiedziałem.
A jak długo taki będzie?
To zależy.
A od czego? Pytała dociekliwie Hania.
Aż mama nie przyjedzie, odparłem.
A mogę poczekać z Tobą na mamę?
Ale to trochę potrwa ale jak masz ochotę to proszę bardzo.
A mogła bym zgolić teraz włoski Tato?
Oczywiście tam w łazience jest maszynka mamy.
Hania natychmiast wstała i ruszyła w tamta stronę. Ja wykorzystałem moment i doprowadziłem się do porządku. Schowałem skrzętnie członka choć nie było to łatwe i szybko dopiłem drinka aby zrobić kolejnego by zalać wstyd który mnie ogarnął. Gdy Hania była w łazience wyłączyłem telewizor i poszedłem do sypialni. Szybko opróżniłem drinka i nagi położyłem się pod kołdrę. Po chwili wtulony w poduszkę zacząłem odpływać i już bym zasną gdy obudził mnie głos Hani.
Tato! Zobacz co mi się stało!
Rozbudzony nie wiedziałem co się dzieje. Dopiero po chwili ujrzałem Hanie z uniesioną koszulką trzymająca się za cipkę okrwawioną dłonią.
Co Ci się stało? Spytałem zrywając się na równe nogi i zapominając że jestem nagi.
Chyba coś popsułam, odparła córka wyraźnie zawstydzona mym widokiem.
Siadaj tu natychmiast, powiedziałem pokazując krawędź łóżka.
Hania posłusznie usiadła jednocześnie nie spuszczając ze mnie wzroku.
Pokaż kochanie co Ci się stało?
Ale wstydzę się, odparła.
A ja się Ciebie wstydzę? Powiedziałem i stanąłem wyprostowany i nagi przed własną córką.
No-oo, nie. Odparła Hania i rozchyliła nogi.
Okazało się że córka chcąc się ogolić zacięła się i stąd ta krew a ponieważ miejsca intymne są bardziej ukrwione to jest jej tam więcej i to powiedziałem córce. Oczywiście jak szybko się krew pojawiła tak i szybko znikła pozostał tylko problem z jej owłosieniem ponieważ było tylko częściowo owłosione.
I co teraz zrobimy z twoją muszelką?
Wymyśl coś Tatusiu.
ok. uratujemy co się da. Odparłem i pobiegłem do łazienki.
Gdy wróciłem Hania również była naga i czekała na mnie. Przeszło mi przez myśl że dokładnie sobie to zaplanowała ale mimo to postanowiłem działać. Dokładnie namydliłem jej krok i delikatnie pozbawiłem jej włosków. Po obmyciu wyglądała jak mała dziewczynka która niedawno znałem.
I co ? Podoba Ci się teraz? Spytałem.
Hania przyglądała się sobie chwilę i dotykała ręką.
Jaka gładka, odparła z zadowoleniem.
Oczywiście podczas tego zabiegu mój członek ponownie stanął na baczność bo miałem z bliska możliwość obejrzenia jej różowej cipeczki. Wiedziałem że i ona jest podniecona bo jej wargi aż lepiły się od soczku a jej duże sutki sterczały jak mój penis.
Oj Tato ale On jest znowu duży. Co się stało?
Wiesz kochanie dziwnie mi to Tobie mówić.
Proszę?
To z podniecenia, odparłem. Jestem mężczyzną a Ty małą kobietką i to jest całkiem normalne że się podniecam Twoim widokiem. Dodałem.
Ale jestem Twoją córką?
Tak ,wiem i to jest najdziwniejsze że mimo tego podniecasz mnie. Ale wiem że i Ty się podnieciłaś?
Ale ja jeszcze nawet nie wiem co to znaczy? Odparła zgodnie z prawdą.
Kochanie, jak facet się podnieca to mu siusiak sztywnieje a jak podnieca się dziewczyna to jest nieco inaczej.
To znaczy?
U dziewczyn twardnieją sutki i muszelka robi się mokra od takiego śluzu. Poza tym ma się takie motylki w brzuszku.
Tato skąd ty to wiesz wszystko? Spytała spoglądając na mnie swymi wielkimi czarnymi oczyma.
Czytam i w końcu jestem żonaty, odparłem z dumą.
A czy to przechodzi?
Tak, ale lepiej rozładować podniecenie niż je tłumić, odparłem.
A jak to zrobić?
Biłem się teraz z myślami co mam zrobić. Z jednej strony wiedziałem że to moja córka a z drugiej strony widziałem w niej dojrzewającą dziewczynę. Wiedziałem że muszę zachować pewne granicę której nie wolno mi przekroczyć. Wiedziałem że i tak kiedyś sama dojdzie do tego jak rozładować podniecenie ale bałem się również że może to zrobić z kimś innym całkowicie obcym. Dlatego mimo oporu postanowiłem ją tego nauczyć.
Haniu, musisz się wygodnie położyć i rozchylić nóżki
Hania wykonała polecenie, aż dreszcz mnie przeszedł na jej widok.
Teraz musisz delikatnie zacząć się pieścić, czyli dotykać po piersiach i muszelce.
Dłonie Hani z wyraźnym uczuciem zaczęły penetrować jej młode ciałko. Przyglądałem się temu z rozkoszą i niebywałym podnieceniem. Pierwszy raz w życiu miałem przed sobą tak młodą dziewczynę dla której nie byłem ojcem ale nauczycielem. Po chwili Hanie ogarnęła fala podniecenia, dziewczyna jęcząc wygięła się jak łuk napierając dłonią na cipkę gdy opadła dysząc na łóżko jej dłoń dalej pieściła szparkę ale była cała pokryta jej śluzem który cieknął jej między pośladkami na prześcieradło.
Tato, cicho odezwała się córka, to było coś niesamowitego.
Jej twarz pokryta rumieńcem przyspieszony oddech świadczył o przeżytej właśnie chwili rozkoszy.
Widzisz kochanie jakie to jest cudowne. A jeszcze wiele ciekawych doznań przed tobą. Dodałem.
A co z Tobą? Odparła spoglądając na mojego członka. On jest niesamowicie duży. Dodała.
Noe widzisz, Ty masz już to za sobą a ja biedny muszę się męczyć do przyjazdu mamy.
A nie możesz inaczej? Przecież to chyba Cię boli.
Mogę ale nie wiem czy wypada mi przy Tobie.
Wstydzisz się? Spytała z szyderczym uśmiechem.
Nie odpowiedziałem tylko stanąłem obok i zacząłem swoją zabawę a ponieważ byłem już totalnie podniecony to po chwili trysnęła ze mnie salwa spermy wprost na cycuszki Hani.
Co to? Krzyknęła Hania odsuwając się z niesmakiem.
To jest sperma kochanie, z tego są dzieciaki.
Hania delikatnie dotknęła nasienia i delikatnie rozprowadziła po palcach. Gdy już opadły moje i jej emocje postanowiłem się i ją obmyć.
No córeczko teraz pójdziemy szybko się obmyć i do łóżka.
A mogę spać z Tobą? Proszę.
No dobrze ale zanim mama wróci musisz być w swoim łóżku, zgoda?
Tak, tatusiu.
Zaraz po prysznicu wsunąłem się pod kołdrę a Hania dołączyła po chwili ubrana w swoją seksi koszulkę. Wtulona we mnie zasnęła a ja razem z nią. Nie wiedziałem ja ani ona jakie będziemy mieć przebudzenie.


Obudziłem się gdy było już po 10. Słońce zaglądało do okna rozgrzewając powietrze. W pokoju było na tyle gorąco że oboje z córką leżeliśmy rozkopani a w dodatku jej dłoń spoczywała na moim członku. Hani koszulka była podsunięta pod same piersi tak że goła pupa była skierowana w stronę drzwi. Nie chcąc obudzić córki delikatnie przeciągnąłem się w łóżku. Przypominałem sobie wczorajszy wieczór który tak przyjemnie się skończył. Hania poprawiła się na łóżku a jej dłoń jakby bardziej naparła na mojego członka. Na samo wspomnienie on delikatnie drgnął dając znać o sobie. Rozmarzony leżałem tak obok córki gdy nagle drzwi pokoju się otwarły a w nich stanęła Kasia z jakąś inną kobietą.
No proszę wreszcie gołąbeczki się obudziły, już myślałyśmy że coś się stało.
Oszołomiony nie wiedziałem co mam robić nawet nie miałem jak się przykryć ze wstydu chciałem się zapaść pod łóżko.
Cześć kochanie, już wróciłaś? Palnąłem.
Tak już jestem i widzę że nie próżnowaliście oboje?
Zaraz Ci wszystko wyjaśnię, odparłem jąkając się.
Natychmiast gdy drzwi zamknęły się za obiema paniami zerwałem się z łóżka i narzuciwszy szlafrok wybiegłem z sypialni chcąc jak najszybciej wyjaśnić całą sprawę. Z początku myślałem że obie po prostu wyszły z domu więc pobiegłem do drzwi ale w drodze zauważyłem że żona siedzi zapłakana w salonie wtulona w ramiona tej kobiety. Stałem tak chwilę patrząc w ich kierunku i widziałem w jej oczach wyraźną złość. Dopiero po chwili Kasia spojrzała zapłakana w moim kierunku.
Jak mogłeś? Spytała łamanym głosem.
Czy ja już Ci nie wystarczam? Ciągnęła swój monolog.
Przecież daję Ci to co chcesz a ty zdradzasz mnie z naszą własną córką? Ona jest jeszcze taka młoda i niewinna. Co ja mam teraz zrobić? Jak mam to zrozumieć? Dodała i ponownie wtuliła się szlochając w ramiona tej kobiety.
Czy może Pan to jakoś wytłumaczyć tym razem odparła obca mi kobieta.
Nie bardzo wiem jak zacząć ? Odparłem zgodnie z prawdą.
Najlepiej od początku, odparła.
Stałem tak naprzeciw Nim i opowiadałem jak do tego doszło. Czułem się jak uczeń wywołany do tablicy. Opowiadałem wszystko po kolei starając się nie ukrywać niczego. Zrozumiałem że w mojej sytuacji kłamanie nie ma sensu. Gdy opowiadałem o całym zajściu poczułem że ponownie ogarnia mnie podniecenie ale bardziej istotne było to że Kasia przestała szlochać i zaczęła słuchać z wyjątkowym zainteresowaniem. Widziałem jak pokrywa się rumieńcem a jej sutki pod dość obcisłą bluzeczką wyraźnie się odznaczają. W końcu skończyłem spowiedź i czekając na wyrok stałem tak nieruchomo naprzeciw Im. Kasia siedziała obok swojej znajomej zarumieniona na twarzy trzymając ją za rękę milcząc.
Wojtusiu idź do kuchni i poczekaj a ja się zastanowię co dalej. Odparła.
Posłusznie w poczuciu winy udałem się do kuchni a tam czekając na wyrok popijałem drinka którego zrobiłem dla rozluźnienia. Siedząc tak zauważyłem że mój penis wychylił się spod szlafroka.
No widzisz wariacie to wszystko przez Ciebie. Odparłem do Niego.
Mój członek chyba w poczuciu winy zaczął maleć. Kończyłem drinka gdy usłyszałem głos żony:
Wojtek pozwól proszę.
Po upojnej nocy bez śniadania i po drinku zaszumiało mi w głowie chwiejnym krokiem ruszyłem w stronę salonu gdzie zastałem Kasię. Rozejrzałem się w poszukiwaniu jej towarzyszki.
Szukasz kogoś? Spytała żona.
Tak, Twojej znajomej. Odparłem.
Zosia to jest moja przyjaciółka i tylko dzięki Niej jeszcze tu jestem. Powiedziała patrząc mi prosto w oczy.
Co teraz będzie? Spytałem i opuściłem wzrok.
Zapadła cisza i dopiero teraz usłyszałem odgłos prysznica. Spojrzałem na Kasię.
Tak ,to Zosia bierze prysznic po podróży. Odparła bez pytania.
Byłem nieco zaskoczony ale cóż miałem jeszcze powiedzieć?
Wojtek wiesz zapewne że zrobiłeś coś strasznego coś co nie powinno się zdarzyć między ojcem a córką coś co jest zboczone i nie dopuszczalne. Ale cóż „ mleko się rozlało” i teraz musimy wszyscy przez to przejść. Mówiła bardzo spokojnie moja Kasia cedząc każde słowo. Teraz pozostało nam tylko to wszystko wyprostować i dalej z tym żyć ale nie było by to łatwe bez pomocy Zosi. Myślę że musimy to jeszcze dokładnie przemyśleć i rozważyć a przede wszystkim porozmawiać. Dam Ci jeszcze czas na przemyślenie. Idź sobie do kuchni poczekaj a ja wezmę prysznic aby się odświeżyć bo Tobie to przydał by się kubeł zimnej wody. Dodała i spokojnym krokiem poszła w kierunku łazienki.
O co chodzi pomyślałem siedząc ponownie z drinkiem w kuchni? Zamiast mnie wywalić na zbity pysk każe mi przemyśleć swoje postępowanie? I co to za jedna ta Zosia? Siedziałem popijałem a w głowie kłębiły się myśli a wódka zaczęła szumieć. Nie wiem jak długo tak siedziałem ale w końcu pomyślałem że coś trzeba zrobić. Wyszedłem w poszukiwaniu żony. Znalazłem je obie w sypialni. Siedziały obie na łóżku patrząc na śpiącą Hanie. Obie ubrane w nocne koszulki. Gdy wszedłem odwróciła się do mnie Kasia i zaczęła mówić szeptem zapewne nie chcąc obudzić naszej córki:
Wojtku. Już Ci wspomniałam że to co się stało nie powinno się w ogóle wydarzyć ale jak już mówiłam trzeba z tym sobie teraz poradzić i dlatego za namową Zosi postanowiłam że musimy to jakoś rozwiązać i dlatego tu jeszcze jestem. Popatrz na naszą córkę jaka Ona jest jeszcze nie dojrzała?

To mówiąc odsunęła się na bok i odsłoniła kołdrę zakrywającą Hanię robiła to bardzo delikatnie z pomocą Zosi aby nie obudzić córki. Patrzyłem na to zaskoczony i zszokowany. Spodziewałem się czegoś zupełnie odwrotnego i najgorszego a tu jakaś dziwna prezentacja dlatego postanowiłem poczekać spokojnie do końca. Gdy Hania była już w zasadzie pozbawiona odzieży Kasia ponownie zaczęła swoją wypowiedź.
Widzisz teraz chyba dość wyraźnie jak młoda jest nasza córka jaka różnica jest między Nią a dojrzałą kobietą.
To mówiąc wstała i pozbawiła się koszulki. Widziałem teraz swoją cudowna żonę na tle równie pięknej córki dostrzegając rzeczywiste różnicę w ich budowie. Kasi biust był wspaniały a teraz ze sterczącymi sutkami wyglądał imponująco jej smukła talia była jak u osy a łono pozbawione większości owłosienia z lekko rozchylonymi wargami lśniło od wilgoci. Na ten widok mój penis rozpoczął drogę ku szczytowi a temu wszystkiemu przyglądała się Zosia.
Teraz chciała bym abyś nam pokazał jak to też było z naszą Hanią.
Gdy to usłyszałem moje oczy stały się wielkie jak wiadra.
Jak to sobie wyobrażasz? Odparłem zaskoczony.
A co ty myślałeś że ujdzie Ci to na sucho? Ja też chcę z tego coś mieć. Odparła Kasia. Mnie też ostatnio zaczęła podniecać nasza Hania ale nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić dlatego znalazłam sobie Zosie. Która jest starsza ale wygląda jak młoda dziewczynka.
Na te słowa Zosia również pozbyła się odzienia odsłaniając swoje małe piersi i delikatną cipeczkę pozbawioną owłosienia.
No na co czekasz? Ponaglała Kasia odsuwając się nieco na bok.
Naprawdę mam to zrobić?
Tak proszę, odparła drżącym głosem żona.
Podszedłem do łóżka i delikatnie pogłaskałem Hanie po plecach po chwili Hania odwróciła się i pokazała z przodu. Delikatnie muskałem ją po muszelce powodując że córka mimowolnie rozsunęła nogi. Jej cipka delikatnie rozchyliła swoje różowe płatki warg. Kasia przyglądała się z wyraźnym podnieceniem moim poczynaniom gładząc swoją i Zosi cipeczkę. Mój ptak już stał na baczność.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

MInadnia 2018-11-12 13:24:47.

Super opowiadanie. Czekam z niecierpliwością na dalszą część.

Ręce opadają dnia 2018-11-13 07:18:40.

Buahahaha... no już większych głupot nie udało się wymyśleć? O ile jeszcze początek był obiecujący to pointa rozwaliła mnie na łopatki... pisząc te brednie musiałeś chyba z 10 razy w międzyczasie trzepnąć kapucyna w przekonaniu jakie to "zajebiste" opowiadanie stworzyłeś... nie pisz już lepiej nic więcej, nawet listy zakupów, przynajmniej z szacunku dla czytelnika...

incestdnia 2018-11-15 10:32:02.

podoba mi sie czekam na kolejne części

Jardnia 2018-11-22 13:33:22.

Początek ekstra, końcówka do bani. Ogolnie ocena dobra.

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Rodzinna Orgia cz.1"

(pole wymagane)

Dodał/a: Krysia w dniu 10-11-2018 - czytano 10471 razy.
Słowa kluczowe:
rodzinka seks corka