Rodzinne historie cz. 2

I
Ola wyszła za szkołę i zapaliła papierosa. Piątek wlókł się niemiłosiernie. Jeszcze dwie lekcje. Chodziła do trzeciej klasy liceum i w tym roku zdawała maturę. Ale nie matura jej teraz była w głowie. Nie mogła się już doczekać popołudnia. Gdy tak rozmyślała co ją czeka, pojawił się za szkołą Sebastian. Wiedział, ze tu zastanie Olę, bo zawsze na długiej przerwie szła zapalić. Nie jak wszyscy na podwórku obok, ale tu, za szkołą.
- Fajnie, że jesteś. Potrzebuję sprawnych usteczek, bo mam ochotę na loda.
- A co ja będę z tego miała?
- Sporą dawkę pożywnej spermy.
- Mmmm, brzmi kusząco… Tam gdzie zawsze?
Poszli do bramy sąsiadującego budynku. Tam przy wejściu do piwnicy było miejsce gdzie w spokoju mogli się oddać pieszczotom. Sebastian opuścił spodnie, Ola ostatni raz zaciągnęła się papierosem. Najpierw pieściła jego kutasa ręką, potem zaczęła go lizać, a na końcu wzięła do buzi i ssała go języczkiem. Czuła jak twardnieje w jej ustach, a to lubiła najbardziej. Jej języczek drażnił główkę jego organu i Sebastian poczuł, że zaraz się spuści. Ola też czuła podrygiwania jego maluszka, więc mocno zacisnęła na nim usta. Nie przestając ssać obciągała mu coraz szybciej, za każdym razem mając go całego w ustach. Spazm rozkoszy przebiegł po ciele Sebastiana i gorąca sperma trysnęła w środku ust Oli. Gdy już połknęła całą dawkę, wylizała mu kutasa do czysta,
- Jesteś cudowna, Oleczko. Super mieć taką koleżankę.
- Jesteś mi krewny ostre ruchanko, Sebastianku.
- Masz to jak w banku. Jutro na imprezie.
Ola zapaliła papierosa i oboje udali się do szkoły.

II
Ula zapaliła papierosa. Lubiła palić będąc zaspokojona. A tata zawsze jej dogadzał. Czuła się super. A to dopiero początek. Bo po kolacji, to się będzie działo.
Była młodszą siostrą Marka. Miała dopiero 15 lat, ale w seksie była lepsza niż niejedna dorosła kobieta. Tak jej mówili rodzice, którzy mieli więcej kochanków niż mogła to sobie wyobrazić. Sama zaczęła się ruchać w wieku 13 lat, gdy była na kolonii. Spodobało jej się od razu. Od tamtej pory szukała okazji, co nie było takie trudne. Dawała się rżnąć kilka razy w tygodniu i to jej wtedy wystarczało. Przestało, gdy 5 miesięcy temu skończyła 15 lat i zaczęła kochać się z własną rodziną. Jak się dowiedziała była to rodzinna tradycja, kultywowana od kilku pokoleń. Od tamtej pory sex uprawiała kilka razy dziennie i zaliczyła większość wujków, kuzynów, dziadka, brata, no i tatę, z którym robiła to prawie codziennie. Zaciągając się papierosem wróciła pamięcią do wydarzeń sprzed prawie pół roku. Gdy już rodzice odkryli przed nią sekrety rodzinne, Marek który również przysłuchiwał się uświadamianiu siostry stwierdził, że czas na część poglądową. Mama i brat bez żadnej krępacji zaczęli się ruchać na jej oczach. Tata spytał czy ma ochotę dołączyć do rodzinnych igraszek, bo jak nie to nie ma sprawy, nie musi, a oni i tak będą ją kochać dalej tak samo. Czy miała ochotę? Jej mokra cipa nie miała wątpliwości – ma i to wielką. Po raz pierwszy rżnęła się wtedy z ojcem, bratem i z mamą , której z cipy wyssała całą dawkę Markowej spermy.
- Córeczko, idę do sklepu - do pokoju zajrzał tato przerywając jej wspomnienia. - Chcesz coś?
- Kończą mi się papierosy, gdybyś był tak miły…
- Jasne. Wrócę za chwilę.
Została sama. Mama wracała dopiero za godzinę. Wypaliła kolejnego papierosa i poszła pod prysznic.


III
Po skończonych lekcjach Ola opuściła szkołę szczęśliwa, że ma przed sobą dwa i pół dnia wolnego. Dotarła do domu koło 15. Marka jeszcze nie było. Jej chłopak był studentem II roku i do domu w piątki wracał dopiero koło 17.
Ola poznała Marka dwa lata temu na jednej z domówek. Od razu wpadli sobie w oko. Gdy już się wzajemnie doprowadzili do orgazmów, Marek zapytał czy się z nim nie spotka. Czemu nie? Spotkali się raz, potem drugi i szybko zostali parą. Nietypową, lubiącą ostry sex, tak ze sobą jak i z innymi. Gdy skończyła 18 lat, czyli osiem miesięcy temu, wprowadziła się do kawalerki Marka. Jej nowe mieszkanie szybko stało się miejscem wyuzdanych spotkań towarzyskich.
Młodsza siostra Natlii od zawsze lubiła sex. Zaczęła bawić się własną pipcią gdy miała lat 11. Pierwszy raz poczuła w sobie kutasa jak miała 12 lat. A od 14 roku życia potrzebowała seksu codziennie, inaczej ją nosiło. Okazji nie brakowało, koledzy w gimnazjum nie odmawiali jej gdy prosiła o sex. Gdy poszła do liceum trafiła na towarzystwo, które lubiło się zabawić.
Gdy wkładała klucz do zamka swego mieszkania, otworzyły się drzwi obok. Wyjrzał z nich sąsiad, jej były gimnazjalny kolega, Grzesiek.
- Już ze szkoły?
- Dopiero. Ale nie ma co narzekać, jest piątek, wolny weekend. Czego chcieć więcej?
- Znając Ciebie to jedynie seksu…
- No nie zaprzeczę. Może wpadniesz na chwilę?
- Z przyjemnością. Będę za moment.
Ola weszła do mieszkania. Zrzuciła plecak i poszła do łazienki. Szybki prysznic orzeźwił ją i wprowadził w stan ochoty, gdy pocierala swą mokrą szparkę. Wzięła maszynkę i i zgoliła z niej włoski, które od wczoraj jej urosły, Nie było ich wiele, ale lubiła mieć gładziutką cipcię. Chłopaki takie uwielbiali. Naga poszła do kuchni i zapaliła papierosa. Zaciągając się głęboko dymem, zastanawiała się, kiedy wpadnie Grzesiek. Przyszedł po trzech minutach.
- Widzę, że czekasz już na mnie w pełnej gotowości…
Podszedł do niej i zaczął ją całować. Ola zaciągnęła się ostatni raz papierosem i zajęła się rozbieraniem Grześka. Chłopak był od niej rok starszy, znali się od gimnazjum i wiele razy kochali na różnych imprezach. Odkąd został jej sąsiadem, seks sąsiedzki praktykowała kilka razy w tygodniu. Lubiła jego sztywnego kutasa, którego właśnie wkładał jej do ust. Lizała główkę jego narzędzia, potem wzięła go w rękę i lizała mu jajka. Włożyła go sobie do buzi i zaczęła jeździć po nim języczkiem. Gdy był już wystarczająco sztywny Sebastian wszedł w jej pipcię. Posuwał ją ostro i szybko. Ola jęczała z rozkoszy, jej cipcia pulsowała. Brał ją w różnych pozycjach, najpierw od tyłu, potem na jeźdźca, na koniec położył ja na łóżku i w tej pozycji oboje osiągnęli orgazmy,
Ola zapaliła papierosa. Pieszcząc Sebastianowego kutasa usłyszała wracającego Marka. Gdy ten zajrzał do pokoju, zobaczył odpoczywające po udanym bzykanku towarzystwo.
- Ooo, to się nie spóźniłem widzę. Wezmę prysznic i już do was idę.
Oli spodobała się myśl o dwóch facetach na raz. Nie raz miała w sobie dwa kutasy i zawsze było jej wtedy bosko. Lubiła czuć się pełna. Marek przyszedł po chwili. Kutas Sebastiana już prężył się w gotowości, więc Ola włożyła go do małej i zajęła się organem swojego ukochanego, Postawiła go dość szybko - Marka zawsze kręciło, jak jego dziewczyna była rżnięta przez innego. Dziewczyna zmieniła pozycję - usiadła na Sebastianie tyłem, wkładając jego kutasa do zwilżonego wcześniej tyłka, a Marek włożył jej swojego do cipy. Rżnęli ją rytmicznie - mieli w końcu wprawę, takie zabawy nie były dla nich pierwszyzną – a Ola pojękiwała z rozkoszy. Czuła się wypełniona na maksa, uwielbiała to uczucie, Po chwili chłopaki zmienili się miejscami. Po dłuższej chwili dziewczyna przeżyła cudowny orgazm. Pchnięciom w jej dziurki nie było jednak końca. Pierwszy nie wytrzymał Marek - pozbył się swego ładunku w analu Oli. Sebastianowi zabrało jeszcze chwilę, ale i on zdeponował swoje nasienie w sąsiadce.


IV
Zaczęło się po kolacji. Mama Marka, Julita, włączyła muzykę. Ola i Ula zapaliły papierosy i tańcząc seksownie rozpalały zmysły panów. Było ich troje. Marek, jego ojciec, Kacper i chłopak Uli, starszy od niej o dwa lata Tomek. Po chwili panowie dołączyli do swoich pań. Podczas tańca ich ręce obmacywały ciała swoich kobiet. Potem pary zaczęły się pozbywać ubrań. Trzy pary nagich ciał, przytulone do siebie, tańczyły w takt muzyki. Panie dbały, aby kutasy ich ukochanych doprowadzić do wzwodu. Gdy już im porządnie sterczały, każda wzięła swojego ukochanego do buzi. Pierwszą parą, która przerwała taniec była Ula i Tomek. Małolata dosiadła jego sztywnego maluszka i zaczęła go rytmicznie ujeżdżać. Wkrótce dołączyli do nich jej rodzice i Kacper rżnął Julitę w pozycji na pieska, a ta zaczęła się całować ze swoją córką. Ola również dosiadła kutasa Marka i zaczęła na nim jazdę. Jękom rozkoszy nie było końca. W końcu każdy z panów spuścił się w dziurce swojej ukochanej. Dziewczyny zapaliły papierosy i zmieniając partnerów, zaczęły bawić się ich fiutami. Ola trafiła na Kacpra, któremu kutas wciąż sterczał - wzięła go do buzi i języczkiem drażniła czubek jego organu. Ula lizała Markowi jajka obrabiając jego kutasa ręką. Tomek i Julita wybrali pozycję 69 liżąc i ssając swoje genitalia. Po chwili każdy z panów znów zagościł w dziurce kolejnej pani. Ola, rżnięta przez Kacpra jęczała najgłośniej. Jego mocne pchnięcia sprawiały jej niesamowite doznania. Wkrótce doszła. Podobnie Ula, która wykrzyczała:
- O taaaak, jeb mnie braciszku... Mocniej, jeszczczeeee….
Julita ujeżdżała Tomka, który spuścił się jako pierwszy. Gospodyni wyjęła jego członka z cipy, wzięła go do buzi i wyssała z niego resztki spermy. Po chwili Marek skończył w ustach Uli, a Kacper pozbył się spermy na cyckach Oli.
Ula i Ola zapaliły papierosy. Panowie potrzebowali trochę przerwy, ale gdy dziewczyny skończyły palić byli gotowi na trzecią turę. Marek poddawał się pieszczotom oralnym mamy, która swoimi usteczkami szybko doprowadziła go do kolejnej erekcji. Ula z ojcem lizali nawzajem swoje genitalia, a Ola całując się z Tomkiem robiła mu laskę. Lewa ręka chłopaka masowała jej piersi, a palce prawej gościły w cipie Oli. Pierwszy w swoją partnerkę wszedł Kacper. Ula uwielbiała sex z ojcem i zawsze przeżywała orgazm za orgazmem gdy jego wielki kutas penetrował jej ciasną szparkę. Doszła jako pierwsza, co nie przeszkadzało ojcu jebać ją zapamiętale dalej. Ola rżnęła się z Tomkiem w pozycji na pieska, a Julita jeździła na fiucie swego syna. Ten ugniatal jej spore cyce. Po chwili zmienili pozycje. Mama ułożyła się na łóżku, a Marek wszedł w nią z impetem. Jego pchnięcia stawały się coraz szybsze i wkrótce Julita przeżyła niesamowity orgazm gdy Marek spuścił się w niej. Kacper również zdeponował swoja dawkę w cipie córki, i tylko Ola wyssała do końca kutasa Tomka, gdy ten doszedł w jej buzi.

V
Po lekkiej przekąsce towarzystwo było gotowe na kolejne harce. Gdy panie doprowadziły swoim języczkami fiuty facetów do erekcji, podeszły do kanapy i wygięły swoje tyłeczki. Zadaniem panów było jebanie sztafetowe. Zaczęli od swoich ukochanych: Kacper wszedł w Julitę, Marek w Olę, a Tomek w Ulę. Po piętnastu pchnięciach zmieniali szparkę, Kacper jebał Olę, Marek Ulę, a Tomek Julitę. Po kolejnych piętnastu pchnięciach Julita poczuła w sobie kutasa Marka, Ula wzięła ojca, a Ola Tomka. Zadaniem panów było jebać dziewczyny do momentu, aż dojdą, oczywiście w środku. Wygrywała w tej sztafecie dziewczyna, która przyjęła w siebie najwięcej wytrysków. Nic zatem dziwnego, że każda starała się, aby to w niej spuścił się każdy z panów. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do Oli – dostała dwie dawki spermy - Kacpra i Tomka, podczas gdy Marek skończył w Uli. Zadowolona Ola zapaliła papierosa. W nagrodę za zwycięstwo jako pierwsza mogła obsłużyć całą trójkę panów.
Gdy wszyscy nieco odetchnęli po sztafecie, Ula i Julita pomogły postawić kutasy mężczyzn na baczność. Gdy te już stały Marek wszedł w pizdę Oli, Kacper w jej tyłek, a Tomek zakotwiczył swego penisa w jej ustach. Każdy z panów jebał swój otworek, a Ola tylko jęczała z rozkoszy. Po 5 minutach panowie zmieniali dziurki i kontynuowali rżnięcie. Ostre jebanko w trzy otwory sprawiało, że Ola szczytowała raz za razem. Pierwszy w jej piździe spuścił się Marek, chwilę potem w jej analu poczuły spermę Tomka, a wnet i jej usta zalane zostały dawką Kacpra. Wyczerpana Ola zapaliła papierosa i leżąc oddawała się cudownemu uczuciu bycia dobrze zerżniętą.
W międzyczasie Ula i Julita wypaliły po papierosie i zajęły się sobą. Lizały sobie cipy, zagłębiały swoje paluszki w obu dziurkach i w efekcie doprowadziły się do kolejnych orgazmów. Po Oli jako druga do seksu w czworokącie stanęła Ula. Małolata uwielbiała być wypełniona penisami. Nic dziwnego, że przeżyła kilka orgazmów. Gdy już panowie spuścili się w piętnastolatce, przyszła kolej na Julitę, która w trakcie gdy jej córka przyjmowała razy ojca, syna i chłopaka zabawiała się z Olą. Ola uwielbiała ssać i lizać cipy nie tylko młodych dziewczyn, ale i starszych pań, a że okazji do tego drugiego miała niewiele, żadna wizyta w domu rodziców Marka nie mogła obejść się bez seksu z jego mamą, choćby i krótkiego. Nie wiedziała jeszcze, że niedługo będzie miała drugą starszą kobietę, której będzie mogła wylizać cipę…

cdn.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Żyrafek 69dnia 2018-11-06 21:21:59.

Zajrzałem tu po długim czasie... Portal schodzi na psy... zamiast czystej erotyki, rozbudowanych zmysłowych historii tylko patologia, dewiacje i ostre ruchanie bez krzty subtelności. Szkoda bo czasem można było poczytać historyjki pobudzające wyobraźnię a nawet inspirujące do realizowania niektórych pomysłów w domowych igraszkach.

jrdnia 2018-11-07 00:04:08.

Za dużo palenia

xmandnia 2018-11-07 13:36:27.

"i ssała go języczkiem" na 14 linijce tekstu przestałem czytać , to nie na moje nerwy :D
Jestem przekonany że powinieneś chłopaku pisać jedynie do szuflady. Tak wiem że nick masz Emilia ale to niczego nie zmienia.

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Rodzinne historie cz. 2"

(pole wymagane)

Dodał/a: Emilia w dniu 4-11-2018 - czytano 4604 razy.
Słowa kluczowe:
rodzina orgia sex papierosy