sasiad.......

Mam 19 lat i kumpluje sie jak z rowiesnikiem z moim 39 letnim sasiadem. Czesto i gesto sie spotykalismy na pieko czy np by isc troche pobiegac. Nawet nie musialem pukac do drzwi by wejsc do jego domu tylko wchodzilem jak do siebie bo jego zona dazyla mnie townie duza sympatia jak Jarek. Jednego dnia przyszedlem do niego wieczorem. Wiedzialem ze jest sam bo Natala szla do pracy na nocke. W calym domu bylo ciemno. Tylko salon byl oswietlony ale i tak wszystko bylo w polmroku lecz na to co robil Jarek mialem idealny widok z bliskiej odleglosci. Byl tak pochloniety zajmowaniem sie swojej palki ze nie uslyszal nawet jak wchodze i przy tym mial zamkniete oczy. Klasyczna pamieciowka. Do dzis nie mam pojecia dlaczego ale podniecal mnie ten wido do tego stopnia ze zsunalem cicho spodnie i slipy i zaczalem delikatnie sie zabawiac. Nabralem niemalej checi na to by chwycic jego twardziela do reki i troche pomasowac. Ciekawilo mnie jaki bedzie w dotyku i w w ogole. Chcialem to zrobic ale balem sie jego reakcji na to wszystko. Moj sprzecik juz stwardnial do granic. Po chwili zdjalem calkiem spodenki i slipy bo zaczely mi przeszkadzac. Stalem w samej koszulce z kutasem w rece podgladajac jak sie zabawia. Jakos dziwniie bardzo i intensywnie mnie ta sytuacja podniecala az w koncu te podniecenie osiagnelo tak wysoki poziom ze zaczalem powoli i najciszej jak sie dalo w strone Jarka. Dopiero wtedy zauwazylem ze ma sluchawki w uszach i slucha przez nie jakas historie. Podszedlem do samego lozka i usiadlem sie na lawie przed lezacym na tym lozku a raczej wypoczynku Jarkiem na wysokosci jego ptaka ktorego caly czas powoli masowal. Czekalem w niemalym stresie az zorientuje sie ze jestem i robie to co on. Wtedy stalo sie cos dziwnego. Puscil swojego kutaska i obydwie rece zaplotl za glowa majac caly czas zamkniete oczy i takim polglosem sam do siebie powiedzial cos w stylu ale mam ochote zeby mi jakis facet zrobil lodzika, ciekawe jak to jest. Wtedy zdalem sobie sprawe ze on fantazjuje o zabawie z facetem. Bylem wtedy podjarany do granic i musialem wykorzystac tak niespodziewana okazje. Ukleklem przed jego stojacym na bacznosc kutasem i pochylilem glowe biorac go jego czubek do ust. Wtedy wzdrygnal sie mocno i zobaczyl mnie pol nagiego z moim w reku i ustami na jego twardzielu. Byl tak zaskoczony tym ze zastygl w bezruchu a ja zaczalem coraz smiielej poruszac ustami w dol i gore. Wyciagnal z uszu sluchawki i powiedzial zebym nie przestawal a odwdzieczy sie tym samym. Na dobre sie rozkrecilem i zaczalem rytmicznie i porzadnie robic mu lodzika. Minela doslownie chwila i powiedzial ze dochodzi wiec przestalem mu obciagac i zaczalem porzadnie mu walic reka az doszedl. Stekal glosno przy wytrysku a jego nasienie pokrylo cala moja dlon i duza czesc jego brzucha. Gdy mu troche opadl puscilem go i wytarlem dlon chusteczka ktora lezala na stole. Wstal i kazal mi sie polozyc tak jak on wczesniej. Tak tez zrobilem a on klekajac przed moim ptakiem wzial go do ust i co chwila zwiekszajac tempo zaczal mi obciagac. To bylo uczucie nie do opisania. Bral mi go do ust po same jajka. Gdy odczulem pierwsze oznaki zblizajacego sie wytrysku w pewnym momencie oboje zamarlismy bo w salonie zapalilo sie swiatlo a w wejsciu stala jego zona Natalia z dziwnym usmiechem na twarzy... Co dzialo sie dalej opisze w 2 czesci.....

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

POJEBdnia 2014-11-06 12:04:09.

POJEBANE TY LECZ SIĘ

Superdnia 2014-11-13 19:23:32.

A co było dalej ? :D

Marekdnia 2014-11-25 06:46:08.

Co było dalej? Czekam na następną cześć. ;D

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "sasiad......."

(pole wymagane)

Dodał/a: biseksualny w dniu 6-11-2014 - czytano 20268 razy.
Słowa kluczowe:
lodzik wytrysk