Syn mojej przyjaciółki, nakryła nas podczas seksu

Cześć Wam. Jestem Elżbieta i mam 38 lat. Jestem nauczycielką w szkole podstawowej języka angielskiego i wiodę od zawsze tryb życia singielki żyjąc bez żadnych zobowiązań i problemów uczuciowych. Niedaleko mnie na tej samej ulicy mieszka Marlena z którą przyjaźnie się odkąd tylko się tu przeprowadziła po ślubie. Ma ona syna Dawida i chłopak ma już 25 lat. Niezły przystojniak z niego wyrósł do tego postawny i umięśniony tak w sam raz. Ogólnie jest to typ takiego lovelasa bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że żadna dziewczyna nie nie potrafi się oprzeć jego urokowi osobistemu. Kilka dni temu poszłam do nich na kawę jak często miałam w zwyczaju robić. Marlena jednak ledwo zdążyła ją zaparzyć i dostała jakiś pilny telefon. Okazało się, że musi jechać pomóc koleżance bo uciekł jej autobus do domu z pracy a nie może czekać na następny więc Marlena pojechała po nią. Zostaliśmy sami z Dawidem bo jego ojciec miał drugą zmianę więc był w pracy. Dawid wcale się nie krępując przed moją osobą chodził w samych tylko obcisłych bokserkach co z każdą chwilą jakoś dziwnie coraz bardziej odczuwałam podniecenie i ochotę na tego chłopaka. Miałam głupie wrażenie, że specjalnie wyszedł taki goły ukazując swoje muskularne ciało wiedząc, że w jakimś stopniu na pewno to na mnie podziała. I wtedy od tak bez żadnej krempacji powiedział....:
- tak się ostatnio tobie przyglądam Elu i stwierdziłem, że bardzo atrakcyjna jest z Ciebie kobieta i super się trzymasz jak na ten wiek
* ooo kurczę no dzięki dzięki w końcu pracuje nad tym ciałem od zawsze to efekty muszą być widoczne
- i są bardzo widoczne. Masz już jakiegoś partnera czy cały czas singielka
* cały czas żyję sama a dlaczego pytasz?
- a pytam bo jeśli byś miała ochotę to nic nie stoi na przeszkodzie byśmy poszli do mnie do pokoju do łóżka, co Ty na to?
* zaraz zaraz czy ty mi właśnie zaproponiwałeś seks z tobą?
- No tak jeśli jakoś coś tam działam na ciebie w sferach intymnych to chętnie posmakuje zbliżenia z dojrzałą i seksowną kobietą jaką jesteś
* zaskoczyłeś mnie młody ale chętnie sprawdzę cię co potrafisz w łóżku....

I poszliśmy do jego pokoju. Od razu przejął inicjatywę i zaczął mnie całować namiętnie jak dobrą kochankę. W tym samym czasie zaczął wodzić rękoma po moim ciele od razu kierując się w stronę mojej szparki którą zaczął uciskać dość mocno przez spodnie co było bardzo przyjemne. Zaczął mnie rozbierać od razu całkiem do naga pieszcząc i całując dość długo moje piersi po czym delikatnie pchnął mnie na plecy i zaczął lizać po mistrzowsku moją gładką cipke dając mi już po kilku minutach olbrzymi orgazm który prawie rozerwał moje ciało potężnymi falami które przez nie przechodziły. Oczywiście jak zawsze głośno jęczałam z rozkoszy nigdy tego nie hamując w żaden sposób. Dał mi cudowną rozkosz i spełnienie a to dopiero była zwykła minęła więc też chciałam podarować mu te same przyjemności i zaczęłam dokładnie mu obciągać ale, że jego sprzęt jest bardzo dorodny to nie dałam rady wziąść co całego do ust mimo to starałam się robić najlepszego lodzika jakiego nigdy jeszcze nie zrobiłam. Długo musiałam się napracować ustami by w końcu zaczął dochodzić i ssałam mu do samego końca i gdy wystrzelił aż zaczęłam się dławić od ilości jaką zostawił mi w ustach ale wszystko udało mi się połknąć do tego wyssałam dokladnie wszystko co miał jeszce w penisie. Powiedział, że świetnie potrafię odciągnąć. Bardzo szybko na nowo pozbierał siły a kutas po szczycie nawet trochę mu nie opadł mimo to nawilżyłam mu dokładnie sprzęt kolejnym lodzikiem po czym wziął mnie na pieska wchodząc powoli cały we mnie wypełniając wnętrze mojej myszki w całości aż do granic i zaczął mnie penetrować w normalnym tempie co już wystarczyło bym zaczęła donośnie pojękiwać. Czułam jak ostro zaczął przyspieszać aż do momentu takiego typowego ostrego bzykania co spowodowało, że momentalnie zaczęłam czuć, że zbliża się coś bardziej potężnego niż za pierwszym razem. Jęczałam jak szalona i z pewnością było mnie słychać aż na ulicy i dopadł mnie największy orgazm jaki tylko doznałam w życiu wijąc się w różne strony bez panowania nad tym. W pewnym momencie od tej olbrzymiej rozkoszy straciłam na chwilę połowę świadomości po czym dobre kilkanaście minut zajęło mi by dojść jako tako do siebie. Wtedy mu powiedziałam, że będzie chciała regularnie się że mną pieprzyć w ten sposób bo jest w tym co robi fantastyczny. Położyłam się na plecy i zaczął wchodzić we mnie po Bożemu na misjonarza plynnymi i szybkimi ruchami i po mniej więcej tym samym czasie co pozycję prędzej ponownie doprowadził mnie do kolejnego potężnego szczytowania i przez cały czas trwania orgazmu powolutku wchodził i wychodził ze mnie dodatkowo potęgując wszystkie doznania jakie odczuwałam. Z wdzięczności zaczęłam mu robić dokładnego lodzika powoli z uczuciem. Gdy mu obciągałam powiedział mi, że dużo mu już nie brakuje by doszedł więc przerwałam i dosiadłam mojego wspaniałego kochanka i zaczęłam zmysłowo poruszać się po nim szybko i rytmicznie. Mówił mi, że jestem cudowna itp i nagle chwycił mnie mocno dłońmi na wysokości żeber i uniósł w górę by zacząć mnie ostro bzykać bez opamiętania i znowu ten sam orgazm lecz tym razem czułam jak jego kutas zaczyna mocno pulsować i gdy przeszły pierwsze te najbardziej potężne fale orgazmu zeszłam z niego i wzięłam do buzi jego penisa mocno to ssając tak długo aż doszedł po raz drugi mi w buzi mrucząc cudownie przy tym z rozkoszy. Długo po tym jeszcze mu obciągałam powoli i delikatnie gdy nagle spojrzałam wstał stronę drzwi w których wejściu stała Marlena wraz ze swoją koleżanką i obie patrzyły jak obciągam jej synowi z dziwnym wyrazem twarzy i pierwsza odezwała się koleżanka Marleny....:
- jeżeli czułaś orgazm tak mocno jak krzyczałaś to ja też tak chcę bez dwóch zdań
* czułam wiele mocniej niż krzyczałam. Tego się nie da opisać zwykłymi słowami
^ dobra ubierajcie się i przyjdźcie do kuchni, musimy pogadać.... - powiedziała Marlena z jakimś mieszanym wyrazem twarzy...

Ubrani weszliśmy do kuchni gdzie siedziała mama Dawida i jej koleżanka przy stole.....
* Ela nie za bardzo mi odpowiada, że robisz to z moim synem. Nie jest za młody trochę dla ciebie? Raczej tak
- nie, nie jest a powiem więcej, że taka mieszanka młodości z doświadczeniem jest bardzo podniecająca i takiego pełnego doznań i całkowitego spełnienia podczas seksu nie zaznałam przez całe moje życie
* w sumie trochę widzieliśmy jak zaczęłaś dochodzić i zrobiło to na mnie dość spore wrażenie muszę przyznać
^ słuchaj mamo, ja nie widzę żadnych przeciwwskazań by dać ci odczuć dokładnie to samo co Ela czuła, to że jesteś moją mamą tylko jeszcze bardziej zachęca mnie by podarować doznania jakich nigdy jeszcze nie czułaś
* synek tak naprawdę już od dawna często rozmyślam o seksie z tobą choć nie powinnam o czym wiem. Ale teraz tak Ela i Hania musicie z całego serca obiecać, że nigdy nic z tej rozmowy nie wyjdzie poza naszą czwórkę
" Marlenka ha nikomu nic nigdy nie powiem ale w zamian za to mam małą prośbę, też chcę chociaż raz tego seksu z Dawidem o ile się zgodzi......

Dawid oczywiście zgodził się bo za bardzo nie miał wyboru. Nastepnego dnia Marlena przyszła do mnie zdać relację, że uprawiała seks ze swoim synem i było jej tak dobrze, że teraz nie wyobraża sobie by nie robić tego z nim. Wtedy ja też jej powiedziałam, że oboje z Dawidem mamy układ i systematycznie i od razu przyjęła to w pełni do świadomości i tak obie zaczełyśmy nowe etapy w sferach intymnych. Uczucie takie jak 6 w totka mając takiego kochanka tuż obok na wyciągnięcie ręki......

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

genialnednia 2019-07-23 12:48:01.

trochę błedów,ale fajnie sie czytało i podnieciło mnie ono :) chetnie przeczytam kolejna czesc jak was obie puka :D

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Syn mojej przyjaciółki, nakryła nas podczas seksu"

(pole wymagane)

Dodał/a: Eelżbieta w dniu 14-07-2019 - czytano 5708 razy.
Słowa kluczowe:
seks orgazm dojrzała tabu