Szalona rodzinka. cz.4

Nasi przyjaciele okazali się bezpruderyjnymi i sympatycznymi ludźmi. Nasze wspólny seks mamy Beatki ,taty Tomka ,mnie, siostry Ani, naszych przyjaciół Kaśki, Janka i ich syna Piotrka oraz naszego dostarczał nam niezapomnianych wrażeń i uniesień Nasi przyjaciele okazali się tolerancyjnymi i bezpruderyjnymi osobami, mogliśmy z nimi rozmawiać na wszystkie tematy bez obawy, że się obrażą, skrytykują nas, chcieli tak jak my czerpać z życia to co najlepsze, byli naszymi bratnimi duszami i fantastycznymi przyjaciółmi. Nie było z ich strony zakłamania, wymówek, zazdrości jeden o drugiego. Takich ludzi szukaliśmy, aby spełniać wspólne fantazje w realu. Czasami to oni wychodzili z inicjatywą i nowymi pomysłami, tak aby wspólny seks był dopełnieniem naszych normalnych codziennych relacji i naszej przyjaźni. Podczas rozmów czy to podczas grilla czy zwykłych odwiedzin Kaśka z Jankiem i Piotrkiem szczerze nam powiedzieli, że cieszą się że poznali nas i dobrze się stało, że Kaśka odważyła się na poważną rozmowę bez owijania w bawełnę, kiedy to otwarcie i bez wstydu zapytała się o nasze rodzinne relacje, a mama z tatą otwarcie opowiedzieli im o relacjach jakie nas łączą.
Ale nie tylko samym seksem żyliśmy, nasi rodzice jak i przyjaciele mieli pracę, znajomych, a my młodzi uczęszczaliśmy do szkół gdzie mieliśmy też swoje towarzystwo, znajomych, spotykaliśmy się z naszymi rówieśnikami różniliśmy, się tylko tym , że w domu mogliśmy bez skrępowania rozmawiać o sferze seksu i wspólnie z rodzicami i przyjaciółmi uprawiać seks. Wiedzieliśmy że jest to temat tabu wśród społeczeństwa i nikt się tym nie będzie chwalił, a niektórzy zapewne uznali by, że jest to rodzaj zboczenia, że jest to nienormalne, jednak my tak nie uważaliśmy tym bardziej, że nikt nas do niczego nie zmuszał, ani my rodziców ani tym bardziej oni nas, uważaliśmy że nie robimy nic złego. Po naszym pierwszym razie który wyszedł tak bardziej spontanicznie i pod wpływem chwili byliśmy przekonani, że było to tylko jednorazową przygodą i nie poruszaliśmy tego tematu, ale któregoś dnia w końcu rodzice zdecydowali się z nami porozmawiać na ten temat i zaproponować nam wspólny seks, nie wywierali na nas żadnej presji że musimy itd, dali nam wolną rękę - decyzję mieliśmy podjąć sami, a że mieliśmy takie same pragnienia i poglądy jak nasi rodzice, nie byliśmy ich propozycją zgorszeni bardziej byliśmy zdziwieni, że odważyli się tak otwarcie nas o swojej propozycji poinformować, więc po dłuższym zastanowieniu wyraziliśmy zgodę, Zawsze podchodziliśmy do siebie z szacunkiem, tolerancją, a rodzice traktowali nas na partnerskich i równych prawach, mogliśmy rozmawiać z nimi na różne tematy nawet o seksie. Nasi rodzice byli bezpruderyjni, ich sypialnie stały przed nami młodymi otworem, razem z nimi bez skrepowania mogliśmy wspólnie uprawiać seks, tego czego się od nich mogliśmy nauczyć i dowiedzieć na temat seksu, nie nauczylibyśmy, ani tym bardziej z internetu oraz naszych rówieśników. Ja, Ania i Piotrek byliśmy bardzo uświadomieni jak dawać drugiemu człowiekowi radość i czerpać przyjemność z seksu, jak być tolerancyjnymi, szanować jeden drugiego. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że zapewne nie jesteśmy jedynymi i w wielu rodzinach też są takie relacje, ale nikt się tym nie chwali i nie afiszuje, więc ustaliliśmy, że to co robimy pozostaje w naszych czterech ścianach.
Od kiedy Kaśka, Janek i Piotrek dołączyli do naszych rodzinnych igraszek wiele się zmieniło, stali się częstymi gośćmi w naszym domu i sypialni. Wspólnie któregoś dnia na spokojnie przegadaliśmy, kilka godzin i w końcu ustaliliśmy i uzgodniliśmy zasady naszych spotkań, na pierwszym miejscu będzie liczyło się zabezpieczenie czyli antykoncepcja, wspólne czerpanie przyjemności, spontaniczność, dzielenie się sobą bez skrepowania i zazdrości. Mama z tatą zdecydowali się opowiedzieć naszym przyjaciołom o tym jak uczciliśmy naszą rocznicę, rozpoczęła Beatka:
- Chciałam wam powiedzieć, że spełniłam swoją, a prawdę mówiąc naszą fantazję, zrobiłam to z Maksem, pozwoliłam Maksowi aby mnie przeleciał i spuścił się w mojej cipce;
Kaśka z Jankiem – …..szczerze mówiąc to z Jankiem i Piotrkiem zauważyliśmy jak Maks jak chodzi za tobą czy Anią wspina na Was obwąchuje i liże wasze szparki, nie pytaliśmy, ale domyślaliśmy się, nawet w domu rozmawialiśmy na ten temat i doszliśmy do wniosku, że chyba Maks zakosztował waszych muszelek, ale nie pytaliśmy się, nie chcieliśmy być aż tak wścibscy, ale jeżeli tobie i Maksowi sprawia to przyjemność to nie mamy nic przeciwko i szczerze mówiąc nam to nie przeszkadza – prawda Janek i Piotrek? … oczywiście odpowiedzieli prawie jednocześnie
- …….No wiecie jakoś nie odważyliśmy się wam o tym opowiedzieć od razu, ponieważ nie byliśmy pewni jak to przyjmiecie, jak zareagujecie, mieliśmy obiekcje ale po cichu o tym marzyłam, miałam takie fantazje i w końcu się odważyłam i pozwoliłam Maksowi aby jego penis zanurzył się w czeluściach mojej szparki, a co tam „raz kozie śmierć” niech Maks też ma z tego, przyjemność niech sobie ulży, on ma zawsze ochotę na seks, a że zanurzy swojego dużego kutasa i będzie się spuszczał w mojej cipce no cóż mówiliśmy że jesteśmy bezpruderyjni hhhmmmm
Janek, Piotrek i Kaśka słuchali z zaciekawieniem
- Janek: - …….a ty Tomek nie miałeś nic przeciwko aby Maks kopulował z Beatą
- …..Tak naprawdę to ja pierwszy poruszyłem ten temat, kiedy zauważyłem że Maks śmiało liże cipkę Beatki, a Beatka mu na to pozwala, więc po przemyśleniach i naszych szczerych rozmowach, rozpatrzeniu wszystkiego za i przeciw Ja i Ania z Tomkiem zgodziliśmy się i przystaliśmy na propozycję Beatki, doszliśmy do wniosku, że jeżeli chce urzeczywistnić swoją fantazję, to czemu nie, kiedy Maks kopulował z Beatką i obrabiał jej cipkę wyznała, że miała kilka orgazmów.
- Doznania były nieziemskie, a na pewno inne niż z Jankiem, Piotrkiem, Tomkiem czy synem powiedziała - Beatka
- …..opowiedz coś więcej , jak to się odbyło, jak to jest gdy Maks cię posiadł
- Beatka: …... kiedy przyjęłam pozycję na pieska wskoczył na mnie objął mnie władczo silnymi łapami za biodra jednocześnie wciągnął mnie pod siebie i przywarł swoim podbrzuszem do mojego tyłka chaotycznie szukał swoim knotem wejścia do mojej muszelki, na początku nie mógł tak od razu trafić w cipkę, instynkt podpowiadał mu co ma robić więc kiedy znalazł wejście, jego czerwony, żylasty penis gwałtownie i głęboko wdarł się do środka mojej szparki, wypełniając szczelnie cipkę, gwałtownie uderzał czubkiem penisa o najdalsze zakamarki pochwy orgazm miałam niesamowity jego gruczoł u nasady knota jest wielki jak zaciśnięta pięść, szybko rośnie wewnątrz pochwy i mocno ją rozpycha, uczucie jest takie jakby w cipce włożony balon ktoś nadmuchiwał rozszerzając wejście do pochwy jednocześnie blokując wyjście na zewnątrz, stosunek też trwa dłużej niż z naszymi panami bo byłam złączona z Maksem przez ponad godzinę, do czasu aż gruczoł Maksa nie zaczął się kurczyć pozwalając na bezbolesne opuszczenie przez kutasa Maksa mojej przytulnej cipki
- ….No nie wiem czy bym się zdecydowała, no nie wiem, ale ciekawi mnie jakby to było, aż się podnieciłam – powiedziała Kaśka
Nasza trójka tzn Ja, Ania i Piotrek nie wtrącaliśmy się do tej rozmowy,spokojnie się przysłuchując.
- Mama i Tata powiedzieli - jeżeli nie macie nic przeciwko to chcemy Wam powiedzieć że jutro około południa wybieramy się na łono natury mamy takie fajne ustronne miejsce nad rzeczką gdzie możemy się nago poopalać więc zapraszamy
- …...Dobrze na jutro nie mieliśmy jakichś większych planów więc możemy z wami pojechać, odpoczniemy na łonie natury poopalamy się, odpoczniemy, może się wspólnie zabawimy
Rano spakowani i gotowi ruszyliśmy w plener do przejechania mieliśmy ok 40km, więc było nie daleko, na miejsce dotarliśmy ok. 10.00, było upalnie, słoneczko ładnie grzało, na miejscu nikogo nie było tylko my i łono natury, zresztą z dwóch stron były geste krzaki, a łąka była porośnięta wysoką nie skoszoną trawą więc byliśmy osłonięci przed przypadkowymi amatorami opalania, przed nami wiła się leniwie niewielka rzeczka ok 10 m szerokości z niewielką płytką zatoczką w której można było śmiało popływać i schłodzić rozgrzane ciała. Zrobiliśmy sobie w trawie fajne legowisko rozłożyliśmy koce, rozebraliśmy się do naga, nasmarowaliśmy nasze ciała kremem z filtrem UV i nago wskoczyliśmy do wody, oczywiście Maks był w swoim żywiole uwielbiał wodę i baraszkował razem z nami. Ja zostałem z Maksem w wodzie, gdzie grałem z nim w piłkę, a reszta towarzystwa udała się na polankę, położyli się na kocach i opalali się, słoneczko ładnie prażyło. Po dłuższym czasie dołączyliśmy z Maksem do reszty towarzystwa, rozmawialiśmy na różne tematy, dziewczyny plotkowały my je adorowaliśmy, śmialiśmy się że ich wygolone cipki gładziutkie bez jednego włoska wyglądają jak u niemowląt one stwierdziły że przecież nasze penisy też nie mają śladu po włoskach, żartowaliśmy, opowiadaliśmy dowcipy, słuchaliśmy muzyki i przede wszystkim odpoczywaliśmy.
Kaśka podjęła wczorajszy temat i powiedziała:
- Nurtował mnie ten temat więc po wczorajszej rozmowie z Wami, przegadałam z Jankiem i Piotrkiem pół nocy, miałam wiele wątpliwości co do seksu z Maksem, powiem wam szczerze, że z jednej strony chciałabym i pragnę tego, ale z drugiej co innego chcieć, a zrobić to realnie, jednak w końcu po długiej dyskusji podjęliśmy wspólnie decyzję, że jednak zrealizuję swoją/naszą fantazję.
- Janek: muszę powiedzieć, że dyskusja i rozmowa na ten temat był długa i burzliwa , ale w końcu wspólnie Kaśka się zgodziła aby udostępnić swoją muszelkę Maksowi
Miejsce było fajne, ustronne więc było mało prawdopodobne aby ktoś nas tu znalazł, zresztą od kiedy jeździliśmy tu z rodzicami jeszcze się nie zdarzyło aby ktoś przypadkowy nas nakrył na opalaniu.
Korzystaliśmy z ładnej pogody, słońce ładnie grzało więc położyliśmy się na kocach i się opalaliśmy jak ktoś przysypiał psociliśmy się łaskocząc się nawzajem źdźbłami trawy, wyglądało to tak jakby muchy chodziły po naszym ciałach i nas łaskotały, chociaż szczerze mówiąc nie wiadomo skąd faktycznie muchy siadały na naszych rozgrzanych ciałach, pewnie przyciągnął je zapach naszych nagich spoconych pod wpływem słońca ciał, szczególnie upodobały sobie nasze kutaski i cipki naszych pań, więc od czasu do czasu musieliśmy się od nich oganiać bo mocno nas łaskotały. Na naszych penisach szczególnie upodobały sobie odsłonięte przez ściągnięte napletki żołądzie które były oblepione naszym gęstym śluzem. Natomiast na cipkach upodobały sobie wargi sromowe. Muchy naprawdę dawały się nam we znaki, cipki naszych pań i nasze penisy obsiadło ich całkiem sporo spijając śluz wypływający z naszych penisów i cipek naszych pań. Czuliśmy ich delikatne łaskotanie, a że było ich sporo to wyglądało jakby nasze penisy i cipki nie były w ogóle pozbawione owłosienia, tworzyły na penisach i muszelkach, czarny żywy ruszający się dywan. Chodziły po penisach od moszny prącia aż po żołądzie i spijały nasz śluz, to samo działo się z cipkami naszych pań od wzgórka łonowego, łechtaczki, poprzez różowe płatki warg sromowych po wejście do pochwy tam gdzie zbierały się największe ilości śluzu który z lubością spijały, wyglądało to tak, że jakby mogły to z chęcią weszłyby do środka cipek. Tam gdzie są ludzie są i muchy tym bardziej, że słońce mocno grzało było gorąco i nasze ciała były pokryte kropelkami potu który widocznie przyciągał je do naszych nagich ciał. Od czasu do czasu je przeganialiśmy ale one cały czas po jakimś czasie wracały i dalej ucztowały na naszych intymnych miejscach i w ogóle na naszych nagich ciałach, nie było przed nimi ochrony.
Maks położył się z nosem w pobliżu Beatki, Ani i Kaśki więc miał dostęp do trzech muszelek z czego skwapliwie korzystał, liżąc na zmianę ich mokre od soków muszelki i jednocześnie przeganiając te uciążliwe owady z ich cipek.
- Naprawdę język Maksa jest bardzo sprawny, taki miękki, i delikatny, wwierca się do środka pochwy muszę przyznać że minetka w jego wykonaniu jest wspaniała i nieziemska – powiedziała Kaśka.
Cipki naszych pań zrobiły się bardzo mokre z podniecenia i pod wpływem języka Maksa wydzielały coraz większe ilości śluzu, były pokryte śliną Maksa oraz sokami wydobywającymi się z podnieconych muszelek.
Kiedy Beatka wstała i postanowiła pójść do naszego samochodu Maks od razu zaczął biegać wokół niej, merdać ogonem i cicho poszczekiwać, jednocześnie wspinał się na jej plecy próbując objąć ją łapami na wysokości bioder, widać było że chce ją przewrócić na ziemię aby zmusić Beatę aby klęknęła na czworakach, wypięła w jego stronę tyłek udostępniając mu w ten sposób swoją cipkę, instynkt i zapach wydobywający się z muszelki swojej pani podpowiedział mu zapewne, że suczka za którą jednocześnie uważał swoją panią jest gotowa na kopulację i zapłodnienie i za chwilę z jego pomocą przyjmie pozycję klęczącą na czworakach, wypnie w jego stronę swój zgrabny krągły tyłek i wystawi cipkę na spotkanie z jego wysuwającym się czerwonym penisem - jego nos czuł zapach wydobywający się z podnieconej szparki oraz unoszących się w powietrzu feromonów, ale mama odwróciła się do niego przodem a on wsparty na jej barkach lizał ją po piersiach i twarzy, a mama głaszcząc go po głowie trochę go uspokajała. Mówiąc do niego -….Maks nie skacz na mnie dal spokój, uspokój się
Kaśka, Janek i Piotrek przyglądali się z zaciekawieniem zachowaniu i reakcji Maksa, pomimo że widzieli nieraz jego zachowanie u nas w domu to jeszcze nie widzieli jak stanowczy potrafi być kiedy miał przemożną chęć aby pokryć swoją suczkę i panią zarazem za którą uważał Beatkę -...no Maksiu jest naprawdę jurnym pieskiem chyba dawno nie był dopuszczany do żadnej cipki widzę że z wielką chęcią wypełnił by twoją muszelkę - powiedziała Kaśka
- Tomek synku a teraz weź Maksa do wody niech popływa, pobaw się z nim, niech się wyszaleje w wodzie i trochę ochłonie- ….powiedziała Beatka
W końcu złapałem go na smycz i poszliśmy do wody pobawić się i popływać zostawiając nasze panie z panami sam na sam.
Po dłuższym czasie wróciłem z Maksem do towarzystwa przyglądając się wspólnie z Maksem jak Janek, tata i Piotrek baraszkują z Beatką, Anią i Kaśką
Piotrek leżał w środku obok Beatki i Kaśki i zabawiał się obiema rękoma ich łechtaczkami, one z przymkniętymi oczami cichutko pomrukiwały – było im dobrze, a Ania w środku pomiędzy tatą a Jankiem też cichutko mruczała z rozkoszy gdy ich rączki gładziły jej piersi i cipkę. Po jakimś czasie Piotrek pierwszy przystąpił do działania, nic nie mówiąc podniósł się kleknął z mokrym od śluzu, naprężonym, sterczącym, sztywnym i twardym jak skała kutasem naprzeciwko szparki mojej mamy Beatki, ściągnął napletek który odsłonił nabrzmiały z podniecenia lśniący purpurowy żołądź. Mama nie świadoma na co się zanosi spokojnie leżała na plecach z przymkniętymi oczami, z podkurczonymi ale i szeroko rozłożonymi na boki nogami jej cipka lekko rozwarta mieniła się w całej krasie. Tata klęknął przed cipką Kaśki, a Janek Anki ich maczugi sztywne, twarde z odkrytymi purpurowymi i lśniącymi od śluzu żołądziami były gotowe do ostrego rżnięcia, dziewczyny dalej leżały spokojnie z zamkniętymi oczami nieświadome ich zamiarów. Wszyscy trzej jednocześnie zaczęli ocierać swoje nabrzmiałe i twarde kutasy o cipki swoich wybranek, dziewczyny otworzyły oczy i prawie jednocześnie krzyknęły
- a wy dowcipnisie czego chcecie od naszych szparek, chłopacy odpowiedzieli im że ich jądra wyprodukowały już dosyć dużo nasienia i szkoda aby tkwiło ono w ich jądrach więc postanowili je opróżnić w ich muszelkach, dziewczyny odpowiedziały – …….więc na co czekacie do pracy, widzicie jak nasze cipki są mokre i wilgotne - powiedziały
Nie trzeba im było dwa razy powtarzać ich penisy zaczęły zagłębiać się pomału w czeluściach ich muszelek, Dziewczyny pod ich mocnymi pchnięciami zaczęły głośno jęczeć i piszczeć, ich kutasy rozpoczęły miarowe i rytmiczne ruchanko to wchodząc to się wysuwając z ich mokrych, gładkich i wygolonych cipek jednocześnie maksymalnie zanurzając się w najgłębszych czeluściach ich szparek. Najgłośniej pojękiwała Ania, widać było że olbrzymi kutas Janka głęboko penetruje wnętrze jej pochwy nie pozostawiając w jej wnętrzu zbyt dużo luzu, jej cipka nie była tak luźna jak Beaty czy Kaśki.
- Janek dobrze że jestem w środku taka wilgotna, czuję jak twój kutas mocno rozpycha się w środku, silnie napiera i uderza w ścianki pochwy, czuję również jak żołądź uderza o macicę zwolnij i nie wprowadzaj go jeszcze całego tak głęboko, (faktycznie Janek od początku głęboko penetrował cipkę Ani, jego potężna wielka zwisająca moszna wypełniona też wielkimi jądrami podczas głębokich pchnięć głośno plaskając obijała się o 17 letnią cipkę Ani jednocześnie gruby 23 cm kutas raz po raz zanurzał się na całą długość w jej ciasnej muszelce) bo nie mogę złapać oddechu, a szparkę mam coraz bardziej obolałą- ledwie wykrztusiła z siebie Ania.
Janek dostosował się do prośby Anki, ale po kilkunastu płytszych ruchach widocznie cipka ani dostosowała się do rozmiarów jego potężnego kutasa i Ania ciężko dysząc i jęcząc powiedziała Jankowi, że może bez obaw penetrować jej muszelkę aż po same jądra, co też Janek niezwłocznie wykonał i już do samego końca rytmicznie raz wolniej raz przyspieszając, mocno rżnął Anię przy okazji trochę maltretując jej muszelkę, Ania mocno pieprzona głośno pojękiwała z rozkoszy czasami powtarzała – ohhhhh…… aaaaa…….. taaaaaaaak ………...dobrzeeeeeee……………..,pieeeeeprz………..mnieeeeee......………….., jeesteeeeeśśśśś……. cuuuuuudooooownyyyyyy…….., cipka aż mi pulsuje
Kaśka w tym czasie była gwałtownie ruchana przez tatę, dodatkowo zaplotła nogi na jego tyłku i jeszcze pomagała mu nogami gwałtowniej dobijać do samego końca jej pochwy, ojciec powiedział:
-Kaśka chyba czubkiem dobijam do twojej macicy, ...nic się nie dzieje możesz jeszcze głębiej i mocniej, chcę czuć twojego drągala jak najgłębiej, ale odlot - powiedziała Kaśka
Ania w tym czasie mocno wiła się pod mocnymi rytmicznymi pchnięciami Janka, czasami zagryzała wargi, na twarzy dostała wypieków krzyczała wniebogłosy był to krzyk rozkoszy, a może i lekkiego bólu szczególnie kiedy Janek przyspieszał ruchy frykcyjne, prosiła go aby tak mocno nie dobijał do końca, bo jej cipka płonie. Krzykom i jękom Beaty, Kaśki i Ani nie było końca, jak jedna kończyła to druga zaczynała.
Piotrek w tym czasie gwałtownie ruchał Beatkę, jak na 15 latka szło mu bardzo sprawnie od pierwszego razu zrobił duże postępy, jego ruchy stały się wolniejsze, ale głębokie, takie że penis głęboko penetrował muszelkę Beatki, instruowany przez Beatkę potrafił gwałtownie przyspieszyć swoje ruchy by po jakimś czasie zwolnić, Beatka była zadowolona z jego zaangażowania ruchał ją jak rasowy ogier. Robił to delikatnie ale stanowczo, Beatka głośno jęczała pod jego pchnięciami i ciągle powtarzała …. Piotrek Ohhhhh tak………. Ohhhhh tak………. - …..jesteś super jebakiem, mocniej głębiej, rżnij moją cipę rżnij….. ale mi dobrzeeeeee…..., jaaajaaaki…. teeeennn …. twóóóóojj…...kuuuuutaaas ….. jeeeest……. twaaaaardy…..zalej mi moją doświadczoną cipkę swoją młodą gęstą spermą jeszcze trochę a zaraz będę miała orgazm, ja też już dochodzę za chwilę uwolnię zawartość jąder i zaleję ci szparkę spermą powiedział Piotrek.
Beatka już dochodziła wydała głośny okrzyk rozkoszy jej ciało przeszył mocny dreszcz aż dostała gęsiej skórki, Piotrek dobił do końca i zaczął wlewać do jej szparki silnym strumieniem potężne porcje gorącej gęstej bialutkiej spermy wykonując przy tym coraz wolniejsze ruchy biodrami trzymając cały czas kutasa w jej cipce, w końcu opadł na Beatkę całując ją w usta, jedną ręką gładził piersi, a drugą ręką masował jej cipkę w której ciągle tkwił jego kutas. Po niedługim czasie po około może ok 5 minutach odpoczynku, penis Piotrek powiedział - znów mam wzwód zaczął , Beatka też to poczuła bo powiedziała – ….Piotruś ty młody napaleńcu, czuję, że twój przyjaciel znów się budzi do życia, twardnieje i zaczyna wypełniać moją szparkę, ty łobuziaku znów masz pełny wzwód szybko się regenerujesz, ale ja muszę dojść do siebie jestem wykończona nie mogę tak raz za razem, muszę odpocząć, więc wyskakuj ze swoim przyjacielem z mojej obolałej muszelki.
Piotrek nie słuchał a może nie chciał słyszeć tego co mówi do niego Beatka bo ciągle tkwiąc swoim twardniejącym kutasem w jej cipce zamknął jej usta namiętnym pocałunkiem i ponownie rozpoczął rytmicznie ruchać jej muszelkę, miał niespożyte siły jak na 15 latka. Mama już więcej nie protestowała i pomimo że jeszcze nie ochłonęła po pierwszym razie, a jej muszelka była obolała i obrzmiała bez oporów ochoczo nadstawiła mu cipkę aby mógł drugi raz w krótkim czasie ją dobrze wyruchać, poprzednie nasienie które wpompował Piotrek w czeluści jej pochwy dodatkowo nawilżyło jej pochwę, a kutas Piotrka znów rytmicznie pracował w jej wilgotnej od jego nasienia muszelce, gwałtownie wdzierał się do środka, ponownie mocno napierał na ścianki pochwy, penetrując jej najdalsze zakamarki. Mama ponownie zaczęła głośno jęczeć pod mocnymi rytmicznymi pchnięciami Piotrka.
- Piootreeeek…..……. ty ogierze, młody buhajku skąd tyyyyyy……... biiieeeerzesz..……... tyleeeee…..……. sił wykończysz mnie, dobrze że w środku mam twoją spermę i jestem dobrze nawilżona bo nie wiem jakbym wytrzymała drugą rundę na dodatek nie byłam przygotowana na to, że w krótkim odstępie czasu będziesz mnie ruchał drugi raz - powiedziała Beatka
- Jestem młody wysportowany, a ty jesteś taką cudowną i wyrozumiałą nauczycielką, że mógłbym pod rząd ze trzy razy ci dogadzać, ponadto jesteś wspaniałą dojrzałą kobietą, masz taką wilgotną i pojemną cipkę, że żal by było jeszcze raz z niej nie skorzystać, jesteś cudowna- powiedział Piotrek
W tym czasie tata z Kaśką już kończyli Kaśka dostała spazmów, głośno przy tym pojękiwała, tata zalewał białym gęstym nasieniem jej pojemną szparkę aż jego ruchy całkowicie ustały i ciężko dysząc ze zmęczenia opadł na Kaśkę nie wyjmując z jej cipki kutasa który dalej tkwił zanurzony po same jądra w jej cipce od czasu do czasu jeszcze wolno poruszał biodrami aby kutas wstrzelił do wnętrza jej cipki ostatnie porcje spermy pozbywając się do końca zawartości tego co wyprodukowały jego jądra i aby nie uronić na zewnątrz jej cipki nawet kropelki. Szparka Kaśki przyjęła całą zawartość jego spermy do środeczka, na koniec Kaśka powiedziała do ojca – jesteś zarąbisty umiesz dogodzić kobiecie, ale miałam super orgazm , a twoje jądra wyprodukowały dużo nasienia, które czuję jak wielką falą rozlewa się w czeluściach mojej szparki, czuję jak silnie tryskasz o ścianki pochwy, ...- naprawdę jesteś super jebakiem, -...dzięki jesteś fajną suczką, aż miło ci dogadzać, mój kutas miał dużo pracy abyś miała odlotowy orgazm- powiedział tata
Janek dalej ruchał Anię, ale i on w końcu razem z Anią zaczęli szczytować, jego gruby i długi kutas potężnych rozmiarów rozpoczął wlewać w cipkę duże porcje nasienia wyprodukowanego przez potężne jądra które były największe pośród nas, zresztą prawie 40 letni doświadczony kutas Janka nie miał oporów przed gwałtownym i mocnym dogodzeniem 17 letniej Ani. Obydwoje byli bardzo zmęczeni, Ania i Janek byli cali mokrzy od potu, Janek także opadł na Anię leżał na niej z tkwiącym w jej cipce po same jądra kutasem, ciężko dyszeli obydwoje, Janek od czasu do czasu lekko poruszał biodrami i kutasem w cipce Ani pozbywając się resztek nasienia – ……..dziękuję ci że byłaś taka dzielna twoja szparka jest jeszcze taka ciasna, więc zasługujesz na moje najwyższe uznanie, że przyjęłaś całego mojego drągala, móc ci dogodzić to sama przyjemność powiedział Janek., ……... dzięki ci że byłeś tak delikatny, orgazm po twoim ruchaniu to jest odlot, a moja młoda cipka jest może i zmaltretowana ale warto było poczuć w sobie twojego wielkiego twardego kutasa dla tak odlotowego orgazmu i potężnych wytrysków twojego nasienia które wypełniło moją muszelkę po same brzegi, jeszcze raz dzięki - powiedziała Ania
Tata i Janek oraz Ania i Kaśka jeszcze trochę ciężko dysząc, odpoczywali i jednocześnie przyglądali się Jak Piotrek ponownie dogadza Beatce, byli pod wrażeniem ich możliwości powiedzieli nawet No, No nie myśleliśmy że macie jeszcze tyle siły na drugi raz, jesteście nie do zdarcia, a ty Piotrek jesteś rasowym ogierem.
Janek powiedział jeszcze Piotrkowi żeby był świadom że teraz jego stosunek będzie dłuższy niż za pierwszym razem ponieważ jego jądra będą potrzebowały więcej czasu niż za pierwszym razem aby wyprodukować następną porcję nasienia, a co za tym idzie będzie dłużej dochodził do orgazmu więc niech się przygotuje na dłuższe ruchanie Beatki i rozłoży siły aby mu ich nie zabrakło. Mama jako doświadczona kobieta była też świadoma, że ten stosunek z Piotrkiem będzie dłuższy więc instruowała go aby ją ruchał szybciej, Piotrek miał naprawdę dużo sił i niezłą kondycję i pomimo że kropelki potu spływały mu po całym ciele zastosował się do prośby Beaty i ostro pracował swoim twardym jak skała kutasem w cipce Beatki, zwiększając jeszcze od czasu do czasu tempo.
W Końcu postanowiliśmy zostawić Piotrka i Beatkę samych i udaliśmy się z tatą, Jankiem, Kaśką i Anią do rzeczki obmyć i schłodzić nasze rozgrzane ciała oraz popluskać się w wodzie. Ania i Kaśka obmyły swoje szparki z resztek spermy która wyleciała z ich szparek na zewnątrz, większa jej część dalej jednak tkwiła w środku ich norek. Maks bawił się z nami w wodzie był w swoim żywiole. Kiedy Kaśka wyszła na brzeg Maks podbiegł do niej i zaczął obwąchiwać i lizać jej muszelkę, Kaśka już nie broniła mu dostępu przyciskając jego głowę do swojego łona jednocześnie pozwalając mu na głębokie liźnięcia, jego język wdzierał się do środka jej szparki rozchylając jej różowe płatki warg sromowych. W tym czasie dołączyli do nas Piotrek z Beatką, mama oplotła jego szyję rękoma, a nogami biodra, tak że dalej była nabita na twardy pal Piotrka, a on wciąż trzymając kutasa w jej cipce niósł ją w ten sposób do wody, jego kutas od kilkudziesięciu minut cały czas tkwił w jej cipce prze cały czas korkując ją od środka i nie pozwalając aby nasienie z poprzedniego razu wypłynęło z niej na zewnątrz, zapewne poprzednie plemniki wpompowane w jej cipkę już dawno rozpoczęły galop do jajników szukając sobie jajeczka do zapłodnienia, a tu pewnie za niedługi czas popłynie następna porcja spermy z nowymi plemnikami - pomyślałem. Weszli do wody Piotrek zrobił kilka przysiadów w wodzie z mamą która mocno trzymała się jego szyi rękoma, zanurzyli się po szyję schłodzili swoje ciała opłukali z potu i po krótkim czasie Piotrek niosąc moją kochaną mamę nabitą na jego twardą pałę wrócili w tej samej pozycji na naszą polankę aby dalej się bzykać.
Kiedy wróciliśmy na polankę zobaczyliśmy że Beatka zmieniła pozycję, teraz klęczała z szeroko rozstawionymi nogami, podparta na zgiętych łokciach z pochyloną głową opartą o koc i z wypiętym wysoko tyłkiem, a Piotrek od tyłu stał za nią na ugiętych nogach i rytmicznie aż po same jądra zagłębiał rytmicznie swojego kutasa w czeluściach jej cipki raz przyspieszając raz zwalniając swoje ruchy, piersi mamy mocno falowały, a jego duża moszna z wielkimi jądrami głośno obijała się o rozwierającą się szparkę i wejście do pochwy wydając odgłos plask….. plask…... plask….. - tata jak zobaczył mamę w takiej pozycji to aż roześmiał się i powiedział żartując:
- Beatko, ale się mu wystawiłaś, młody ma twoją cipkę podaną jak na tacy w całej krasie jego kutas zanurza się w twojej muszelce aż po same jądra uważaj aby cię nie przebił tą swoją maczugą na wylot nawet dla mnie tak się nie wypinałaś, nawet ja czy Tomek ci tak nie dogadzaliśmy jak ten młody jurny nastolatek normalnie cię nie poznaję młody używa twoją cipkę bez opamiętania jak ogier a ty jeszcze nie masz dość?
- Nooo…. Wieeeeeszzzzz…. Ty to już jesteś stary wyga, a młody jak na razie jest nie do zdarcia, jego penis głęboko penetruje moje najgłębsze zakamarki mojej cipeczki, mięśnie pochwy gwałtownie się na nim zaciskają, jest mi naprawdę super, a doznania mam odlotowe, muszę przyznać że jest super sam wiesz inny kutas inne doznania a z tobą też jest zarąbiście więc nie obawiaj się , kocham cię, a młody bardzo się stara mi dogodzić i jak na razie wychodzi mu to nieźle jest naprawdę dobry niech uczy się na starszej, Piotruś tylko działaj tak dalej a będzie dobrze– powiedziała mama głośno pojękując przez zaciśnięte usta
- Piotrek, rżnij jeszcze mocniej, głębiej tak aby moja żonka czuła każdy centymetr twojego twardego, młodego i niewyżytego kutasa, rżnij ją tak aby poczuła się mocno wyjebana ujeżdżaj ją jak sukę, ona lubi mocno i ostro-powiedział tata
Piotrek nie trzeba było dwa razy powtarzać i zachęcony przez męża Beaty bez skrepowania przyspieszył swoje ruchy głęboko penetrując kutasem jej szparkę, jego jądra głośno zaczęły się obijać i plaskać o jej wargi sromowe, mama aż zaciskała dłonie na kocu, głowę opuściła nisko, opierając czoło o koc i chowając ją pomiędzy łokciami na których była podparta, piersi pod wpływem gwałtownych ruchów Piotraka mocno falowały, mama na cały głos aż wyła z rozkoszy, mówiąc że jeszcze nie była tak gwałtownie ruchana jak teraz, było widać i słychać że jest ostro ruchana przez Piotrka.
- Piotruś zwolnij bo nie mogę złapać tchu proszę-powiedziała mama, ale Piotrek dalej gwałtownie wdzierał się do jej wnętrza nie zważając na jej prośby i krzyki
Janek - No młody gratulacje stajesz się prawdziwym facetem i doświadczonym jebaką ale przy takiej nauczycielce to nic dziwnego, Kaśka mu dawała się ruchać kiedy tylko chciał, a on z podniecenia za szybko kończył tak że nie zawsze doprowadzał Kaśkę do orgazmu , teraz widzę że poczynił postępy i nauczył się dawać rozkosz kobiecie, ale ty jesteś niesamowita- powiedział do mamy
- Ale on ma niesamowitą energię i siły – powiedziała przez zaciśnięte usta mama
- Wiem coś na ten temat bo mam z nim tak samo, mój synek jak zaczyna ruchać to nie odpuści mnie też tak ostro rżnie aż cipka „płonie” – powiedziała Kaśka
- Staram się jak mogę aby dogodzić Beatce i spełnić się jako facet, a z tym dłuższym ruchaniem to miałeś rację dobrze że zapisałem się na siłownię bo chyba inaczej nie dałbym rady - powiedział ciężko sapiąc i łapiąc oddech Piotrek
- Nie zwalniaj, jeszcze trochę i będę szczytowała, za chwilę będę miała orgazm a ty ? na co on jej też odpowiedział – czuję że jądra już wyprodukowały następną porcję nasienia, zbliżam się do wytrysku, sperma już zaczyna płynąć do prącia i za chwilę uwolnię cały ładunek nasienia do twojej szparki, czuję jak mięśnie pochwy gwałtowniej raz po raz zaciskają się na moim kutasie chyba ty też za chwilę będziesz szczytować– rozmawiali między sobą
Jeszcze kilka chwil i prawie razem zaczęli szczytować, wydali z gardeł odgłos uniesienia ooooohhhhh…….juuuuż…. Jaaaaak…….. dooooobrze……. Itd. Piotrek w pewnym momencie zastygł w bezruchu wygiął się do tyłu i krótkimi pchnięciami kutasa zaczął pompować w cipkę Beatki następną porcję spermy, a jego plemniki znów rozpoczęły gonitwę w kierunku jajników gdzie miały nadzieję znaleźć gotowe do zapłodnienia jajeczka Beatki, Piotrek potwierdził że mięśnie pochwy mocno zaciskają się na jego prąciu jakby chciały wycisnąć z jego członka ostatnie kropelki życiodajnego płynu który z rozkoszą i ulgą wlewał dalej w cipkę Beatki.
Trwało to parę minut i w końcu penis Piotrka opuścił wilgotną szparkę która od podniecenia i gwałtownego ruchania ukazała szerokie wejście do pochwy, tata powiedział – jeszcze nie widziałem tak rozwartej i zmaltretowanej i obspermionej cipki swojej żony, sperma oblepiła ci łechtaczkę wejście do pochwy oraz wargi sromowe gratulacje, masz potencjał młody - rzucił w kierunku Piotrka
Ania z Kaśką w tym czasie rozkładały prowiant i przygotowywały posiłek tak aby był gotowy kiedy Piotrek i Anka skończą swoją zabawę Maks nie odstępował Kaśki nawet na krok ciągle trzymając nos w pobliży jej muszelki i przeszkadzając jej w przygotowaniu posiłku. Dziewczyny skończyły przygotowanie prawie w tym samym czasie kiedy Piotrek i Beatka skończyli się namiętnie ruchać.
Po wszystkim mama z Piotrkiem położyli się na kocu i odpoczywali, wargi sromowe miała czerwone i nabrzmiałe z cipki mamy wolno wypływała biała strużka nasienia - …...kochanie jeszcze nie widziałem cię tak zmęczonej, ale młody ci dogodził!!!, a ty Piotrek jak widzę zalałeś muszelkę mojej żony taką ilością spermy, że jeszcze wypływa z jej cipki, dobrze że Beatka zabezpiecza się i bierze tabletki antykoncepcyjne - powiedział tata, -….no wiesz bez antykoncepcji ani rusz, mam tylko nadzieję że tabletki są skuteczne, a Piotrek zalał mnie dużą ilością spermy, jak do tej pory, na razie się nie zawiodłam czy to współżyjąc z tobą, Jankiem czy naszym synem a przecież też obficie spuszczaliście się do środka, więc spoko - ...powiedziała mama do ojca.
I tak weszliśmy na temat antykoncepcji i zabezpieczania się przed wpadką z niechcianą ciążą.
- raczej nie ma powodów do obaw jak do tej pory Kaśka i Ania też nie zaszły w ciążę, więc tabletki jak widać są skuteczne, nie martw się Tomek – powiedział Janek
- ja się nie martwię i mam zaufanie do Beatki, jest dojrzałą kobietą i wie jak się zabezpieczyć przed ciążą – powiedział tata
- wiemy, że nasze kobietki się zabezpieczają przed niechcianą ciążą, ale zawsze istnieje ryzyko, że pomimo zażywania tabletek mogłyby przypadkowo nie zadziałać i mogłoby dojść do zapłodnienia naszych mam czy Anki, ryzyko zawsze istnieje, nawet byśmy nie wiedzieli kto jest sprawcą, jeżeli każdy z nas czasami jeden po drugim spuszcza się do ich cipek, wtedy by się narobiło – roześmieliśmy się z Piotrkiem
- my tylko tak żartowaliśmy
- jak sami powiedzieliście, jesteście dojrzali i możecie już zapładniać kobiety, więc nawet tak nie żartujcie, żarty robicie sobie dowcipnisie z poważnych spraw, to nie jest śmieszne – skarcili nas rodzice
- to są za poważne sprawy- odpowiedzieli a Kaśka dodała, że już raz najadła się wielkiego strachu i to wystarczy
- przepraszamy
- przeprosiny, przeprosinami ale w domu będziemy musieli jeszcze raz przeprowadzić z wami rozmowę na temat antykoncepcji -stwierdzili
Piotrek pochwalony przez Beatkę, że nazwała go super jebakiem oraz nas wszystkich szczególnie przez mojego i swojego ojca, nie krył zadowolenia i pękał z dumy, że jako 15 latek tak dobrze się sprawdził w roli kochanka, wypełnił podwójnie nasieniem raz za razem wnętrze cipki starszej o 25 lat kobiety i jednocześnie doprowadził prawie 40 letnią mężatkę na oczach rodziców, męża i jej dwójki nastolatków do kilku orgazmów, więc taka pochwała szczególnie z ust tak doświadczonej obcej kobiety uwidoczniła się tym, że z jego twarzy nie schodził uśmiech - jego kutas znów po krótkim czasie z podniecenia ale i pochwały jaką otrzymał od mojej mamy Beaty dumnie prężył się w całej okazałości i lśnił oblepiony spermą i sokami Beatki. Wszyscy pogratulowaliśmy mu postępów w sferze seksu, Piotrek stawał się coraz bardziej doświadczony, widać było że nauki naszych matek przynoszą efekty. Kaśka będąc pod wrażenie jego umiejętności oraz opinii mojej mamy Beatki dodatkowo powiedziała – ….mój syn z nastolatka przeistacza się w prawdziwego mężczyznę, wie jak dogodzić i dać rozkosz kobiecie i to nawet starszej i bardziej doświadczonej gratuluję Ci Piotruś. Janek też nie krył dumy z postępów syna -…...i dodał – nawet nie myślałem, że kiedykolwiek jako 15 latek z taką wprawą będziesz ruchał i zaspokajał oraz dawał rozkosz starszej prawie 40 letniej doświadczonej kobiecie, a tak nawiasem mówiąc to też zasługa Kaśki, w domu nigdy mu nie odmawiała, mógł ją ruchać kiedy chciał, a praktyczna nauka i jej rady, jak ma dawać rozkosz i doprowadzić kobietę do orgazmów jak widać przynoszą efekty gratulacje Piotrek – powiedział.
- Beatka jest taką wspaniałą, piękną i cudowną kobietą, ma takie piękne ciało i cudowną, pięknie wygoloną aksamitną cipkę, że ruchać ją i spuszczać się do środka jej muszelki to sama przyjemność, cieszę się razem z nią i z wami, że uważacie iż sprawdziłem się jako mężczyzna i że doprowadziłem Beatkę do orgazmu dla mnie to było wielkie wyzwanie tym bardziej, że nawet w najśmielszych snach nie myślałem że jako 15 latek będę mógł uprawiać seks z tak doświadczonymi, dojrzałymi i starszymi kobietami jak mama i Beatka i na dodatek, że pozwolą mi spuszczać się do środka ich cipek, tym bardziej że moja sperma i plemniki są pełnowartościowe i mogę zapładniać kobiety – powiedział Piotrek
- Ale to też wasza zasługa jak was poznaliśmy nasze życie odnośnie seksu się zmieniło nie było już tematem tabu ale także przede wszystkim, mojego taty i mamy którzy bez skrępowania pozwolili mi na udział w ich łóżkowych igraszkach,udzielali mi praktycznych lekcji i rad, a mama jest moją najlepszą nauczycielką, nigdy mi nie odmawiała kiedy miałem ochotę aby się z nią kochać, jej cudowna szparka była w każdej chwili gotowa na przyjecie mojego 15 letniego twardego kutasa, pamiętasz jak z podniecenia nie wytrzymałem i po kilku minutach spuściłem ci się do środka nie doprowadzając cię do orgazmu, jak się bałaś czy aby nie zajdziesz w ciążę, aż tata cię uspokajał – pamiętam powiedziała Kaśka, ale od tamtego zaczęłam lepiej się zabezpieczać i stosuję tabletki antykoncepcyjne
- Teraz wiem jakie to cudowne uczucie, jak miękko robi się w podbrzuszu kiedy czuję jak zbliża się wytrysk, a sperma i plemniki za chwilę wytrysną z mojego prącia wprost w otchłań pochwy i zaleją ją moją gęstą, cieplutką ,białą spermą, czując jednocześnie na prąciu skurcze jej mięśni, naprawdę wspaniałe uczucie, tym bardziej, że wiem iż spuszczam się do wnętrza cipki swojej mamy lub naszej przyjaciółki Beatki, lub Ani, a Tomek czy tata patrzą z wyrozumiałością jak dogadzam Beatce lub mamie czy Ani i jeszcze mnie dopingują, więc pomimo zmęczenia na myśl że za chwilę moja sperma i plemniki wypełnią wnętrze ich muszelek przechodzą mnie dreszcze podniecenia i jednocześnie pełnego spełnienia
- A pamiętasz jak na początku nie chciałeś się zgodzić abyśmy w domu mogli przebywać i chodzić nago, jakie miałeś opory kiedy wspólnie z ojcem ci to zaproponowaliśmy
- No tak pamiętam ale się wstydziłem szczególnie, że na widok ciebie było nie było własnej mamy nawet ubranej miałem częste wzwody, sny erotyczne, wcześniej widziałem was tylko kilka razy nago
- Powiem wam szczerze że zdecydowałam się na seks z moim synem, wcześniej jeszcze zanim rozmawialiśmy o tym u was w domu i kiedy wspólnie z wami uprawialiśmy seks pamiętacie jak się droczyłam z Jankiem i Piotrkiem ? Że muszę to rozważyć i się zastanowić. Już wtedy Piotrek miał pierwszy raz za sobą, musieliśmy go wszystkiego nauczyć był kompletnie zielony, a było to tak
- Na początku nie był taki wyluzowany, kiedy w domu pozbywaliśmy się naszych ubrań i majtek i chodziliśmy nago, pamiętam jak w ten dzień to była sobota stanęliśmy z Jankiem i Piotrusiem w sypialni zaczęliśmy się rozbierać był tak skrepowany sytuacją aż dostał wypieków na twarzy, kiedy pozbyliśmy się ubrań zobaczył Tomka i mnie zupełnie nagą ujrzał pierwszy raz z tak bliska nagą kobietę, ciekawie przyglądał się całej mojej sylwetce, a szczególnie moim gołym piersiom i wygolonej cipce nawet zapytał – a włoski łonowe ci nie rosną ?, dlaczego ? ,- rosną rosną synku ale je golimy razem z tatą, widzisz tata też ma gołego siusiaka - odpowiedziałam. Od razu zauważył, że on ma włosy łonowe, a my nie, jego kutas z podniecenia sztywno prężył się w całej okazałości, wytłumaczyłam mu że to nic złego, jak chłopcy w jego wieku na widok kobiety tak reagują, że to zdrowy objaw, później już nie miał oporów poznawał nasze ciała zdecydował się abym ładnie mu wygoliła młodzieńczy zarost na kutasku, chciał wyglądać jak ja z tatą, też mieć wygolonego,porównywał swojego już sporego kutasa z taty, pokazywałam mu gdzie jest łechtaczka, wargi sromowe, wejście do pochwy, opowiadałam skąd się biorą dzieci, że jądra wytwarzają spermę z plemnikami które po stosunku pomiędzy kobietą a mężczyzną zapładniają jajeczko i tak powstaje nowe życie
- Wreszcie po ponad miesiącu czy dwóch nadszedł ten przełomowy dzień kiedy postanowiliśmy mu zakomunikować co ustaliliśmy wspólnie z Kaśką, wcześniej już zauważyliśmy że Piotrek widzi w Kaśce nie tylko mamę ale także dojrzałą kobietę z którą chciałby uprawiać seks nie wiedzieliśmy, że to jednak nastąpi tak szybko i przybierze taki obrót, że w Kaśce będzie widział nie tylko swoją mamę ale przede wszystkim kobietę której pożąda, zauważyliśmy i zdawaliśmy sobie sprawę że nasz syn interesuje się seksem, bo kiedy Kaśka czy ja odpowiadaliśmy na jego dociekliwe pytania dotyczące sfery seksu między mężczyzną i kobietą i w miarę w szczegółowo i dostępnie opowiadaliśmy jak to się odbywa to widzieliśmy jego wielkie zainteresowanie, a on bez skrępowania dopytywał się o szczegóły jak my to robimy, czy często, że słyszy sapanie i pojękiwania z naszej sypialni więc jak mówił nam domyślał się a nawet podglądał nas kiedy mieliśmy uchylone drzwi do sypialni zresztą parę razy go widzieliśmy jak nas podgląda jak uprawiamy seks zresztą robił tak jak wasze dzieci, widzieliśmy również jak nasz syn przygląda się Kaśce, widać było też po jego zachowaniu, że chętnie by odbył pełny stosunek z Kaśką, kiedy widział ją nagą subtelnie dawał tego oznaki, jego kutas 18 cm momentalnie stawał w pełnym wzwodzie, odsłonięty napletek odsłaniał nabrzmiały żołądź, z którego wypływał śluz, zdarzały się takie sytuacje, kiedy np. stała w kuchni podchodził do niej od przodu przytulał się, całował ją w policzek i z tak sterczącym w pełnym wzwodzie kutasem niby niechcący dotykał jej cipkę pozostawiając za każdym razem na jej łonie, wargach sromowych i łechtaczce swój śluz więc postanowiliśmy zaprosić Piotrka do naszej sypialni i zdecydowaliśmy mu o tym powiedzieć że zgadzamy się żeby zagościł w naszej sypialni na stałe, że może uprawiać seks ze swoją ukochaną mamą, a jednocześnie dojrzałą i doświadczona w seksie kobietą, i nie mamy nic przeciwko temu, żeby nie traktował tego tak że go wykorzystujemy i go zmuszamy do seksu wspólnie z nami, postawiliśmy też warunek, miał zachować to dla siebie i nie chwalić się przed kolegami, że on to jest szczęściarz jakich mało i jego mama uprawia z nim seks, wtedy zobaczyliśmy w jego oczach zdziwienie i ulgę, że tak otwarcie i bez skrępowania mu o tym mówimy, że się zgadzamy aby wspólnie z nami dzielił małżeńskie łoże, że może współżyć ze swoją mamą na równych prawach takich jak ja, przytulił się do nas i powiedział, że od dawna o tym marzył ale nie wiedział jak ma nam to powiedzieć, bał się naszej reakcji, nie wiedział jak zareagujemy i jest najszczęśliwszym nastolatkiem pod słońcem że ma tak tolerancyjnych rodziców, kocha nas i zachowa to dla siebie.
- Widzieliśmy, że nasz syn był zdziwiony ale bardzo się ucieszył naszą propozycją, że ja i Janek wyraziliśmy zgodę na jego stałą obecność w naszej sypialni, aby mógł się ze mną kochać jak mężczyzna z kobietą no i bądź nie bądź z własną mamą na oczach ojca, jego maczuga stała w pełnym wzwodzie jak go wzięłam w rękę był bardzo sztywny i twardy i cały pulsował, a kiedy odsunęłam napletek, z ujścia cewki moczowej w dużych ilościach zaczął wypływać gęsty śluz, widziałam że czuje się skonsternowany ale i podniecony całą tą sytuacją, był cały czerwony na twarzy i nie wie co dalej robić, wiadomo to miał być jego pierwszy raz z kobietą, wtedy przejęliśmy z Jankiem inicjatywę - a ja spytałam go czy chce teraz ze mną uprawiać seks czy może później, powiedział - ,kochani dajcie mi trochę czasu muszę ochłonąć wasza decyzja spadła na mnie jak grom z nieba, za godzinkę będę gotowy wezmę prysznic i przyjdę do waszej sypialni
- Nie mieliście wątpliwości, a szczególnie ty jego mama, że odbędziesz stosunek z własnym synem? - zapytaliśmy
- Mieliśmy rozterki moralne co oczywiste, nie chcieliśmy aby wypaczyć jego psychikę ale z drugiej strony chcieliśmy mu pokazać, że seks jest piękny kiedy ludzie się kochają i mają do siebie zaufanie, w tym momencie widziałam w nim już nie tylko syna ale też mężczyznę, który może tak jak mąż dać mi rozkosz, doszłam też do wniosku, że w domu mam dwóch mężczyzn którzy mnie kochają i będą się mną wspólnie dzielić w sypialni, a co dwóch to nie jeden, szczególnie że Piotrek jak się później okazało stawał się w łóżku coraz lepszy i zaczął dorównywać w tym względzie Jankowi
- Jak było dalej, opowiadaj- odparliśmy z zaciekawieniem
- Ja z Jankiem udaliśmy się do naszej sypialni rozmawialiśmy jaką pozycję mam przyjąć aby była dla niego i dla mnie jak najwygodniejsza i żeby miał ułatwiony dostęp do mojej muszelki, po dłuższej dyskusji doszliśmy do wniosku, że najlepsza w tym momencie będzie pozycja klasyczna, że płożę się na plecach podkurczę nogi szeroko je rozkładając na boki, a nasz kochany synek klęknie na kolanach przed moją muszelką tak aby moja szparka była na wysokości jego stojącego pionowo prącia, kiedy ustaliliśmy pozycję postanowiliśmy przygotować nasze małżeńskie łoże, Janek przyniósł z jego pokoju do sypialni materac z łóżka który położył na naszym materacu robiąc podwyższenie, sprawdziliśmy czy ta wysokość będzie dobra położyłam się na materacu, a Janek klęknął u wejścia do mojej szparki ze swoją sterczącą maczugą sprawdził czy moja cipka jest na wysokości jego kutasa, pasowało idealnie, pobiegłam jeszcze do łazienki po niemowlęcy olejek z oliwki którego zawsze używałam po goleniu cipki. Piotrek brał jeszcze prysznic, byliśmy gotowi, czekaliśmy lekko zestresowani na Piotrka, myśleliśmy że się rozmyślił i zrezygnował ale nic z tych rzeczy nasz syn wszedł do naszej sypialni z dumnie sterczącym kutasem i z mocnym postanowieniem aby stracić dziewictwo z własną mamą, na początek Janek wziął kamerkę aby uwiecznić moje igraszki i syna, zaproponowałam mu abyśmy rozpoczęliśmy od pieszczot dałam mu olejek aby nasmarował mi nim wargi sromowe i łechtaczkę co zrobił z lubością, a następnie przeszliśmy do gry wstępnej pod jego delikatnym gładzeniem piersi sutki mi stwardniały, a w głowie aż mi szumiało na myśl że mój kiedyś mały synek, a teraz już nastoletni prawie mężczyzna będzie mnie posuwał swoim kutasem ,Piotrek powiedział że serce mu bije jak młot w tym czasie pieściłam się z synem, po pewnym czasie położyłam się na tym materacu na plecach podkurczyłam i rozchyliłam jak najszerzej nogi, Janek powiedział Piotrkowi aby klęknął na kolanach jak najbliżej ze sterczącą maczugą przed moją rozchyloną cipką tak aby jego purpurowy żołądź dotykał wejścia do mojej pochwy, Piotrek zrobił tak jak kazał mu Janek, jego sterczący kutas idealnie był na wysokości wejścia do mojej pochwy, tak jak wcześniej sprawdziliśmy to z Jankiem, a ja w napięciu czekałam na dalszy rozwój sytuacji, Janek powiedział – synu widzisz wejście do pochwy? ale Piotrek odparł- nie widzę wszystko zakrywają wargi sromowe, wtedy Janek odłożył kamerkę, rozchylił delikatnie moje wargi sromowe i Piotrek w końcu powiedział – widzę wejście do pochwy, tam są pofałdowane mięśnie aż pulsują – jak mój kutas tam wejdzie jak wejście jest tak wąskie, a mój kutas ma 15 cm w obwodzie, muszę się przez nie przedrzeć ?Janek wtedy wziął kutasa Piotrka w swoją rękę nakierował go na wejście do szparki, potarł nim kilka razy o srom od łechtaczki w dół i w górę, i tak kilka razy, wtedy przeszedł mnie pierwszy dreszcz podniecenia pierwszy raz kutas mojego syna był tak blisko mojej cipki i ocierał się o nią, jego śluz wylądował na moim łonie, wargach sromowych i łechtaczce, następnie nakierował jego żołądź na wejście do pochwy lekko zanurzając twarde i pulsujące prącie Piotrka na 1-2 cm w mojej szparce jednocześnie powiedział – Piotrek teraz pójdzie łatwo, pod naporem twojego kutasa szparka mamy i te pofałdowane mięśnie które widziałeś będą się rozszerzać jak będziesz wprowadzał swojego kutasa głębiej, ja ci pomogę rozszerzę jeszcze raz wargi sromowe mamy, a ty delikatnie ale zdecydowanie wprowadzaj go w głąb pochwy jak poczujesz delikatny opór nie przestawaj i dalej napieraj biodrami i zagłębiaj kutasa dalej i dalej tak aby cały penis w końcu wszedł na całą długość aż po samą mosznę i jądra, mama lubi jak kutas na całą długość zanurza się w czeluściach jej pochwy aż żołądź dobija do macicy, Piotrek zgodnie z radami Tomka zagłębił w mojej pochwie może z 4 cm głośno jęknęłam, a on zatrzymał się wystraszony moim jeknięciem i nie wiedząc co robić dalej, ale Tomek powiedział- synu nie zważaj na jęki mamy, to jej nie boli, tak będzie jęczeć cały czas napieraj dalej, jak będziesz ją już dobrze ruchał to dopiero zobaczysz jak będzie głośno jęczeć piszczeć, a czasami krzyczeć ale nie zważaj na to, nie robisz jej krzywdy, musisz wiedzieć, że na tym też polega stosunek między kobietą i mężczyzną, kobieta pojękuje i wydaje z siebie okrzyki, świadczy to też o tym że jest jej dobrze i sprawiasz jej rozkosz musisz wiedzieć i zapamiętaj że na tym też polega stosunek nie zważaj na jej jęki chyba że powie ci że ją boli i abyś był delikatniejszy, czym głębiej wchodził tym głośniej jęczałam, nasz kochany synek nie zważał już na moje jęki, zgodnie z ty co mu powiedział jego kochany tatuś dalej energicznie wchodził swoim kutasem coraz głębiej, ja też mu powiedziałam aby dalej napierał i nie zrażał się moimi jękami i krzyknięciami, dalej napieraj na moją szparkę aż wprowadzisz swojego młodego kutasa do końca aż po samą mosznę – on odpowiedział - dobrze mamo ale ty tak głośno pojękujesz może sprawiam ci ból - ohhhh…. nie nie synku nie sprawiasz mi bólu odpowiedziałam – ale tam milutko, ciepło i wilgotno- powiedział, kiedy wszedł we mnie na 2/3 długości poczułam go na dobre w sobie, wykonał gwałtowniejszy ruch biodrami, dobił gwałtowniej i cały penis wdarł się na całą długość 18 cm w moją muszelkę, był już cały w środku, aż głośno krzyknęłam ałłłlaaaa…… uffffff….. aaaaaa….. ałłlłłłłł….…...wtedy Janek, powiedział – synku nie zważaj na jęki mamy teraz wykonuj ruch posuwisto - zwrotne biodrami, klęknął obok niego i zademonstrował Piotrkowi jak te ruchy mają wyglądać w praktyce wykonuj głębokie ruchy frykcyjne, tak aby twój penis wsuwał i wysuwał się z mokrej norki mamy, Piotrek nie miał jeszcze takiej wprawy dwa razy wyszedł za daleko i penis wysunął się całkowicie z pochwy więc musieliśmy zaczynać wszystko od początku, ale to też była dla niego nauka, tak że za trzecim razem pomimo moich pojękiwań nie miał już problemu z wprowadzenie swojego twardego kutasa w czeluście mojej muszelki cały czas mówił do mnie – mamuś jesteś kochana jesteś cudowna, masz taką cudną cipkę nawet nie myślałem że będę się w niej zagłębiać moim nastoletnim kutasem jesteś cudowna, a ja pojękując powiedziałam mu - synku, moje ty kochanie czuję jak wypełniasz każdy centymetr pochwy i ocierasz się o mięśnie czuję każde twoje pchnięcia przyspiesz trochę ruchy i tempo – synuś posłusznie zastosował się do mojej prośby, jego ruchy stały się szybsze, byłam bardzo podniecona tym bardziej że ruchał mnie mój własny nastoletni syn, mój kochany syn, a mąż siedział obok gładził mnie po twarzy i całował, jednocześnie ze stoickim spokojem obserwował jak syn obrabia moją muszelkę i nagrywał nasze igraszki na kamerce, od czasu dając rady naszemu synowi jak ma mnie ruchać, a ja głośno jęczałam pd jego każdym pchnięciem, złapaliśmy wreszcie właściwy rytm, jego duża jak na nastolatka moszna z jądrami obijała, się o mój srom, ruchy Piotrka stawały się coraz gwałtowniejsze nie mogłam się powstrzymać i głośno jęczałam, ale mój kochany synek zgodnie z radą ojca nie zważał na moje jęki i ostro mnie ruchał ale po około 10 minutach z podniecenia zaczął szybko dochodzić – mamuś już dochodzę czuję jak nasienie zaczyna płynąć jest już w prąciu zaraz wytrysnę i moja sperma zaleje ci cipkę -powiedział, w całej tej sytuacji zapomniałam mu powiedzieć aby spuścił mi się na zewnątrz, a musicie wiedzieć, że zawsze z Jankiem stosowaliśmy kalendarzyk małżeński oraz stosunek przerywany nie stosowałam wtedy tabletek antykoncepcyjnych i zanim zdążyłam powiedzieć synowi aby szybko wyjął penisa z mojej szparki, to on dobił kutasem do samego końca mojej rozciągniętej pochwy i zaczął wlewać spermę do środka mojej cipki, czułam każde jego silne tryśnięcia z dużą siłą uderzały w ścianki pochwy, to nie była jego wina że spuścił się w środku mojej cipki, mogłam go wcześniej uprzedzić aby skończył na zewnątrz, ale dobrze że wg. kalendarzyka do owulacji miałam 7 dni, mogłam mieć tylko nadzieję, że owulacja nie będzie wcześniej, wiedziałam też że plemniki w pochwie mogą przeżyć kilka dni różnie, bardzo się wystraszyłam, czy aby nie zostanę zapłodniona przez własnego syna i czy nie zajdę z nim w ciążę sami wiecie że kalendarzyk jest zawodny, a mój synuś no cóż opadł na mnie i dalej wlewał resztki spermy do środka, oczywiście skończył za wcześnie i nie miałam orgazmu, ale nie miałam do niego o to pretensji ani o to że spuścił mi się do cipki, on dopiero się uczył, to był jego pierwszy raz wiec sami rozumiecie i tak to się odbyło pierwszy raz w naszym wykonaniu, ale to jeszcze nie był koniec
- Janek był zdziwiony że dałam Piotrkowi spuścić się do środka mojej muszelki nawet on rzadko się tam spuszczał, - powiedział jak mogłaś zapomnieć i mu nie powiedzieć, aby nie spuszczał się w środku z tego wszystkiego miał trochę pretensji ale mu powiedziałam że do owulacji mam 7 dni więc ryzyko zajścia w ciążę jest małe ale jednak jest, taka doświadczona a popełniłam prosty błąd i nie uprzedziłam go wcześniej aby nie kończył w środku mojej szparki a duchu naprawdę się bałam, aby przypadkiem plemniki mojego kochanego synka nie były przyczyną ciąży
Kiedy tak leżałam a mój kochany synek wyszedł ze mnie, z mojej cipki zaczęło wypływać jego białe nasienie, od jego ruchania moja nasmarowana olejkiem oliwkowym cipka była cała w białej pianie która oblepiała mi wargi sromowe. Wtedy Janek kleknął ze sterczącym kutasem przed moją cipką i powiedział że on mnie doprowadzi do orgazmu, wszedł we mnie sprawnie - tylko nie spuszczaj się do środka – powiedziałam ale on powiedział – przecież to już bez znaczenia nasz syn spuścił się w ciebie przede mną więc jeżeli masz zajść w ciążę to i tak nic na to nie poradzimy, jego plemniki są w twojej cipce i czekają na dogodny moment do zapłodnienia więc nawet jak spuszczę się w tobie to i tak nic nie zmienia najwyżej nasze plemniki się wymieszają i któryś cię może zapłodni tylko nie będzie wiadomo mój czy naszego syna – w sumie masz rację powiedziałam nie mogąc nic już poradzić. Janek ostro mnie ruchał na oczach naszego syna, a ja wiłam się pod jego mocnymi rytmicznymi pchnięciami jego kutas był cały oblepiony spermą syna i moimi sokami, u wejścia do cipki swoimi rytmicznymi ruchami kutasa ubił jeszcze więcej piany która powstała z połączenia moich soków oraz olejku z oliwki więc całą cipkę od łechtaczki po wargi sromowe miałam wysmarowaną i ubabraną w białej ubitej pianie, po dłuższym czasie zaczęliśmy szczytować i Janek zalał mi cipkę następną porcją nasienia. Nasz syn był pod wrażeniem jak Janek sprawnie mnie ruchał, podpatrywał z bliska, gładził mnie po cipce,piersiach i twarzy, a ja wyłam z rozkoszy Janek powiedział do niego - widzisz mamie nie dzieje się krzywda nawet jak głośno krzyczy jest jej dobrze, ale musimy wspólnie bardziej uważać aby jej nie zapłodnić
- Od tamtej pory postanowiłam tak nie ryzykować i się zabezpieczyć, poszłam do ginekologa i stosuję tabletki antykoncepcyjne i teraz panowie mogą śmiało spuszczać się do mojej muszelki
- A ty Piotrek byłeś zadowolony? - zapytaliśmy
- Oczywiście byłem bardzo zadowolony i wdzięczny rodzicom, że to oni właśnie postanowili wprowadzić mnie w sferę seksu i miałem trochę żalu do siebie, że za pierwszym razem nie doprowadziłem mamy do orgazmu ale już wiedziałem na czym polega seks z ukochaną osobą. No i dostałem przyspieszony kurs na temat antykoncepcji, bo wiadomo, że z takich igraszek mama mogla zajść w ciążę, a ja już przecież jakby to nie zabrzmiało byłem w pełni gotowy do zapładniania, mój organizm produkował już spermę i plemniki, ale od kiedy mama bierze tabletki antykoncepcyjne, nie było z tym większego problemu i z tatą spuszczamy się do środka za każdym razem
- To ja powiem jeszcze coś zabawnego, Piotrek przez jakiś czas kiedy miał ochotę na seks z Kaśką przychodził do mnie i pytał – tato mogę pokochać się z mamą, nie masz nic przeciwko, a ja mu zawsze odpowiadałem – posłuchaj, nie pytaj się mnie już więcej masz takie same prawa do mamy jak ja więc jeżeli mama ci pozwoli to ja nie widzę problemu, potem z sypialni kuchni, łazienki czy jego pokoju dochodziły odgłosy jak nasz syn ostro rżnie swoją kochaną mamę a moją żonę ich jękom, piskom, krzykom ohommmm……. i ahommmm…… nie było końca słysząc te odgłosy wiedziałem, że dobrze się bawią, Kaśce jest dobrze a nasz syn odpowiednio dogadza swojej mamie i spełnia się jako mężczyzna, niejednokrotnie obserwowałem jak nasz syn rucha swoją mamę a moją żonę, w końcu za waszym przykładem postanowiliśmy że kiedy ktoś ma ochotę na seks to sobie nie odmawiamy
-Pamiętasz jak którejś niedzieli to było już po twojej wizycie u ginekologa, zażywałaś już tabletki antykoncepcyjne wstałaś z łóżka i poszłaś do kuchni, ja jeszcze leżałem w sypialni lekko drzemiąc po jakimś czasie doszły mnie z dołu jakieś głosy Piotrka i ciebie, zawołałem – co tam się dzieje, co tam robicie, a ty odpowiedziałaś przyyyyyjjjdźźźź i zoobbaaaaczcz…. co robi twój syn, zszedłem i co zobaczyłem ? - Piotrka i ciebie jak droczyłaś i bawiłaś się z nim niby uciekając przed nim wokół z stołu a on ze sterczącym kutasem próbował cię złapać, w końcu dałaś mu się złapać, a on obrócił cię do siebie tyłem stanął za tobą pochyliłaś się do przodu z szeroko rozstawionymi nogami, wypiętymi w jego stronę pośladkami, dłonie oparłaś na kolanach on trzymał cię rękoma za biodra - powiedział - mamo rozstaw szerzej nogi pochyl się bardziej a następnie gwałtownie wprowadził swoją twardą pałę w twoją cipkę i tak na stojąco gwałtownie cię ruchał od tyłu, aż piersi ci pięknie falowały w przód i tył, twoim ohoommm…. i aaałlłlłłom…. nie było końca - pamiętam, pamiętam odpowiedziała Kaśka a tak swoją drogą lubię się z nim droczyć
- Nasze mamy i ojcowie są wspaniali, a nasza trójka może się jeszcze dużo od nich nauczyć Piotruś, nasi rodzice też nam dali dobre lekcje na temat seksu - powiedzieliśmy z Anią
Wiadomo było, że nasze matki i ojcowie mieli większe doświadczenie w sprawach alkowy, niż my nastolatkowie ale dzięki ich podejściu do nas, ich radom oraz praktycznym wskazówkom stawaliśmy się coraz bardziej doświadczeni czego przykładem był Piotrek, my małolaty nie mogliśmy się równać z naszymi ojcami i matkami, ich doświadczenie w sferze seksu było o wiele większe niż nasze, a ich praktyczne wskazówki zaczęły przynosić pożądane efekty czego przykładem był Piotrek ale również ja i Ania.
Po wszystkim mama z Piotrkiem położyli się na kocu i odpoczywali, z cipki mamy wypływała biała strużka nasienia - …...kochanie jeszcze nie widziałem cię tak zmęczonej, ale młody ci dogodził!!!, a ty Piotrek jak widzę zalałeś muszelkę mojej żony taką ilością spermy, że jeszcze wypływa z jej cipki, dobrze że Beatka zabezpiecza się i bierze tabletki antykoncepcyjne - powiedział tata, -….no wiesz bez antykoncepcji ani rusz, mam tylko nadzieję że tabletki są skuteczne bo dzisiaj mam dni płodne, a Piotrek zalał mnie dużą ilością spermy, jak do tej pory, na razie się nie zawiodłam czy to współżyjąc z tobą, Jankiem czy naszym synem a przecież też obficie spuszczaliście się do środka , więc spoko - ...powiedziała mama do ojca.
I tak weszliśmy na temat antykoncepcji i zabezpieczania się przed wpadką z niechcianą ciążą.
- raczej nie ma powodów do obaw jak do tej pory Kaśka i Ania też nie zaszły w ciążę, więc tabletki jak widać są skuteczne, nie martw się Tomek – powiedział Janek
- ja się nie martwię i mam zaufanie do Beatki, jest dojrzałą kobietą i wie jak się zabezpieczyć przed ciążą – powiedział tata
- wiemy, że nasze kobietki się zabezpieczają przed niechcianą ciążą, ale zawsze istnieje ryzyko że nasze plemniki pomimo tabletek mogłyby przypadkowo przerwać barierę i zapłodnić nasze mamy czy Ankę, nawet byśmy nie wiedzieli kto jest sprawcą, jeżeli każdy z nas czasami jeden po drugim spuszcza się do ich cipek, wtedy by się narobiło – roześmieliśmy się z Piotrkiem
- jak sami powiedzieliście, jesteście dojrzali i możecie już zapładniać kobiety, więc nawet tak nie żartujcie, żarty robicie sobie dowcipnisie z poważnych spraw, to nie jest śmieszne – skarcili nas rodzice
- my tylko tak żartowaliśmy
- więc nawet tak nie żartujcie to są za poważne sprawy- odpowiedzieli, a Kaśka dodała, już raz kiedy mój syn zalał nasieniem wnętrze mojej, cipki najadłam się wielkiego strachu i to wystarczy, nie mam ochoty przeżywać tego jeszcze raz
- przepraszamy
- przeprosiny, przeprosinami ale w domu będziemy musieli jeszcze raz przeprowadzić z wami rozmowę na temat antykoncepcji -stwierdzili
W końcu zasiedliśmy do obiadu który wspólnie z Kaśką przygotowała Ania. Po posiłku poszliśmy na naszą polankę dalej zażywać kąpieli słonecznej, tym bardziej że na niebie nie było żadnej chmurki, a słońce ładnie prażyło. Ja jak do dej pory nie uczestniczyłem we wspólnych igraszkach więc miałem wielką ochotę aby zabawić się z którąś z naszych pań. Mama jak na razie była mocno wyczerpana po ostrym rżnięciu jakie zgotował jej Piotrek więc nie chciałem jej nadwerężać, tym bardziej, że powiedziała że jej muszelka jest obolała i na jakiś czas ma dość, spokojnie leżała, masowała i gładziła swoją waginę i odpoczywała, jednocześnie wystawiając swoje ponętne ciało na widok promieni słonecznych. Janek z tatą i Piotrkiem poszli popływać w rzece, a Maks na krok nie odstępował Kaśki, zresztą Kaśka widocznie miała własne plany co do Maksa ciągle podstawiając mu swoją muszelkę do lizania z czego on skwapliwie korzystał.
Moje podniecenie było tak duże że mój penis stał w pełnym wzwodzie prężąc się w całej okazałości, podszedłem do siostry mówiąc – no siostrunia pomóż bratu opróżnić zawartość jąderek , jako że nie odmawialiśmy sobie jeden drugiemu siostra zapytała się jaką pozycję wolę – na pieska odpowiedziałem. Ania klęknęła wystawiła wysoko swoją kształtną dupcię udostępniając cipkę na spotkanie z moim twardym kutasem, ja na lekko ugiętych nogach od tyłu zacząłem wprowadzać kutasa w jej szparkę. Pomimo, że minęło dużo czasu od kiedy Janek spuścił się do jej norki to czułem jaka jest w środku wilgotna, resztki jego spermy oblepiały mojego kutasa, siostra zaczęła cicho pojękiwać pod moimi coraz mocniejszymi pchnięciami. Na to wszystko dołączyli do nas Janek z Piotrkiem i tata, ich oczom ukazał się widok jak rucham Ankę oraz Kaśki która zabawia się z naszym Maksem który z wielkim zaangażowaniem wylizywał jej szparkę– widzimy że nie próżnujecie powiedzieli.
Ja tymczasem rytmicznie ruchałem siostrę, była to nasza ulubiona pozycja, mój kutas wchodził w jej szparkę głęboko ją penetrując, Ania lubiła jak penis głęboko wnika w jej szparkę jej Ohom i Ahom nie było końca, ciągle powtarzała pieprz mnie mocnieeeej. ……. głębbieeej……. szybcieej….. a mój spragniony cipki kutas pracował w jej szparce na pełnych obrotach. Ruchałem ją z całych sił, cycki jej falowały, a jej muszelka mokra i wilgotna przyjmowała bez trudu moje mocne pchnięcia, zresztą po tym jak Janek swoim drągalem ją dobrze wyruchał, jej pochwa była luźniejsza i mój kutas wchodził w jej cipkę bez oporów. Pod naporem moich mocnych pchnięć Ania głośno jęczała, po odgłosach które wydawała prze zaciśnięte usta słychać było że jest zadowolona i odczuwa dużą przyjemność. Po dłuższym czasie wyczułem że mięśnie pochwy coraz częściej i mocniej zaciskają się na kutasie - za chwilę będę miała orgazm – powiedziała Ania, ja już też byłem bliski wyrzucenia całej zawartości spermy, czułem że już dochodzę, wyprężyłem się jednocześnie dobiłem aż po same jądra i zacząłem spuszczać się do cipki Ani, moje jądra wyprodukowały dużą jej ilość, na koniec kiedy wyjąłem kutasa z cipki wymierzyłem jej lekkiego klapsa w pośladek mówiąc jej że jest cudowną siostrą. Ania powiedziała – braciszku stajesz się coraz lepszym kochankiem, stajesz się coraz lepszy, umiesz dogodzić kobiecie. Na rozmowach upłynął nam cały dzień, pięknie się opaliliśmy, wszyscy byli zadowoleni z tej naszej wyprawy. Późnym popołudniem pod wieczór wróciliśmy do naszych domów. Nasza wyprawa na łono natury okazała się bardzo udana. Wiedzieliśmy już że takich wspólnych wypraw i spotkań przesiąkniętych wspólnym seksem będzie więcej.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

jrdnia 2018-12-27 17:28:51.

Fajne. Czekam na dalsze.

xxxdnia 2018-12-29 22:48:15.

Pasowały by biseksualny zabawy

fafelekdnia 2019-01-01 15:29:01.

my mamy tak samo tylko z siostrą mamy i jej rodzinką, to jest wujkiem i bliżniakami......

gargameldnia 2019-03-29 15:42:54.

co sądzicie, rozwijać i pisać dalej czy zakończyć opowiadanie na tej części, czekam na komentarze

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Szalona rodzinka. cz.4"

(pole wymagane)

Dodał/a: gargamel w dniu 17-12-2018 - czytano 8411 razy.
Słowa kluczowe:
taboo rodzinka ostry seks