TERESA 3

Czułem,że Teresa coraz bardziej się zatraca z miłości do mnie i żeby nie zrobić czegoś głupiego to w sobotę pojechałem odwiedzić matkę w sanatorium i przy okazji zawiozłem jej parę rzeczy o które prosiła a w niedzielę pojechałem do babci na cały dzień żeby tylko nie spotkać Teresy z rodziną bo jedna z jej sióstr razem z matką miały zostać na cały weekend. Kiedy byłem jeszcze u babci to zadzwoniła do mnie żeby powiedzieć,że wszyscy już odjechali i została tylko ze starym i bardzo tęskni za mną. Powiedziałem,że nie mogę teraz przyjechać i na szczęście akurat wtedy babcia mnie głośno zawołała wchodząc do pokoju gdzie byłem tak że Teresa to słyszała i byłem usprawiedliwiony. We wtorek w dniu jej imienin zadzwoniłem do niej z życzeniami już przed 5 rano bo za godzinę miała kończyć dyżur. Była szczęśliwa tym bardziej,że zaraz po naszej rozmowie wysłałem jej wiadomość z pełną ilością serduszek. Po pracy wprost udałem się do jej mieszkania tylko z kwiatami a prezent zostawiłem w mieszkaniu u siebie bo umówiliśmy się,że wejdzie do mnie krótko po mojej wizycie. Bardzo się więc zdziwiłem kiedy drzwi otworzył mi jej stary mówiąc że żony niema bo wyszła na umówioną wizytę do dentysty i będzie za jakieś 2-3 godziny. Zostawiłem kwiaty dla niej i poszedłem do siebie a ze złości nawet nie spostrzegłem po wejściu do mieszkania butów damskich na szafce oraz nie wyczułem zapachów dochodzących z kuchni tylko po zdjęciu butów i kurtki poszedłem prosto do łazienki. Gdzieś po 15 minutach gdy wyszedłem z łazienki odświeżony poczułem jakąś spaleniznę i myśląc że coś się pali chciałem pobiec do kuchni ale jak wbiegłem do pokoju to zamurowało mnie bo zobaczyłem zastawiony stół a po chwili Teresę jak wychodzi z kuchni z talerzem kotletów schabowych.
-Dobrze kotuś,że już jesteś bo wszystko już gotowe i mogłoby wystygnąć. Przepraszam ciebie skarbie za parę przepalonych kotletów ale jak usłyszałam,że przyszedłeś to podkręciłam gaz i niestety nie przypilnowałam bo przyszłam do pokoju się przebrać.- i stawiając talerz na stole podeszła do mnie i mnie mocno pocałowała przytulając się do mnie tak,że mi od razu stanął bo miała na sobie czerwoną obcisłą sukienkę dosyć krótką co wspaniale pokazywały jej zgrabne nogi mimo 50 na karku oraz wspaniale dzięki tej sukience uwypuklały jej jędrne cycki i jej wysuniętą dupę za którą natychmiast prawie chwyciłem przez sukienkę i mocną ściskając. -Zrobiłaś mi kochanie cudowną niespodziankę a jeszcze przed momentem byłem zły,że nie mogłem ci wręczyć kwiatów tylko twojemu staremu musiałem zostawić.- , -To tak samo jak ja byłam zła w niedzielę,że nie mogłeś przyjść do mnie chociaż tak tego pragnęłam,ale przyrzekam nie zrobiłam tego specjalnie tylko po twoich życzeniach z samego rana kotuś postanowiłam zrobić ci niespodziankę.Widzę,że się udała.- nagle przypomniało mi się o prezencie dla niej i wywijając się z jej objęć poszedłem na przedpokój do szafy z której wyjąłem w pudełku prezent i wracając z powrotem do pokoju gdzie była Teresa stojąca zdziwiona tam gdzie ją zostawiłem. -Kochanie kwiaty zostawiłem ci w mieszkaniu twoim ale tu proszę prezent taki skromny ode mnie który mam nadzieję,że będzie ci się podobał i pasował.- Teresa wzięła ode mnie prezent i siadając na wersalce zaczęła go otwierać. Kupiłem jej żakiet ze skóry który przymierzała jak byliśmy na zakupach ale nie zdecydowała się go kupić bo nie miała przy sobie tyle kasy i na razie nie mogła sobie na niego pozwolić. Wyglądała w nim obłędnie a więc jak poszła do przymierzalni się przebrać to poprosiłem o odłożenie tego kostiumu i za godzinę przyjechałem z powrotem i kupiłem.
-Och kotuś!! Jesteś niesamowity mój najdroższy Michałku !!.- wykrzyknęła widząc co jest prezentem i jak siadłem obok to zaczęła mnie namiętnie całować a jej język głęboko mi wszedł do buzi i mocno polecieliśmy w ślinę. Przez dłuższą chwilę tak się całowaliśmy aż odsunęła mnie delikatnie i powiedziała.
- O boże kotek przy tobie tracę głowę,a ty przecież głodny po pracy a i ja szczerze mówiąc nic jeszcze dzisiaj nie jadłam.- i poszła usiąść za stołem. -Ze starym obiadu Tereniu nie jadłaś.- powiedziałem również siadając przy stole i zacząłem jeść przestygły już troszkę obiad a Teresa przełykając powiedziała. -Chciałam z tobą kochanie zjeść obiad,a poza tym jak stary jadł wczorajszą ogórkową to ja korzystając z okazji to spakowałam się żeby stary nie widział co biorę. -Nic nie powiedział,że wychodzisz tak ubrana? - zapytałem i nie czekając na odpowiedź poszedłem do kuchni po szklanki z kompotem a jak usiadłem to powiedziała. -Wychodziłam w spodniach a sukienkę schowałam w torbę. A jaką mam na sobie bieliznę to nie wie,tak samo jak ty na razie kotuś- i uśmiechnęła się przy tym szelmowsko co bardzo lubiłem i mnie to podniecało. Skończyłem szybko jeść i pozanosiłem prawie wszystko ze stołu do kuchni zostawiając tylko talerz Teresy bo jeszcze pomału kończyła i jak wychodziłem to zadzwonił telefon jej.Dzwoniła jej siostra z życzeniami która niestety mieszka razem z Teresy matką i nie mogąc się doczekać kiedy skończy rozmowę z obydwiema to stanąłem za plecami i całując ją po szyi i karku rozpiąłem suwak od sukienki i łapiąc jej cycki całowałem jej plecy to w końcu usłyszałem.
- Mamuś bardzo dziękuję za życzenia ale muszę już kończyć bo zaraz będę wchodzić do lekarza. Jutro zadzwonię.Całuję ciebie mocno.- i zakończyła rozmowę a ja wtedy przez sukienkę mocno ścisnąłem jej cycki i całowałem ją po karku a potem liżąc ją po uchu i lekko je przygryzając czułym szeptem powiedziałem . -Kochaniutka ty moja myślałem,że już nigdy nie skończysz rozmawiać.- i nie zdążyła mi odpowiedzieć bo znowu zadzwoniła jej komórka i mówiąc,że to Marta odebrała. -Co tam córuś. Tylko mów szybko bo zaraz będę wchodzić do lekarza.- powiedziała,a ja kleknąłem za krzesłem na którym siedziała i nie przerywając całowania jej pleców ręce położyłem na jej udach i przesuwając je dotarłem pod jej sukienkę wyczuwając że ma pończochy a jak dotarłem do jej cipy w majteczkach to usłyszałem, -Martuś będę już wchodzić do gabinetu,a więc powiedz ojcu żeby się nie martwił bo będę później niż myślałam. Pa.- i mówiąc to rozszerzyła swoje nogi i po odłożeniu komórki na stół odwróciła głowę do mnie nastawiając usta do całowania a po krótkim gorącym pocałunku uśmiechnęła się szelmowsko i wstając powiedziała. -Michałku mój kochany co ty zemną zrobiłeś? Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło żeby kończyć szybko rozmowę z mamą z siostrą czy córką bo najważniejszy jest kochanek. Szaleję za tobą i jak mnie zaraz nie zerżniesz to się przekręcę z pożądania i coś głupiego mogę zrobić.- i mówiąc to zsunęła z siebie sukienkę pokazując cudownie seksowną bieliznę jaką miała na sobie to jest w kolorze czerwonym koronkowa prześwitująca bielizna oraz taki sam pas do pończoch a więc powiedziałem -Ja pierdolę jaka ty Tereniu piękna i seksowna dupa. Ja ciebie coraz bardziej kocham.- powiedziałem będąc pod wrażeniem tego widoku i nie myśląc co mówię. -Kochanie nie wiedziałam,że jeszcze się aż tak zakocham i to w takim wieku a do tego w kimś kto jest młodszy od mojej córki.- i mówiąc to zdejmowała z siebie pas do pończoch a potem biustonosz. Ja też zacząłem się rozbierać słuchając ją i patrząc na nią czułem jak mi sprzęt się pręży i nie myśląc z tego podniecenia powiedziałem. -Tereniu odejdź od tego swojego starucha i bądźmy razem. Nie ważne po ile mamy lat tylko jak się bardzo kochamy i jest razem dobrze.- ona obejmując mnie rzekła
- Szaleję za tobą mój skarbie i boję się że wreszcie mogę to zrobić a więc nie kuś diabła a dokładnie diablicy czyli mnie.- a więc wziąłem ją na ręce żeby zanieść ją do mojego pokoju gdzie była rozłożona kanapa na której śpię i kiedy już ruszyliśmy to zadzwoniła jej komórka a więc wróciliśmy i nachyliłem się żeby ona ją wzięła ze stołu. -O właśnie dzwoni moje nieszczęście. Niech spada mam ciekawsze sprawy na głowie.- i rozłączyła się. Kiedy rzuciłem ją na swoje łóżko to znowu za dzwonił i wtedy nie zważając na to przyciągnęła mnie do siebie i zaczęła namiętnie całować mnie,ale jej stary był upierdliwy i znowu zadzwonił a więc rzekła do mnie żeby nie przerywał a ona sięgnęła po swoją komórkę i nie zdążyła odebrać bo się rozłączył ale po chwili znowu za dzwonił i kiedy zdejmowałem z niej majteczki to ona syknęła do telefonu. -Jestem teraz u lekarza a więc nie wydzwaniaj.- i się od razu odłączyła. Kiedy odłożyła komórkę to nie podejrzewając ją o taką energię przewróciła mnie na plecy i szybko usiadła na mnie całując mnie łapczywie po całej twarzy schodząc pomału na mój tors owłosiony i przygryzając moje sutki powiedziała uśmiechając się. -Doktorze musi mnie pan teraz dobrze zrelaksować bo jak pan słyszał mąż mnie porządnie wkurwił. - i pomagając sobie ręką nadziała się na mojego kutasa i zaczęła mnie ujeżdżać głośno pojękując a jej cyce cudownie w rytm jej podskoków falowały. Kiedy zbliżał się jej orgazm to chwyciła dłońmi moje dłonie i wygięła się mocno do tyłu o co bym jej nie podejrzewał i cały czas rytmicznie bioderkami ruszając pozostawała mojego kutasa w cipie coraz głośnie jęcząc mówiła nie składnie.
-Wspaniale,kurwa jak mi cudownie,dawaj kotek jeszcze mocniej, o tak najdroższy, jaka ja jestem szczęśliwa, już zaraz dojdę.- i tak prawie na okrągło mówiła coraz głośniej pomiędzy słowami jęcząc aż nagle trzymając mnie za ręce wygięła się do tyłu i nie wyjmując kutasa ze swojej cipy zastygła i jednocześnie poczułem jej drżenie jak i też soki jakie poleciały z jej cipy. Nie zważając na jej drgawki zrobiłem kilka szybkich ruchów biodrami wbijając kutasa głębiej w jej mokrą cipę i zlałem się w jej cipę. Po chwili zmęczona padła obok mnie i mając przymknięte oczy leciutko się uśmiechała aż wreszcie powiedziała.
-Kochanie przysięgam,że jeszcze nigdy i z nikim nie było mi tak dobrze.- wtedy po krótkiej chwili odważyłem się i zapytałem.
-Z poprzednimi kochankami również. Bo kiedy zastanawiałem się jak ciebie poderwać to widziałem ciebie kilka razy z jakimś facetem na mieście.- uśmiechnęła się i głaszcząc mnie po twarzy zapytała jak ten facet wyglądał a kiedy opisałem go dosyć dokładnie i miejsca gdzie ich widziałem to powiedziała.
-To nikt ważny i dawno już się z nim nie spotkałam bo nie mam po co. Przespaliśmy się parę razy ale uwierz mi nie było to nic specjalnego i nie było żadnego uczucia. Jestem energiczną kobietą i mając niedysponowanego starego w domu potrzebowałam poczuć w cipie prawdziwego fiuta od czasu do czasu a nie tylko zabawiać się palcami czy wibratorem. Jak jesteś taki ciekaw skarbie to on był kolegą męża z przed paru lat i przypadkowo spotkaliśmy się kiedyś na mieście i kiedy dowiedziałam się,że jest wdowcem od niedawna to przyjęłam jego zaproszenie do domu i jakoś zrobiło mi się go żal i przespałam się z nim. Rzadko to robiliśmy bo tylko 1 czy 2 razy w miesiącu a najczęściej spotykaliśmy się na kawie w mieście i pomagałam mu robić prezenty dla wnuków czy też dla reszty rodziny. I o to cała prawda. - , -Kochanie,a więc nie mam o kogo być zazdrosny.- zapytałem a ona wtedy się uniosła i całując mnie po torsie doszła do mojego kutasa i liżąc go powiedziała. -Skarbie czy wyglądam na idiotkę żeby zamieniać takiego przystojniaka który mnie kocha i wspaniale dogadza na podstarzałego faceta co jest słaby w łóżku.- , -Różnie to bywa Tereniu,może akurat takie coś ci odpowiada.- ona tylko się uśmiechnęła i całując mi chuja paznokciami drażniła moje jajka i powiedziała. -Przestań być zazdrosny kotek bo nie ma o kogo.Wystarczy mi jeden podstarzały oferma w domu. - i wzięła kutasa do buzi i zaczęła pomału go ssać aż zadzwoniła jej komórka i po dzwonku poznałem że to jej stary. Po chwili jak mi ssała to znowu zadzwonił jej stary a Teresa wkurwiona przestała mi ssać chuja i powiedziała;
-Zaczyna mnie coraz bardziej wkurwiać ta oferma. Napisz mu kochanie,że będę za godzinę i wyłącz mój telefon bo chcę skoncentrować się spokojnie na twoim pięknym kutasie i potem posmakować twojej spermy.- ledwo skończyła to mówić to z powrotem wzięła mojego kutasa i mocno zaczęła go ssać a ja napisałem do jej starego i zanim wyłączyłem jej telefon to zrobiłem jej zdjęcie jak obciąga mi kutasa i widząc to leciutko się uśmiechnęła cały czas mocno mi ssała a paznokciami drażniąc mi jajka że dosłownie odpłynąłem tak było mi cudownie i dopiero krótko przed spuszczeniem się oprzytomniałem i otworzyłem oczy patrząc jak Teresa spija moją spermę a to co od razu nie mogła połknąć to nastawiła dłoń żeby tam sperma spadała a potem zlizywała ze swojej dłoni lubieżnie się uśmiechając do mnie.
- Tereniu kochanie moje jesteś cudowna.- ona tylko się uśmiechała zlizując moją spermę ze swojej dłoni a kiedy wszystko połknęła to padła obok mnie mówiąc; -Kochanie jestem taka szczęśliwa będąc z Tobą,ale trochę odpocznę a potem się wykąpię i muszę wracać do ponurej rzeczywistości.- i dała mi buziaka, a potem poprosiła żebym uszykował jej kąpiel a potem zrobił jej kawy jak będzie się kąpać. Zanim to zrobiłem to sam wziąłem szybki prysznic i kiedy poszedłem jej powiedzieć że kąpiel gotowa to ktoś zadzwonił do moich drzwi i przez wizjer zobaczyłem,że to jej stary a więc biorąc po drodze jej buty i płaszcz z przedpokoju rzuciłem to do pokoju gdzie leżała Teresa cicho mówiąc jej kto jest za drzwiami i zamykając drzwi od pokoju krzyknąłem,że już otwieram zakładając po drodze bluzkę bo po kąpieli założyłem spodnie dresowe na siebie i pomału otwierając pocierałem sobie oczy że niby spałem i kiedy wreszcie otworzyłem drzwi to zobaczyłem wystraszonego jej starego. -Przepraszam,że przeszkadzam ale bardzo się denerwuję o swoją żonę Terenię. Nie odbiera telefonu a wysłała mi sms a ja nie umiem odczytać jego.- i podał mi swój telefon,a ja szybko znalazłem tą wiadomość co sam napisałem i mu odczytałem pomijając słowo " baranie" i od razu skasowałem i oddając mu telefon powiedziałem. -Przepraszam ale jestem jeszcze nie przebudzony i pomyłkowo skasowałem tą wiadomość. Ale nie ma co się pan martwić,żona powinna zaraz wrócić. - , -Dziękuję tobie i jeszcze raz przepraszam ale nie miałem do kogo się zwrócić. Uspokoiłeś mnie i jeszcze raz dziękuję.- i nic nie mówiąc odwrócił się i poszedł,a ja zamknąłem za nim drzwi i spojrzałem przez wizjer czy na pewno poszedł i zobaczyłem jak schodzi ze schodów na dół i poszedłem do pokoju gdzie leżała Teresa. -Skarbie poszedł ten niedojda. Zaskoczona jestem,że się odważył i wszedł do ciebie kotuś. Tylko nie rozumiem dlaczego go oszukałeś i nie oczytałeś dokładnie co napisałeś " baranie przestań dzwonić będę za godzinę".- i odłożyła telefon a ja siadając obok zacząłem całować jej brzuch ale mnie odsunęła i wstając powiedziała. -Starczy na dzisiaj kotek i musisz poczekać do jutra a teraz idę się kąpać żeby woda nie wystygła a ty proszę zrób mi kawy dobrej.- i razem udaliśmy się w kierunku łazienki przy której się pocałowaliśmy i ona poszła do łazienki a ja poszedłem do kuchni. Po ponad 10 minutach wszedłem z kawą do łazienki i dając jej kawę zapytałem -Tereniu twojemu staremu już nie staje nic a nic i nie sypiacie ze sobą wcale? - wzięła kilka łyczków kawy i uśmiechając się spojrzała na mnie a potem powiedziała. -Kochanie nie mam przed tobą tajemnic a więc ci odpowiem. Ze starym już dawno nie sypiam ani nie było pomiędzy nami seksu bo już mu nie staje nawet na widok sąsiadki tej rudej laski z 5 piętra. Ostatnio to nawet już nie ogląda się za nią a ty zauważyłam kotuś gapisz się na nią i na pewno staje ci na jej widok. Mam nadzieję,że nie ruchałeś jej bo jak się dowiem to z nami koniec i nawet nie zauważysz jak ci obetnę twoje berło.- i popijając kawę spojrzała mi na krocze aż mi zimno się zrobiło. -Kochanie dla mnie tylko ty istniejesz,a że się oglądam za nią to odruchowo i z braku ciebie na co dzień. - odpowiedziałem szybko i żeby zmienić temat zapytałem. -Skarbie a kiedy masz urodziny bo miałem ci zajrzeć do torebki i spojrzeć w dowód ale nie chcę ci grzebać po torebce. - podając mi pustą szklankę powiedziała. -Kotuś ja to nie mój stary,że można go w wała walić a więc nie bądź taki bystry i nie zmieniaj tematu. Ale dobra zanim ci odpowiem bo o to samo ciebie chciałam zapytać to dokończę tylko poprzedni temat i powiem ci że możesz spotykać się z dziewczyną w twoim wieku albo młodszą i ułożyć sobie z nią życie ale pod warunkiem,że nie będziesz mnie zaniedbywać. Urodziny mam ostatniego lipca a więc jestem spod znaku lwa a więc uważaj. A ty kotek kiedy masz urodziny i imieniny? - zapytała -Urodziny 2 maja a imieniny tego samego miesiąca 23. Rozumiem,że jutro też się spotkamy najdroższa.- podnosząc się z wody zdjęła ręcznik z głowy i powiedziała. -Oczywiście kochanie.Wypiorę bieliznę i pończochy a jutro przyjdę do ciebie i odbiorę. Będę gdzieś pomiędzy 15 a 16. - i zaczęła się wycierać a ja poszedłem do dużego pokoju i posprzątałem resztę naczyń ze stołu zanosząc do kuchni. Po chwili z łazienki naga wyszła Teresa i sięgając ze swojej dość dużej torebki bieliznę tak się wypięła,że ledwo się hamowałem żeby nie podejść do niej i wyruchać ją tak od tyłu,ale z trudem się powstrzymałem i powiedziałem.
-Ale z ciebie Tereniu seksi dupa. Tą rudą to bijesz na głowę i żeby nie twój stary który mógłby znowu przyjść to wziąłbym ciebie tak od tyłu i wyruchał. - Teresa siadając na kanapie uśmiechnęła się szeroko do mnie i zakładając czarne majteczki a potem tego samego koloru stanik powiedziała uśmiechając się ciągle do mnie. -Kochanie tego się trzymaj i na tą rudą tak się nie gap bo ci wreszcie fiuta obetnę a co do starego to chociaż jest on kretynem jakich mało to ostrożni musimy być cały czas. Dlatego usuń proszę z mojego telefonu zdjęcie które mi zrobiłeś jak ci obciągam.
- Wyszłaś na nim zajebiście kochanie. Mogę sobie je przesłać? - zapytałem sięgając po jej komórkę a ona po założeniu spodni wstała i zakładając bluzkę powiedziała. -Kochanie a po co ci zdjęcie takie kurewskie skoro masz mnie prawie na każde zawołanie. Nie przesyłaj tylko kasuj bo przypadkiem zięciu zobaczy u ciebie do dopiero się narobi a ty do tego możesz robotę stracić przez to że jego teściową posuwasz.- i nie patrząc na mnie zaczęła pakować swoje rzeczy do torby tj. prezent co dostała ode mnie i sukienkę a ja po chwili zastanowienia skasowałem to zdjęcie chociaż było mi szkoda.

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

Olidnia 2018-10-19 17:21:03.

Dawaj następna część

JPdnia 2018-10-27 09:49:33.

Roi się od błędów - popracuj nad ortografią.

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "TERESA 3"

(pole wymagane)

Dodał/a: picia w dniu 17-10-2018 - czytano 3726 razy.
Słowa kluczowe:
dojrzała sąsiadka sex