Ugoda z komornikiem

Mam 16 lat i mieszkam sam z matka bo ojciec zostawil nas 3 lata temu, on dla mnie juz nie istnieje.... Mama ma powazne problemy z placeniem za rozne oplaty i mamy wielkie zaleglosci. Kilka dni temu, krotko przed swietami ja juz mialem wolne od szkoly a mama byla na rannej zmiane w pracy. Rano, gdzies kolo 10 godziny zadzwonil dzwonek do drzwi. Otworzylem i ujrzalem faceta cos kolo 40stki. Wylegitymowal sie i przedstawil i byl to komornik. Od jakiegos czasu bylismy z mama przygotowani, ze to juz jest nieuniknione dlatego normalnie go wpuscilem do domu. Zapytal o wlascicielke dobr domowych wiec zgodnie z prawda powiedziałem, ze jest w pracy. W trakcie krotkiej rozmowy z nim sprawial wrazenie normalnego i wychowanego czlowieka. Pomimo, ze mamy nie bylo to i tak mial prawo konfiskowac wartosciowe rzeczy a mùsial uzyskac kwote niecalych 2500zl. Probowalem go grzecznie prosic by dal nam jeszcze ze dwa, trzy dni a moze uda sie pozbierac taka kwote od rodziny. Wydawal sie niewzruszony a gdy dostrzegl moja konsole, ktora dostalem na swieta od chrzestnego, ktorej pragnalem tak bardzo a byl to najnowszy PS4 Pro to od razu stwierdzil, ze musi niestety ja skonfiskowac i wtedy zaczelem go szalenie blagac ze lzami w oczach i tlumaczyc, zeto prezent o ktorym nawet nie odwazylem sie snic i marzyc a tu takie szczescie i po prostu nie pozwole by mi to odebral i dlugo go tak blagalemna koncu mowiac, ze zrobie kompletnie wszystko co zechce byleby nie odbieral mi mojego skarbu. No i nagle przerwal mi mowiac, ze skoro tak bardzo mi zalezy to moze ze mna pojsc na ugode ale rzecz jasna cos za cos. Wtedy wrocila we mnie nadzieja i on wtedy dodal jeszcze, ze jak ja zrobie to co on bedzie chcial to nawet odroczy o kilka dni termin splaty bo ma takie mozliwosci. Podziekowalem mu za okazanie serca i zapytalem czego oczekuje w zamian. Od razu powiedział wprost, ze mam mu zrobic loda tak dlugo az sie spusci. Ja w szoku zaniemowilem lecz w podświadomości doskonale wiedźialem, ze musze to zrobic bo innego wyjscia nie ma. Szczerze mowiac wcale mnie nie brzydzila perspektywa jego penisa w mojej buzi a wrecz ciekawila i przyznam, ze czulem podniecenie. Powiedzialem by wyjal go ze spodni i ujrzalem jego kutaska standardowej wielkości lecz jeszcze rosl a jego widok spowodowal, ze moj twardziel niemalze momentalnie zesztywnial. Z kazda chwila bylem coraz to mocniej podniecony a na maksa gdy kleknalwm przed nim i powoli od razu calego po same jajka wlozylem do ust i potwornie mnie to zaczelo jarac i zacząłem coraz mocniej i intensywnej mu ssac i obciagac az zaczęły pojawiac sie pierwsze oznaki wytrysku i tez uprzedzil mnie a ja twardo do konca juz przy swoim pierwszym lodziku wyssalem i połknąłem i wyssalem wszystko co wystrzelil do moich ust i przy tym mocno chwycil mnie za glowe nadajac rytm obciagania jak mu bylo najlepiej. Gdy troche ochlonal potwierdzil, ze mamy deal ale jesli ja chce to bardzo chetnie mi obciagnie ,oja mlodziudka palke. Oczywiście bardzo tego chcialem zdjalem wiec dresy w dol i od dopadl do mojego twardziela a jego praca ust byla tak fantastyczna, ze ani nie minelo 5 min i wystrzelilem rowniez w jego ustach pojekujac glosno przy tym i czulem cudowne spelnienie i zadowolenie... Oczywiście od tego czasu spotykamy sie z Januszem prywatnie i zadowalamy sie w pelni meskim oralnym seksem a moze niedlugo zaznam prawdziwego meskiego seksu bo coraz bardziej chce sprobowac i poczuc w sobie faceta, ktory spokojnie i z uczuciem wchodzi we mnie po same jajka......

 

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

koneserdnia 2017-01-04 06:48:43.

ma facet fantazje,pełne s-f

skorpionek01dnia 2017-01-05 01:22:00.

fajna przygoda krótkie opowiadanie prosze ojeszcze pozdrawiam serdecznie

marku32dnia 2017-01-15 17:16:45.

A ile masz lat?

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Ugoda z komornikiem"

(pole wymagane)

Dodał/a: Dawidooo16 w dniu 1-01-2016 - czytano 11154 razy.
Słowa kluczowe: uklad przyjemnosc rozkosz spełnienie
Kategoria: