Wycieczka do lasu

Byłem wtedy młody miałem 20lat.Wybralem sie na spacer z pieskiem do lasu w pewnej chwili zobaczyłem miedzy drzewami kochajaca sie parke kochajacą..oni sie bzykali na maksa szkoda ze nie widzialem ich gry wstepnej..usadowilem sie za drzewkiem i delektowalem sie ich igraszkami ona byla mloda miala jakies 18lat a on starszy jakies 40.brał ją ostro od tyłu miala na sobie tylko spudniczke i buty na obcasach.W spodniach mi juz nie zle pulsowalo wyciagłem go i zacząłem go masowac facet juz mocno ją bzykał ona tylko pojękiwała.Nagle w oddali było słychać jakieś auto na sygnale facet zdurniał i zaczął sie ubierać dał takiego dyla że laska tylko szczene opusciła i nawet od drzewa nie odeszła.położyla paluszki na posladkach i zaczeła masowac cipke od tyłu drugą reką gniotła cycuszki.ja już nie mogłem wytrzymać a mój mały jeszcze bardziej pomyślałem teraz albo nigdy wstałem i zanim co kolwiek zrobiłem mój pies dał znać o sobie i podbiegł do laski merdajac ogonem ubrania miała rozrzucone wokól siebie zdąrzyła tylko zasłonić piersi i opadła jej podwinięta spudniczka.zaczeła wołac kto tu jest a ja juz stałem obok niej i powiedziałem ze stałem obok jak jej facet ja powsówal a potem uciekł.Zbierając bluzke odsłoniła piekne pośladki powiedziała ze to nie jej facet tylko znajomy i drań z niego że tak ja zostawił.powiedziałem jej że jest piekna i ma słodkie ciało i ze ja tak bym jej nie zostawił napewno uśmiechneła sie i powiedziała nie wątpie skoro dalej ci twardo stoi chodz tu kotku do mnie i dokończ moja przygodę.stanąłem tak blisko aż otarłem sie o jej mokrą cipkę uklękła i wsadziła go sobie do buzki ahh była boska cmokała go i ssała juz nie umiałem wytrzymać powiedziałem że zaraz strzele a ona wstała i powiedziała w buzi jeszcze kiedyś skonczysz jeśli zechcesz a teraz mnie porządnie wybzykaj jestem twoja..odwruciłem ją tyłem i wsadziłem jej odrazu całego posówałem ją ostro i namietnie masowalem posladki i cycuszki kiedy powiedziała rżnij mnie mocno zaraz dojde..a ja jak lokomotywa szybciej i szybciem i nagle ją zalałem gorącym nektarkiem.kiedy sie ubieraliśmy cmoknęła mnie w policzek i powiedziała byłes slodki i chce jeszcze jeśli chcesz dała mi nr tel i sie rozstaliśmy.

Lubisz Fikumiku?

Opowiadania

Seks strony

Książki

 

Czy możesz skomentować to opowiadanie :)

KrakeRsdnia 2013-10-15 22:33:52.

Napisz następne ;) stanął mi tylko zbyt , krótkie.

Prosimy o nie dodawanie w komentarzach danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Wycieczka do lasu"

(pole wymagane)

Czytano 14070 razy.
Słowa kluczowe
las młoda sex
Losowe opowiadania