zdrada. Opowiadania erotyczne

Opowiadania w kategorii "zdrada"

Mafia

Przeraźliwy upał, który przez cały dzień dawał się wszystkim we znaki, powoli zaczynał ustępować. Dochodziła godzina osiemnasta. Sycylijskie słońce zbliżało się z wolna do widocznych na horyzoncie gór. Czarna limuzyna leniwie wtoczyła się do bramy wielkiej posiadłości, na której terenie mieściła się piękna i olbrzymia jak na sycylijskie standardy willa. Jeden z trzech stojących przy bramie, uzbrojonych ochroniarzy, podszedł  (...)

Wydymał żonę własnego brata

Marcin w wieku 24 lat pojął za żonę piękną, aczkolwiek niezbyt mądrą Paulinę. Jednak po co kobiecie rozum, ważne by ładnie wyglądała – myślał Marcin. Ona miała wtedy 21 lat. Naturalnie była blondynką, lecz farbowała włosy na czarno. Miała śliczną buźkę i seksowne ciałko. Jędrne piersi, krągły tyłek i zgrabne nogi. Gdyby tylko był pewny, że Paulina jest i będzie mu wierna, nic więcej nie trzeba by mu było do szczęścia, jednak tu  (...)

Joanna na balu przebierańców

Henryk ze swoja 35- letnią żoną Joanną, byli szczęśliwym małżeństwem z długim stażem i dwójką dzieci: synem i córką. Pewnego dnia Henryk przypadkiem natrafił w sąsiednim mieście na ofertę balu kostiumowego w bardzo atrakcyjnej cenie, miał się dobyć dzień przed jego wyjazdem w delegację. Namówił Joannę, żeby wzięli udział. Mieli 2 tygodnie na przygotowanie sobie kostiumów. Henryk przebrał się za faraona zombie, w (...)

Praca wyjazdowa

Jestem wysokim brunetem o dobrej budowie ciała i 17cm penisie. Miałem w tedy 22 lata. Pracowałem w Angli w fabryce. Robilem przez pośrednika więc mieszkałem z kilkoma osobami na mieszkaniu. Byłem ja i dwie pary. W śród nich była Maja... Wysoka blondynka o pięknych kształtach miała 21 lat, niebieskie oczy, idealne cycuszki i krztałtną pupe... Wiele razy myslałem jak bym mógł ją bzyknąć... ehhh... (...)

Panna młoda

Mam na imię Ania. Brunetka o długich włosach. Kształty mojego ciała kuszą swoimi krągłościami. Lekko pulchna zawsze pociagałam mężczyzn. Noc mojego wesela. Byłam już zmęczona. Suknie ślubną zmieniłam na lzejszą i luźniejszą z dużym dekoltem. Kilka minut po 2:00 wujek poprosił mnie do tańca. Orkiestra grała juz trochę spokojniej. Większość gości była już w stanie mocnego upojenia. Mi też w głowie szumiało i przyjemnie się kręciło (...)

Konsternacje cz. I

Chociaż zbliżała sie do pięćdziesiątki to miała świetną urodę, typ "mamuśki" czy MILF, jak wolicie. Wysoka, blisko 180 cm, piersi- co najmniej miseczka D, krótkie włosy do polowy szyi. Po prostu każdy chciał ja mieć, gdy szła korytarzem każdy chłopak "skanował" ją z góry do dołu zatrzymując wzrok na krągłym tyłku ciasno opiętym obcisłymi spodniami z wyraźnie widocznymi liniami stringów ukrytymi pod odzieniem. (...)

Impreza na plaży cz. 21

Po wyjściu z więzienia, postanowiłam zrealizować obietnicę najlepszej imprezy w życiu. Gdyby nie przyjaciele, pewnie teraz siedziałabym w celi i patrzyła na świat przez kraty, najbliższe kilkanaście lat, ale nowe zeznania niektórych świadków i znalezienie innych osób, które widziały wypadek, plus nacisk przyjaciół zmusiły prokuraturę do wznowienia dochodzenia, a dzięki temu sąd zmienił wyrok (...)

Impreza na plaży cz. 20

Przeraziłem się wiadomością Michała. Jak mogłem być tak nieuważny, albo tak głupi, żeby nie wiedzieć, że kłamstwo ma krótkie nogi i wcześniej czy później wyjdzie na jaw. Jedyne co mogę teraz zrobić, to powiedzieć prawdę, albo zmyślić jakąś historyjkę, w którą i tak z całą pewnością nie uwierzy. Na wyjawienie prawdy i przyznanie się do zdrady nie mam odwagi. Ale żeby go zdradzić tak. Jestem totalnym debilem. To wszystko  (...)

Impreza na plaży cz. 19

Całą noc nie zmrużyłem oka, myślałem tylko o Marcie i o tym co z nią teraz będzie. Nie mogąc zasnąć, za żadne skarby świata, zwlokłem się z łóżka przed szóstą, zrobiłem kawę i włączyłem komputer. Michał spał. Przejrzałem jak zawsze pocztę, sprawdziłem najważniejsze wiadomości, chociaż jedyną jaka mnie teraz interesowała to co z Martą. Siedziałem bezmyślnie, gapiąc się w ekran laptopa do dziewiątej, potem zacząłem  (...)

Tata Mojego Chłopaka

Mam na imię Monika i mam 25 lat. Mój chłopak ma 26 lat i ma na imię Przemek. Pewnego dnia można by powiedzieć że nawet niedaleko wieczoru przyjechałam do mojego chłopaka na noc. Cieszyłam się że nie będzie wtedy jego taty (jego tata ma 60 lat). Mieliśmy całą noc i jeden dzień dla siebie. Gdy już do niego przyjechałam przywitał mnie bardzo ciepło i poszliśmy do jego pokoju. Oglądaliśmy filmy było super. Gdy film się skończył  (...)